Pamiętam dawne czasy, gdy chodzenie do kościoła było prawdziwą udręką dla osób w wieku średnim i młodych. Zawsze trzeba było stać przez całą Mszę św., bo siedzieli tylko ludzie wiekowi. Starałam się zająć miejsce przy ławkach, żeby móc choć się oprzeć o boczny słupek. Do normalności zaliczano fakt, że jakaś młoda osoba nie wytrzymywała i mdlała... Szybciutko wyprowadzano takich bladych dziewuszkę lub chłopca, podtrzymywanych z dwóch stron, bo przelewali się przez ręce. Maluchy zaś przeważnie usypiały. Bo jeszcze nie było tej współczesnej mody, że dzieci mogą sobie buszować po całym kościele.
Lekcje religii w szkole to były prawdziwe chwile wytchnienia po srogich wymaganiach innych pedagogów.
Tłumy na Jasnej Górze to oddzielny temat. Dlatego gdy byłam tam podczas późnojesiennych Jasnogórskich Dni Skupienia, bardzo się zdziwiłam wieczorną ciszą i pustką. A najpiękniejsze były nocne czuwania, tylko w specjalnych grupach.
Następne to oczywiście odpusty. Ach, te barwne stragany pełne różności tak miłych dziecięcym oczom! Pamiętam z dzieciństwa, że bywały też związane nawet z losowaniem w loterii fantowej. Odpusty w Chałupach należą do najmilszych wspomnień wakacyjnych. Akurat na św. Anny, w lipcu. I na koniec pokaz sztucznych ogni, który podziwiałam z okna mojego pokoiku już po zmroku!
Teraz, z różnych względów, nie muszę już wcześniej wychodzić, by zaklepać sobie w kościele upatrzone miejsce siedzące, bo jest ich do wyboru, do koloru...
A tę całą ogromną organizację zawdzięczamy naszym pasterzom! To oni prowadzą nas po krętych drogach życia doczesnego aż do... życia wiecznego. I chwała im za to!
Na stronie Archidiecezji Łódzkiej został opublikowany komunikat w sprawie ekskomunikowanego księdza.
Po serii rozmów i skierowaniu przez ks. Michała Misiaka pisma na ręce arcybiskupa Grzegorza Rysia w dniu 24 lipca 2019 roku Metropolita Łódzki podjął następującą decyzję:
W sobotę, 11 kwietnia, w obecności rodziny oraz licznych przyjaciół i współpracowników, odbył się pogrzeb Vittoria Messoriego, wybitnego katolickiego dziennikarza i pisarza, który zmarł w swoim domu w Desenzano sul Garda w Wielki Piątek, 3 kwietnia. Pogrzeb, w opactwie Maguzzano w Desenzano del Garda, odprawił biskup Werony, Domenico Pompili, który wygłosił homilię. Obecny był również włoski minister turystyki, Gianmarco Mazzi.
Jak zauważył na początku bp Pompili, sam Messori zalecił skromną celebrację, ponieważ Eucharystia, szczyt życia chrześcijańskiego, musi górować nad wszystkim. «Sprawowanie Eucharystii ku pamięci Vittorio Messoriego – powiedział arcybiskup – pomaga nam nie zapomnieć nigdy tego, co napisał na ostatnich stronach swojej książki ‘Wyzwanie wobec śmierci’: „To przede wszystkim wtedy, gdy mówi nam o Eucharystii, Ewangelia zderza się z małością naszego intelektu i ciasnotą naszych serc, skrępowanych lękiem przed zbytnią wiarą”».
„Tutaj św. Augustyn miłował swoją owczarnię, z pasją poszukując prawdy i służąc Chrystusowi z żarliwą wiarą. Bądźcie dziedzicami tej tradycji, dając w braterskiej miłości świadectwo o wolności tych, którzy rodzą się z wysoka jako nadzieja zbawienia dla świata” - powiedział papież 14 kwietnia podczas Mszy św. sprawowanej w Annabie - starożytnej Hipponie, gdzie św. Augustyn był biskupem w latach 395-430.
Na wstępie Ojciec Święty zauważył, czynią aluzję do św. Augustyna i starożytnej Hippony, że choć czasy i nazwy się zmieniają, święci pozostają świadkami więzi między niebem a ziemią. Nawiązując do odczytanego fragmentu Ewangelii (J 3, 7-15) w którym Pan Jezus mówi Nikodemowi o potrzebie powtórnego narodzenia, Leon XIV wskazał, iż wypływa stąd misja dla całego Kościoła, aby narodzić się na nowo z Boga. Zapewnił, że Chrystus prosząc nas o odnowienie od podstaw naszego życia, daje nam również siłę, aby to uczynić. „Chrześcijanie rodzą się z wysoka, odrodzeni przez Boga jako bracia i siostry Jezusa, a Kościół, który karmi ich sakramentami, jest gościnnym łonem dla wszystkich ludów ziemi” - powiedział papież. Mając na myśli aktualną sytuację i potrzebę reformy kościelnej Ojciec Święty zaznaczył, że aby być prawdziwą musi zaczynać się ona w sercu, natomiast żeby stała się skuteczną - winna dotyczyć wszystkich.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.