Reklama

Niedziela Rzeszowska

Obudź się, Polsko!

Niedziela rzeszowska 50/2024, str. VI

[ TEMATY ]

felieton

Archiwum Mariana Salwika

Marian Salwik

Marian Salwik

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Grudzień nie zawsze był w Polsce, zwłaszcza tej powojennej, miesiącem spokojnym. W grudniu 1970 r. wybuchły robotnicze strajki na Wybrzeżu. Iskrą zapalną były dotkliwe dla społeczeństwa podwyżki cen żywności, ale w gruncie rzeczy ludzie mieli dosyć rządów partii komunistycznej (PZPR) pod przewodnictwem jej I sekretarza Władysława Gomułki. Mieli dosyć tej tandetnej i beznadziejnej „gomułkowszczyzny”. Strajki i protesty zostały krwawo stłumione przez milicję i – niestety – wojsko. Szczególnie tragiczny był „czarny czwartek”, 17 grudnia. Kilka dni później skompromitowaną ekipę Gomułki odsunięto od władzy, ale to nie oznaczało, że od kierowania państwem odstąpiła partia komunistyczna. Nie było ani takiego mechanizmu, ani przyzwolenia politycznych protektorów z Moskwy.

Efektowna początkowo era rządów Edwarda Gierka, po dekadzie ponownie zakończyła się strajkami na Wybrzeżu i w całej Polsce, powstaniem „Solidarności” oraz dymisją ówczesnego I sekretarza PZPR. Komunistyczny system rządzenia, a zwłaszcza zarzadzania gospodarką po raz kolejny okazał się niewydolny. Wkrótce pełnię władzy przejęło wojsko pod dowództwem Wojciecha Jaruzelskiego. Łudził się jednak każdy, kto miał nadzieję, że wojskowa dyktatura uzdrowi sytuację. Ogłoszenie stanu wojennego było manifestacją ślepej siły i nienawiści partii komunistycznej do własnego narodu. Nie obyło się bez ofiar, m.in. śmierci 9 górników kopalni „Wujek”, zastrzelonych 16 grudnia 1981 r. przez pacyfikujące kopalnię oddziały ZOMO, skrytobójczych i często do dziś niewyjaśnionych morderstw kapłanów (w tym ks. Jerzego Popiełuszki – obecnie już błogosławionego kapelana „Solidarności”) i ludzi młodych (m.in. warszawskiego maturzysty Grzegorza Przemyka).

Słowa „Obudź się, Polsko” nie są wezwaniem do kolejnych protestów, strajków czy jakiejś rewolty społecznej. Póki co mamy jeszcze, jako naród i społeczeństwo, inne sposoby dochodzenia swych praw. Choć rzeczywiście wymaga to naszego „obudzenia się”, by w porę dostrzec zagrożenia i skutecznie się im przeciwstawić.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2024-12-10 12:35

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Świętujmy razem!

Niedziela szczecińsko-kamieńska 52/2023, str. VI

[ TEMATY ]

felieton

Leszek Wątróbski

Przemysław Fenrych

Przemysław Fenrych

Jak ze spokojem i szacunkiem zareagować na barbarzyństwo?

Zupełnie inaczej planowałem ten świąteczny felieton. Chciałem by był ciepły i radosny, stosowny do tego bardzo rodzinnego i Bożego czasu. Przecież świętujemy wspólnie coś niebywale wspaniałego: oto sam Bóg, Stwórca wszystkiego zechciał stać się jednym z nas! I to w takim ubóstwie, by każdy, nawet najbiedniejszy, mógł się czuć Jemu bliskim. Miał być w tym pisaniu klimat świątecznego opłatka, zapach igliwia i ciasta, brzmienie kolęd w domu i podczas Pasterki, atmosfera największej życzliwości dla bliskich i dalekich. Mam nadzieję (właściwie jestem pewny), że tak właśnie będzie w Wigilię i całe Boże Narodzenie. Ale ten felieton piszę 13 grudnia i nie mogę nie wspomnieć o tym, co wydarzyło się dzień wcześniej, gdy w polskim sejmie poseł-barbarzyńca (używam najdelikatniejszego określenia, które przychodzi mi do głowy) przy pomocy gaśnicy proszkowej zgasił chanukowe świece dodatkowo zagrażając bezpieczeństwu świętujących ludzi. Widoczny na zdjęciach siwy dym na sejmowych korytarzach dobrze oddaje konsternację znakomitej większości Polaków. I ilustruje jak sprzeczne z nauką Ewangelii są wszelkie przejawy rasizmu, ksenofobii i antysemityzmu. Wiem, tym felietonem przyłączam się do wielkiego chóru osób sprzeciwiających się temu barbarzyństwu. W tym przypadku ten chór powinien być jak największy – w Polsce nie powinno być miejsca na jakikolwiek przejaw antysemityzmu.
CZYTAJ DALEJ

Wizyta Leona XIV we Francji. „Katolicy nie mają powodu, by przepraszać za to, że istnieją”

2026-08-25 11:36

Monika Książek

Od 25 do 28 września Francja będzie miejscem papieskiej wizyty, która - zdaniem Philippe’a Marie piszącego na łamach portalu Tribunne Chrétienne - może stać się dla tamtejszych katolików okazją do odnowienia wiary, przezwyciężenia podziałów i odważniejszego świadectwa. Setki tysięcy wiernych mają zgromadzić się w Paryżu, Saint-Denis i Lourdes.

Autor przypomina, że wizycie papieża Leona XIV będą towarzyszyć kamery, oficjalne wystąpienia i komentarze polityczne. Jednak - jak podkreśla- w centrum wydarzeń znajdą się przede wszystkim katolicy: rodziny, młodzież, księża, osoby konsekrowane, chorzy i starsi, a także ci, którzy być może właśnie dzięki papieskiej wizycie ponownie zbliżą się do Kościoła.
CZYTAJ DALEJ

Ks. W. Węgrzyniak: Już od dłuższego czasu intryguje mnie ten szczególny rodzaj homo sapiens, jakim jest minister oświaty Barbara Nowacka

2026-08-26 07:38

[ TEMATY ]

komentarz

Marta Książek

Minister edukacji Barbara Nowacka

Minister edukacji Barbara Nowacka

Po usunięciu jednej godziny religii, wyrzuceniu jej z siatki godzin i wprowadzeniu edukacji zdrowotnej, cała Polska mogła zobaczyć, że na edukację zdrowotną zapisało się w roku 2025/2026 30% uczniów, licząc wszystkie poziomy edukacji. Na religię w roku 2024/2025 chodziło 75% uczniów. W roku 2025/26 pewno parę procent mniej.

Wprowadzić edukację zdrowotną jako przedmiot obowiązkowy, bo się sprawdził, bo jest potrzebny, bo dzieci i młodzież sobie tego życzą... Gdyby jeszcze na tym się skończyło, to wielu by rozumiało, że jak masz władzę, to siłą robisz po swojemu, mając nadzieję, że przeciwnicy nie będą krzyczeć. Ale to trzeba być homo sapiens. Nie wiem, czy to jest kwestia nieprzepracowanych traum dzieciństwa, osobistej urazy, dysfunkcji niektórych ośrodków, czy od lat pielęgnowanej nienawiści, ale pani minister nie potrafi się odnaleźć w tej kategorii.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję