Pomorska część szlaku św. Jakuba, znana także jako Camino Polaco del Norte, jest częścią Drogi Bałtyckiej (Via Baltica). Ten polski odcinek szlaku liczy ok. 900 km i podzielony jest na trzydzieści pięć etapów. Trasa wiedzie z Braniewa do Szczecina oraz przez Świnoujście do Rostoku, gdzie łączy się z drogami jakubowymi ze Skandynawii, by wspólnie prowadzić do hiszpańskiego Santiago.
Na pomorskiej części szlaku znajduje się siedem kościołów św. Jakuba: w Tolkmicku, Tui, Niedźwiedzicy, Gdańsku, Lęborku (sanktuarium), Łebie i Szczecinie (bazylika archikatedralna). Na terenie województwa pomorskiego szlak wiedzie przez malownicze tereny Żuław Wiślanych, ptasią ostoję gdańskiej Wyspy Sobieszewskiej, a po opuszczeniu gdańskich lasów oliwskich pielgrzymi podążają przez teren Pojezierza Kaszubskiego i Kaszubskiego Parku Krajobrazowego. Dalej trasa wiedzie na północ, w stronę Morza Bałtyckiego i ruchomych wydm Słowińskiego Parku Narodowego oraz przybrzeżnych jezior Łebsko i Gardno, aż do uzdrowiska Ustka. Droga na mapie oznaczona jest muszlą św. Jakuba, która jest także ważnym symbolem pielgrzymów, i żółtymi strzałkami na budynkach, słupach, płotach itp.
Pierwsza Pielgrzymka Pokoju Pomorską Drogą św. Jakuba wyruszyła z parafii Cystersów z Gdańska-Oliwy w 2021 r., Jubileuszowym Roku Jakubowym. Tegoroczna, czerwcowa edycja pielgrzymki z główną, tak ważną obecnie intencją: o pokój, również rozpoczęła się u ojców cystersów. Po nabożeństwie z Litanią ku czci św. Jakuba, błogosławieństwie i przekazaniu uczestnikom muszli św. Jakuba 9 czerwca pielgrzymi wyruszyli na szlak do Sobieszewa. W kolejnych dniach, po porannej Mszy św. w lokalnym kościele stacyjnym, przemierzali kolejne odcinki drogi: Sobieszewo, Niedźwiedzica, Nowy Dwór Gdański, Elbląg, by zakończyć pielgrzymowanie 16 czerwca odpustem ku czci św. Antoniego w sanktuarium Franciszkanów w Kadynach.
Tym, co wyróżnia Pielgrzymkę Pokoju, jest możliwość uczestniczenia w jej wybranym etapie, całości lub tylko w rekolekcjach.
Pielgrzymkę objęli honorowym patronatem metropolita gdański abp Tadeusz Wojda, biskup elbląski Jacek Jezierski oraz Bractwo św. Jakuba Apostoła w Gdańsku. /i.c.
Czynią szczególne dobro, a pomoc, którą otaczają ludzi, zasługuje na najwyższy szacunek i uznanie. W ich misji mieści się bardzo wiele różnorodnych zadań i jeden nadrzędny cel – uśmiech dziecka.
Maria i Władysław Ornowscy z Gdańska rozpoczęli swoją charytatywną misję jeszcze w latach 80. XX wieku. Pomagali potrzebującym przez cały okres stanu wojennego i po zmianie ustrojowej. W listopadzie 1996 r. oficjalnie powołali Fundację Pomocy Społecznej na rzecz Dzieci „Pan Władek”. Jej prezesem został Władysław Ornowski. Były to lata rodzącego się w Polsce kapitalizmu, dużego bezrobocia, masowych zwolnień i braku możliwości zakupu podstawowych produktów spożywczych, przemysłowych, a nawet ubrań. Małżeństwo z Gdańska podjęło początkowo wyzwanie docierania z pomocą do najmłodszych. Rozpoczęli swoją działalność z założeniem, że nie będą zbierać pieniędzy od firm, i nadal tak czynią. Działalność fundacji polega na zbiórce produktów i ich dystrybucji do potrzebujących, a dzięki oficjalnemu statusowi mogą korzystać z pomocy innych organizacji, firm, instytucji i osób prywatnych. Fundacja jest organizacją non-profit. Wielokrotnie nagradzana podczas licznych gali, może się poszczycić Nagrodą Prezydenta RP „Dla dobra wspólnego”. Z biegiem lat jej pomoc zaczęła trafiać do coraz szerszych grup społecznych, nie tylko z województwa pomorskiego, ale także m.in. zachodniopomorskiego, warmińsko-mazurskiego, w Bieszczady, a od lutego 2022 r. na Ukrainę. Do ukraińskich miast w ubiegłym roku przekazano ponad dwadzieścia transportów produktów. Organizatorem i kierowcą jest prezes Ornowski, który ma do pokonania ponad 800 km. W tegoroczne ferie zimowe wybiera się z pomocą Ukrainie po raz dwudziesty czwarty. Dotychczas żywność, ubrania, zabawki oraz wiele innych darów dotarło m.in. do żołnierzy na front wschodni i do szkół. Fundacja realizuje bardzo szeroką działalność i niesie różnorodną pomoc najbardziej potrzebującym, jak czytamy na stronie internetowej – „szlachetną i trudną misję, ucząc wrażliwości, otwarcia i dostrzegania potrzeb drugiego człowieka – szczególnie tego, który nie może sobie w życiu dać rady”. Dokarmia, ubiera ludzi, mebluje i wyposaża ich mieszkania, najmłodszym organizuje letni i zimowy wypoczynek, a w ciągu roku szkolnego – wycieczki. Fundacja niesie pomoc także seniorom i osobom samotnym, których dołączyła do grona osób objętych wsparciem. To tysiące obdarowanych osób i rozdana żywność warta setki milionów złotych. – Na biedę nie ma reguły. Chodzi swoimi drogami i często zaskakuje znienacka, nawet tych, którym dobrze się wiodło – powiedział w rozmowie z Dziennikiem Bałtyckim prezes fundacji Władysław Ornowski. Więcej na: www.fundacjapan wladek.pl .
Kończy się rok szkolny 2025/2026. Po wakacjach uczniowie ponownie usiądą w szkolnych ławkach, ale pytanie o miejsce religii w polskiej szkole pozostanie jednym z najważniejszych sporów o kształt wychowania młodego pokolenia. Konferencja Episkopatu Polski – w komunikacie z 10 czerwca br.- zapewnia, że nadal podejmuje działania w obronie lekcji religii, jednak w części środowiska nauczycieli pojawia się pytanie: czy przyjęta strategia nie jest zbyt ostrożna? Niektórzy odbierają rozpoczęcie prac nad nową podstawą programową jako pogodzenie się z narzuconą sytuacją, zwłaszcza że – jak wskazują – zabrakło w tych pracach mocnego głosu świeckich ekspertów, którzy każdego dnia mierzą się ze szkolną rzeczywistością.
Komunikat po 405. Zebraniu Plenarnym Konferencji Episkopatu Polski w Łomży pokazuje, że biskupi nie rezygnują z obecności religii w szkole. Przypomnieli jasno, że katecheza parafialna nie oznacza wycofania się z nauczania religii w systemie edukacji, lecz ma być jego uzupełnieniem. To ważny głos, bo w ostatnich miesiącach wielu rodziców i nauczycieli zadawało pytanie, czy przypadkiem nie jesteśmy świadkami cichego przesuwania religii ze szkoły wyłącznie do parafii.
Kościół katolicki w Panamie i Portoryko zorganizował transport kilkuset tysięcy hostii na Kubę, aby złagodzić niedobory w celebracji Eucharystii w kilku diecezjach na tej karaibskiej wyspie. Jak poinformowała agencja Aciprensa z archidiecezji Panamy wysłano 35 000 hostii, a około 300 000 kolejnych dotarło z Portoryko. Działania pomocowe zostały skoordynowane przez poszczególnych biskupów jako wyraz kościelnej solidarności w regionie Karaibów.
Niedobory wynikają z pogłębiającego się kryzysu zaopatrzeniowego na Kubie, który dotyka znaczną część życia publicznego i gospodarczego. W wielu regionach występują przerwy w dostawie prądu trwające kilka godzin, a nawet dni, ponieważ państwowa firma energetyczna jest w stanie zapewnić jedynie ograniczoną ilość energii. Według oficjalnych doniesień brakuje również paliwa i gazu do gotowania, co znacząco wpływa na codzienne życie.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.