Reklama

Niedziela Sosnowiecka

Dorotka pięknieje

Kończy się kolejny etap prac konserwatorskich grodzieckiej perły – XVII-wiecznego kościółka na wzgórzu św. Doroty w Będzinie.

Niedziela sosnowiecka 49/2024, str. III

[ TEMATY ]

Będzin

Jarosław Ciszek

Odnowione wnętrze kościółka czeka jeszcze na ławki i nowy ołtarz

Odnowione wnętrze kościółka czeka jeszcze na ławki i nowy ołtarz

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W poprzednich latach świątynię wraz z wieżą udało się zabezpieczyć i sprawić, by pięknie prezentowała się z zewnątrz. Tym razem prace objęły wnętrze kościółka.

Nowości

– W ramach prac wykonano zabezpieczenie przeciwwilgociowe podłogi, położenie nowej posadzki z marmuru morawickiego, naprawę części tynków, wymianę instalacji elektrycznej, nagłośnieniowej i alarmowej oraz monitoring. Odnowiono też drzwi wejściowe, wykonano nowy chór oraz drzwi do zakrystii, zamontowano witraże, przedstawiające wizerunki polskich świętych i błogosławionych: Brata Alberta, Rafała Kalinowskiego, Andrzeja Bobolę, Jana Pawła II, ks. Jerzego Popiełuszkę, kard. Stefana Wyszyńskiego, s. Faustynę i Karolinę Kózkównę.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Niebawem w wieży pojawi się jeszcze witraż z patronką kaplicy, św. Dorotą, który będzie efektownie podświetlony od wewnątrz, by przyciągać wzrok spacerujących wieczorem i nocą po wzgórzu – wylicza ks. Piotr Pilśniak, proboszcz parafii św. Katarzyny, do której należy kaplica.

Już wiosną w kościółku staną nowe ławki. Przygotowany został projekt ołtarza – nastawy z piaskowca, a także mensy, ambonki i stalli. – Mam nadzieję, że uda się w przyszłym roku zebrać fundusze i zrealizować te prace, by wnętrze, tak drogie sercu mieszkańców Będzina, było już w całości ukończone i zachwycało przybywających na „zagłębiowski Tabor” – mówi proboszcz.

Reklama

Prace prowadzone były pod nadzorem konserwatora zabytków, choć nie zachowały się zdjęcia historycznego wystroju wnętrza i nie odkryto żadnych śladów w czasie odkrywek tynkarskich. Budowlę szpeciły także ankry łączące ściany, które udało się teraz ukryć nad sklepieniem.

Za całościowy projekt wystroju świątyni odpowiada Romuald Malina, dzięki któremu wnętrze stało się spójne i przytulne. Witraże, które musiały do niewielkiego kościółka wpuszczać jak najwięcej światła, to dzieło Elżbiety i Aleksandra Kozyrów. Prace w drewnie wykonała stolarnia salezjanów z Oświęcimia, zaś odnowienie drzwi wejściowych to dzieło parafianina, Czesława Suchojada. Prace budowlane prowadziła firma Grzegorza Andrzejewskiego.

Prace, niemal w całości, zostały sfinansowane z Rządowego Programu Odbudowy.

Zachowane dziedzictwo

Choć dotychczasowy wystrój nie przedstawiał historycznej wartości, zdecydowano się zachować jego elementy jako świadectwo czasów. Figura św. Doroty po odnowieniu znajdzie się na bocznej ścianie, wpisany do rejestru zabytków krzyż – w przedsionku kościółka, zaś płaskorzeźby ilustrujące życie św. Doroty zostaną przeniesione do wieży głównego kościoła.

W centralnym miejscu ołtarza umieszczona zostanie nowa ikona Matki Bożej Dobrej Przemiany, napisana specjalnie dla grodzieckiej parafii. Także na niej, na palcu Maryi znajdzie się, jak dotychczas, charakterystyczny pierścionek. Dotychczas czczony tu obraz zawiśnie w zakrystii i będzie nadal jako feretron wykorzystywany w procesji, która tradycyjnie towarzyszy sierpniowemu odpustowi. W święto Przemienienia Pańskiego, 6 sierpnia, obraz jest uroczyście przenoszony do kościoła parafialnego, by w najbliższą niedzielę powrócić na górkę, gdzie odprawiana jest suma odpustowa o godz. 12.

Msze św. w kaplicy odbywają się każdego 6. dnia miesiąca i rozpoczyna je Koronka do Bożego Miłosierdzia o godzinie 15. Proboszcz parafii ma jednak nadzieję, że w przyszłym roku Eucharystie będą tam sprawowane także w każdą niedzielę wakacyjną. Coraz częściej pojawiają się zapytania o możliwość organizacji w tym miejscu ślubu – pierwsze terminy są już zarezerwowane.

2024-12-03 13:48

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Prawdziwy patron

Niedziela sosnowiecka 50/2024, str. VI

[ TEMATY ]

Będzin

Archiwum parafii Świętej Trójcy

Ks. Kazimierz Szwarlik pozostał na zawsze w sercach wielu ludzi

Ks. Kazimierz Szwarlik pozostał na zawsze w sercach wielu ludzi

Gdyby żył, w przyszłym roku świętowałby 100 lat życia i 71 lat kapłaństwa. Ks. Kazimierz Szwarlik – patron Międzynarodowego Festiwalu Kolęd i Pastorałek – to postać, którą warto przypomnieć nie tylko w kontekście kolędowania, które już 16 stycznia rozpocznie w Będzinie 31. edycję.

Urodził się w 1925 r. w Wilnie. Wkrótce później rodzice przenieśli się do Gnaszyna, a potem do Częstochowy. Gdy wybuchła II wojna światowa, jako partyzant walczył w Szarych Szeregach i Armii Krajowej. Ideałom „Bóg, honor, ojczyzna” i miłości do harcerskiej lilijki pozostał wierny do końca.
CZYTAJ DALEJ

Św. Monika – matka św. Augustyna

[ TEMATY ]

święta

Adobe Stock

"Święta kobieta” – można by dziś użyć potocznego określenia, przyglądając się Monice, jej troskom i niespotykanej wręcz cierpliwości, z jaką je przyjmowała.

Nie tylko to było niezwykłe, co musiała znosić jako żona i matka, ale przede wszystkim to, jaką postawą się wykazała i jak ta postawa odmieniła życie jej męża i syna. Monika. Urodzona ok. 332 r. w mieście Tagasta w północnej Afryce, pochodziła z rzymskiej chrześcijańskiej rodziny. Jednak największy wpływ na jej pobożność miała prawdopodobnie piastunka, stara służąca, która, zajmując się dziewczynką, dbała, by ta ćwiczyła się w pokorze, umiarze i spokoju. Gdy młoda kobieta wychodziła za mąż za rzymskiego patrycjusza, była bardzo religijna, znała Pismo Święte, filozofię, ale przede wszystkim wierzyła, że z Bożą pomocą będzie dobrą, cierpliwą żoną i matką. I była. Jednak jeszcze wtedy nie miała pojęcia, jak dużo ją to będzie kosztowało i jak wielkie owoce przyniesie jej życie. Przeczytaj także: Monika i Augustyn Najpierw mąż. Był poganinem, ponadto człowiekiem gniewnym i wybuchowym. Lubił zabawy i rozpustę. Monika potrafiła się z nim obchodzić niezwykle łagodnie. Swą dobrocią i cierpliwością, tym, że nigdy nie dopuszczała do kłótni, a także modlitwami i chrześcijańską postawą spowodowała nawrócenie i przyjęcie chrztu przez męża. Gdy owdowiała w wieku ok. 38 lat, miała świadomość, że mąż odszedł pojednany z Bogiem. Syn. Monika urodziła troje dzieci: dwóch synów – Nawigiusza i Augustyna oraz córkę (prawdopodobnie Perpetuę). Mimo ogromnego wysiłku włożonego w wychowanie dzieci jeden z synów – Augustyn zapatrzony w ojca i jego wcześniejsze poczynania, wiódł od lat młodzieńczych hulaszcze życie, oddalone od Boga. Kolejne 16 lat swojego wdowiego życia Monika poświęciła na ratowanie ukochanego syna. Śledząc ich losy, trudno pojąć, skąd brali siły na tę walkę, np. ona – by odmówić własnemu dziecku przyjęcia do domu po powrocie z Kartaginy (wiedziała, że związał się z wyznawcami manicheizmu), on – by nią pogardzać i przed nią uciekać. Była wszędzie tam, gdzie on. Modliła się i płakała. Nigdy nie przestała. Wreszcie doszło do spotkania Augustyna ze św. Ambrożym. Pod wpływem jego kazań Augustyn przyjął chrzest i odmienił swoje życie. Szczęśliwa matka zmarła wkrótce potem w Ostii w 387 r.
CZYTAJ DALEJ

ME siatkarek - Polska - Niemcy 3:0

Polskie siatkarki wygrały w Stambule z Niemkami 3:0 (25:19, 25:23, 26:24) w swoim czwartym meczu grupy A mistrzostw Europy. Drużyna trenera Stefano Lavariniego pozostaje niepokonana, w ostatnim spotkaniu grupowym w piątek zmierzy się z Turcją.

Polska - Niemcy 3:0 (25:19, 25:23, 26:24)
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję