Reklama

Niedziela w Warszawie

Pięknie jest być seniorem!

Choć „Senioralna”, to jednak wśród duchowych dzieci parafii św. Zygmunta na Starych Bielanach jest jedną z najmłodszych grup duszpasterskich. Zawiązała się bowiem na początku tego roku.

Niedziela warszawska 31/2024, str. IV

[ TEMATY ]

Bielany

Archiwum GS

Ks. Cezary Graczyk wraz z Grupą Senioralną działającą przy parafii św. Zygmunta na Starych Bielanach

Ks. Cezary Graczyk wraz z Grupą Senioralną działającą przy parafii św. Zygmunta na Starych Bielanach

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Gdy na ogłoszeniach parafialnych padło pytające: „Co dalej?”, będące tematem pierwszego spotkania, przyszli uczestnicy grupy bez zwłoki odpowiedzieli na zaproszenie. Ich twórcze przeżywanie wieku emerytalnego, w przyjaźni z Bogiem i w otwartości na drugiego człowieka, dementuje fałszywe powiedzenie, że „starość się Panu Bogu nie udała”.

Odkryć cel

Spotkania odbywają się w każdy wtorek o godz. 10.00. Jest to czas poświęcony na katechezę, modlitwę i poczęstunek przy stole.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

– Bardzo chciałem, aby nasze spotkania miały charakter formacyjny, by ukazywały nam cel naszego życia – Niebo, i pomagały kroczyć do niego bezpieczną drogą. Dlatego w pierwszej części spotkania głos oddajemy Słowu Bożemu i nauczaniu Kościoła Katolickiego – mówi ks. Cezary Graczyk, duszpasterz „Grupy Senioralnej”.

Gdy pani Agnieszka Sztenke, 63-letnia wdowa i babcia, która opiekę nad wnukiem potrafi pogodzić m. in. z zajęciami gimnastycznymi, dowiedziała się o spotkaniach, pomyślała, że trzeba zrobić nie tylko coś dla ciała, ale też coś dla ducha.

– Warto podjąć wysiłek dla swojego wnętrza, dla lepszego zrozumienia prawd wiary. A tematy, które przedstawia nam ks. Cezary bywają wspierające, ale czasami też bolesne. Bo różne przeżycia miały wpływ na moje ponad 60 lat życia. Dziś przyjmuję to, co Bóg mi daje a każdy dzień jest dla mnie dniem szczęśliwym – wyznaje nasza rozmówczyni.

Reklama

Druga część spotkania, tj. wspólna modlitwa (zwykle jedna część różańca), pomaga niejako „przetrawić” usłyszaną naukę. Posileni na duszy, uczestnicy spotkań nakrywają stół i przystępują do „agapy”. Lubią tę część spotkania. Bo przecież tyle spraw jest jeszcze do omówienia…

„Pięknie jest być starszym! W każdym wieku trzeba umieć odkryć obecność i błogosławieństwo Pana i skarby, jakie on zawiera. Nigdy nie wolno dać się uwięzić przez smutek!” – powiedział niegdyś papież Benedykt XVI. Dlatego o trwanie w radości zabiega pani Aleksandra. Osobiście lubi śpiewać, szczególnie bliskie są jej pieśni Maryjne. W tej radości umacnia ją przynależność do Grupy Senioralnej.

– To przypomnienie o Bożej obecności, o Jego Słowie. I zaproszenie do wspólnej modlitwy, do spotkania z drugim człowiekiem, który podobnie myśli, czuje. A także mobilizacja, żeby nie siedzieć w domu – dodaje z uśmiechem uczestniczka spotkań w parafii św. Zygmunta.

Razem ku Niebu

Gdy pan Jan Kuźniewski przeszedł na emeryturę postanowił, że zacznie pogłębiać wiedzę, czytać więcej książek.

– Powiedziałem też sobie: co ze mnie za katolik, który nie przeczytał Biblii! Podjąłem takie wyzwanie, choć nie jest to łatwa lektura. Zwłaszcza, jeśli chce się poznać teksty oryginalne, spróbować je tłumaczyć. A człowiek się zmienia, gdy słyszy żywe Słowo! – zauważa rozmówca „Niedzieli”.

Jak podkreśla ks. Cezary, przez trudności podeszłego wieku Bóg przygotowuje nas do wejścia do domu Ojca.

– Odkrycie, że cierpienie i trudności mogą być kanałem Bożej łaski wymaga „myślenia po Bożemu, a nie po ludzku” (por. Mt 16, 23) – chcemy uczyć się tego Bożego myślenia w czasie naszych spotkań – zaznacza duszpasterz.

2024-07-30 13:56

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Zielone Świątki w Lesie Bielańskim

Niedziela warszawska 19/2024, str. VI

[ TEMATY ]

Bielany

Materiały prasowe/Karol Regulski

Parafia bł. Edwarda Detkensa, Katolickie Centrum Kultury „Dobre Miejsce” oraz Rada i Zarząd Dzielnicy Bielany zapraszają na odpust parafialny obchodzony z okazji uroczystości Zesłania Ducha Świętego.

Tradycyjne Święto Bielan, sięgające XVII w., przenosi nas w dawne czasy panowania króla Władysława IV i Jana Kazimierza. Tego wyjątkowego dnia serdecznie zapraszamy do udziału w uroczystej Mszy św. oraz w różnorodnych atrakcjach przygotowanych z myślą o naszych gościach” – piszą organizatorzy.
CZYTAJ DALEJ

Wierność idzie przez drogę posłuszeństwa, nie przez religijne widowisko

2026-01-20 11:14

[ TEMATY ]

rozważania

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Karol Porwich/Niedziela

List Jakuba otwiera się autoidentyfikacją „sługi Boga i Pana Jezusa Chrystusa” oraz adresem do „dwunastu pokoleń w rozproszeniu” (diaspora). To język Izraela przeniesiony na wspólnoty wierzących w Mesjasza, żyjące poza ziemią ojców. Określenie „dwanaście pokoleń” mówi o całości ludu, rozsianego po świecie. Jakub od razu przechodzi do próby. Doświadczenia odsłaniają jakość wiary, a „doświadczanie” rodzi „wytrwałość” (hypomonē). W tradycji mądrościowej oznacza ona zdolność trwania przy dobru w długim czasie, bez rozpaczy i bez udawania siły. „Najwyższa radość” opisuje postawę opartą na pewności, że Bóg nie opuszcza w ucisku. Wytrwałość ma „dokonać dzieła”, aby człowiek stawał się „doskonały” i „nienaganny” (teleios, holoklēros), czyli dojrzalszy w wyborach i w reakcjach. Potem pojawia się prośba o mądrość. W Biblii mądrość obejmuje wiedzę oraz sztukę życia według Boga. Jakub mówi o Bogu, który „daje wszystkim chętnie i nie wymawia”. Prośba ma być wolna od chwiejności; w obrazie fali widać ruch, który nie ma kierunku. „Wątpiący” (diakrinomenos) przypomina falę miotaną wiatrem. Taki stan rozrywa decyzję i odbiera spójność działania; Jakub nazywa go „człowiekiem o dwoistej duszy” (dipsychos), niestabilnym w postępowaniu. Końcowe wersety dotykają napięć społecznych. Ubogi „brat” ma chlubić się wywyższeniem, a bogaty upokorzeniem. Obraz kwiatu trawy, który więdnie pod palącym słońcem, odsłania kruchość zasobów i krótki oddech ludzkiej sławy. Ten motyw wróci w liście w ostrych słowach wobec bogaczy, którzy krzywdzą pracowników.
CZYTAJ DALEJ

Zakopane/ Atak nożownika na Olczy; ranna kobieta trafiła do szpitala

2026-02-16 20:44

[ TEMATY ]

atak nożownika

Adobe Stock

Kobieta wracająca w poniedziałek około godz. 18 do domu na zakopiańskiej Olczy została zaatakowana nożem przez nieznanego mężczyznę. Doszło do szarpaniny, w trakcie której napastnik ugodził ją w okolice brzucha.

Jak powiedziała PAP rzeczniczka małopolskiej policji Anna Zbroja, poszkodowana zdołała się oswobodzić i uciekła do najbliższych zabudowań, gdzie poprosiła o pomoc.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję