Reklama

Niedziela Rzeszowska

JASŁO

125 nowych lektorów LSO

W parafii Matki Bożej Częstochowskiej bp Edward Białogłowski udzielił błogosławieństwa 125 nowym lektorom LSO diecezji rzeszowskiej.

Niedziela rzeszowska 48/2024, str. III

[ TEMATY ]

Jasło

Archiwum LSO

Bp Edward Białogłowski udzielił błogosławieństwa 125 nowym lektorom

Bp Edward Białogłowski udzielił błogosławieństwa 125 nowym lektorom

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Uroczystość odbyła się 9 listopada br. Na początku liturgii ks. Tadeusz Gąsiorowski, proboszcz jasielskiej parafii, powitał zebranych i wprowadził w przeżywaną uroczystość. Eucharystii przewodniczył i homilię wygłosił bp Edward Białogłowski. W koncelebrze wzięło udział 20 kapłanów. Kaznodzieja przypomniał zebranym historię Bazyliki św. Jana na Lateranie i podkreślił płynące z liturgii tego dnia przesłanie: wezwanie do szacunku dla świątyni jako budynku, ale również do dbania o świątynię, jaką my jesteśmy. Zwracając się do nowych lektorów, bp Edward Białogłowski przypominał, że „nie tylko mocą głosu, ale mocą Ducha przepowiadane jest Słowo Boże”. Bezpośrednio po homilii ks. Dominik Leniart, diecezjalny duszpasterz LSO, przedstawił ministrantów, kandydatów do funkcji lektora. Ksiądz biskup w uroczystym obrzędzie, wręczając Pismo Święte, pobłogosławił do funkcji lektora 125 ministrantów, pochodzących z 41 parafii naszej diecezji. Na zakończenie nowi lektorzy podziękowali księdzu biskupowi za udzielone błogosławieństwo. Następnie zrobiono pamiątkowe zdjęcie i rozdano dyplomy lektora.

Wszystkich zainteresowanych formacją we wspólnocie LSO naszej diecezji zapraszamy na kursy: lektorski i animatorski, które będą odbywać się w czasie ferii. Zapisy startują już 1 grudnia br. Szczegóły na stronie LSO.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2024-11-26 14:13

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Duchowy skarbiec Kościoła

Niedziela rzeszowska 22/2020, str. VII

[ TEMATY ]

Jasło

siostry Wizytki

Natalia Janowiec

Życie sióstr wizytek toczy się za klasztorną kratą

Życie sióstr wizytek toczy się za klasztorną kratą

Siostry wizytki z Jasła podziękowały za dar życia i posługi św. Małgorzaty Marii Alacoque. Uroczystej Mszy św. dziękczynnej za dar życia i posługi francuskiej zakonnicy na Górce Klasztornej w kościele Sióstr Wizytek w Jaśle przewodniczył biskup rzeszowski Jan Wątroba.

W homilii wyraził wdzięczność za dar osoby i posługi św. Małgorzaty Marii Alacoque. Zaznaczył, że wniosła ogromny wkład do duchowego skarbca Kościoła, z którego człowiek wierzący powinien często korzystać. – Chrystus wybrał ją do swojej misji, zobowiązał do głoszenia dobrej nowiny, powierzył tajemnice swojego Serca płonącego miłością ku ludziom – powiedział bp Wątroba.
CZYTAJ DALEJ

Modlitwa św. Jana Pawła II o pokój

Boże ojców naszych, wielki i miłosierny! Panie życia i pokoju, Ojcze wszystkich ludzi. Twoją wolą jest pokój, a nie udręczenie. Potęp wojny i obal pychę gwałtowników. Wysłałeś Syna swego Jezusa Chrystusa, aby głosił pokój bliskim i dalekim i zjednoczył w jedną rodzinę ludzi wszystkich ras i pokoleń.
CZYTAJ DALEJ

To pomogło Zełenskiemu eskalować konflikt z Polską

2026-07-01 13:47

[ TEMATY ]

Tusk

Samuel Pereira

Materiały własne autora

Samuel Pereira

Samuel Pereira

Od wybuchu sporu (rozpoczętego od decyzji prezydenta Wołodymyra Zełenskiego, co należy podkreślić) na linii Warszawa–Kijów minął już ponad miesiąc. W tym czasie wydarzyło się wiele. Głowy państw wymieniły mocne sygnały, politycy opowiedzieli się po jednej ze stron, media prześcigały się w komentarzach. A mimo to nad całą sprawą wciąż unosi się jedno pytanie: gdzie w tym wszystkim był premier Donald Tusk?

Nie chodzi o to, czy lubi Karola Nawrockiego. Nie chodzi o to, czy popiera jego politykę. Chodzi o coś znacznie większego – o urząd Prezydenta Rzeczypospolitej. A od pierwszego dnia można było odnieść wrażenie, że premier bardziej chce zarządzać kryzysem i nie podpaść siłom zewnętrznym, niż stanąć po stronie Polaków i państwa, które reprezentuje. Zamiast jednoznacznie potępić decyzję Wołodymyra Zełenskiego, przedstawiał sytuację jako spór dwóch prezydentów, w którym sam widział dla siebie rolę rozsądnego mediatora. Tyle że mediator pojawia się wtedy, gdy obie strony ponoszą porównywalną odpowiedzialność za konflikt. Poza tym mediator, z natury rzeczy jest osobą z zewnątrz. Za takiego uważa się polski premier? Poza tym „atak” wyszedł z Kijowa i nawet jeżeli uznać, że nie było złych intencji, to wszystko co się stało później pokazuje co najmniej brak dobrej woli, by nie powiedzieć wrogość wobec Polski.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję