Reklama

Niedziela Zamojsko - Lubaczowska

Misterium Męki Pańskiej

Plenerowe widowisko pasyjne – Misterium Męki Pańskiej powróciło do Łukawca. W Niedzielę Palmową, w przestrzeni sanktuarium maryjnego odtworzone zostały ostatnie sceny z życia, męki i śmierci Pana Jezusa.

2024-04-09 14:22

Niedziela zamojsko-lubaczowska 15/2024, str. VI

[ TEMATY ]

diecezja zamojsko‑lubaczowska

Adam Łazar

Na ulicach Łukawca

Na ulicach Łukawca

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Było to wyjątkowe wydarzenie, w rolę biblijnych postaci wcielili się mieszkańcy parafii i gminy, a w spektaklu uczestniczyli licznie nie tylko parafianie, ale także osoby z okolicznych miejscowości. Była to jedyna taka sztuka pasyjna grana w rejonie lubaczowskim.

– Ostatni tego typu spektakl uliczny w Łukawcu zorganizowany został w 2019 r. Po czterech latach przerwy postanowiliśmy wrócić do jego organizacji. To ważne dla nas religijno-kulturalne wydarzenie, integruje środowisko lokalne, pozytywnie wpływa na zacieśnienie więzi i pozwala na odkrywanie talentów albo ich szlifowanie. Ponadto Niedziela Palmowa rozpoczyna Wielki Tydzień, a misterium jest bardzo dobrą okazją do duchowego przygotowania się do Wielkanocy. W połączeniu z liturgią Wielkiego Czwartku, Piątku i Soboty w jeszcze większym stopniu pozwoli nam cieszyć się ze zmartwychwstania Chrystusa. Tegorocznemu misterium towarzyszyło hasło: „Kto nie zna drogi do morza, niech podąża za rzeką. Kto szuka drogi do Boga, zmartwychwstania i życia, niech podąża za krzyżem...”. Daliśmy wszystkim możliwość podążania za Krzyżem – w imieniu organizatorów powiedziała dyrektor Centrum Kultury w Wielkich Oczach Agnieszka Sopel, mająca swój udział w reżyserii tego widowiska. Organizatorem spektaklu było Centrum Kultury w Wielkich Oczach i parafia Objawienia Pańskiego w Łukawcu, we współpracy z Gminą Wielkie Oczy, Ochotniczą Strażą Pożarną w Łukawcu i mieszkańcami sołectwa.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Biblijne sceny

Scenariusz został napisany w oparciu o Ewangelie. Misterium zainaugurowała scena Ostatniej Wieczerzy. Sanktuarium zamieniło się w Wieczernik. Pan Jezus wraz z 12. apostołami zasiadł za stołem, by spożyć paschę. Ustanawia Sakrament Ciała i Krwi Pańskiej. Zapowiada zdradę Judasza. W kolejnej scenie Judasz udaje się do Kajfasza by wydać Jezusa. Z faryzeuszami uzgadnia kwotę 30 srebrników. Nie zapomniano sceny – modlitwa Pana Jezusa w Ogrójcu, gdy jego uczniowie usnęli. Pojmanie Jezusa, postawienie go pod sąd Kajfasza, zeznania świadków, piękna rozmowa Jezusa z Kajfaszem, zaparcie się Piotra – to kolejne wydarzenia przedstawione w tym spektaklu. Był dalszy ciąg sądu, tym razem u Heroda i Piłata. I choć on nie znajduje winy u Jezusa, obmywa ręce, Jezus skazany zostaje na śmierć. Rozpoczyna się Droga Krzyżowa, a na niej znane nam sceny: trzykrotny upadek Pana Jezusa pod ciężarem krzyża, spotkanie z Matką, otarcie twarzy przez Weronikę, pomoc Szymona w dźwiganiu krzyża przez Pana Jezusa, dostrzeżenie przez Niego płaczących niewiast.

Z modlitwą pod krzyż

Wyjątkowa okazała się modlitwa prowadzona w trakcie drogi przez proboszcza ks. Dominika Samulaka. Pochód dotarł na wzgórze Golgoty, a na niej przedstawiono sceny robiące ogromne wrażenie. Żołnierze stawiają krzyż z przybitym do niego Jezusem, który na nim umiera. Wypowiada wcześniej ostatnie słowa. Matka obejmuje stopy umierającego syna. Do niej i Jana mówi: „Niewiasto oto syn twój. Synu oto matka twoja”. Ciało umarłego Pana Jezusa oddane zostaje Matce i pochowane w grobie. Misterium miało piękna oprawę muzyczną i było dla jego uczestników umocnieniem w wierze. Udział wzięło w nim ponad 50. aktorów.

Ocena: +7 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Św. Mikołaj u leśników

Przy figurze św. Mikołaja w leśnictwie Tarnowola już po raz drugi odbyły się Mikołajki z Nadleśnictwem Józefów.

Bardzo się cieszymy, że jesteśmy tu wszyscy razem – podkreślała Eliza Gmyz, edukator Nadleśnictwa Józefów. – Spotkanie jednoczy mieszkańców, pracowników Nadleśnictwa, druhów strażaków oraz koła gospodyń wiejskich. Bardzo się cieszymy, że możemy takie spotkanie przy figurze św. Mikołaja, w leśnej zimowej scenerii zorganizować. To z jednej strony odkrywanie i pokazywanie pięknych miejsc z tradycją, z drugiej budowanie wspólnoty. Jest czas, by bliżej przyjrzeć się postaci św. Mikołaja, pracy leśników oraz wzajemnie sprawiać sobie przyjemność – tłumaczyła.

CZYTAJ DALEJ

Pojechała pożegnać się z Matką Bożą... wróciła uzdrowiona

[ TEMATY ]

Matka Boża

świadectwo

Magdalena Pijewska/Niedziela

Sierpień 1951 roku na Podlasiu był szczególnie upalny. Kobieta pracująca w polu co i raz prostowała grzbiet i ocierała pot z czoła. A tu jeszcze tyle do zrobienia! Jak tu ze wszystkim zdążyć? W domu troje małych dzieci, czekają na matkę, na obiad! Nagle chwyciła ją niemożliwa słabość, przed oczami zrobiło się ciemno. Upadła zemdlona. Obudziła się w szpitalu w Białymstoku. Lekarz miał posępną minę. „Gruźlica. Płuca jak sito. Kobieto! Dlaczegoś się wcześniej nie leczyła?! Tu już nie ma ratunku!” Młoda matka pogodzona z diagnozą poprosiła męża i swoją mamę, aby zawieźli ją na Jasną Górę. Jeśli taka wola Boża, trzeba się pożegnać z Jasnogórską Panią.

To była środa, 15 sierpnia 1951 roku. Wielka uroczystość – Wniebowzięcie Najświętszej Maryi Panny. Tam, dziękując za wszystkie łaski, żegnając się z Matką Bożą i własnym życiem, kobieta, nie prosząc o nic, otrzymała uzdrowienie. Do domu wróciła jak nowo narodzona. Gdy zgłosiła się do kliniki, lekarze oniemieli. „Kto cię leczył, gdzie ty byłaś?” „Na Jasnej Górze, u Matki Bożej”. Lekarze do karty leczenia wpisali: „Pacjentka ozdrowiała w niewytłumaczalny sposób”.

CZYTAJ DALEJ

Ks. Tadeo z Filipin: na pielgrzymce łagiewnickiej zobaczyłem nadzieję Kościoła

2024-05-05 14:58

[ TEMATY ]

Łagiewniki

Jezus Miłosierny

Małgorzata Pabis

Potrzeba miłosierdzia, aby wszelka niesprawiedliwość na świecie znalazła kres w blasku prawdy…

Potrzeba miłosierdzia, aby wszelka niesprawiedliwość na świecie znalazła kres w blasku prawdy…

„Na pielgrzymce do sanktuarium Bożego Miłosierdzia zobaczyłem młodych ludzi, rodziny z dziećmi, nadzieję Kościoła” - mówi ks. Tadeo Timada, filipiński duchowny ze Zgromadzenia Synów Miłości, który uczestniczył po raz pierwszy w bielsko-żywieckiej pielgrzymce do sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Łagiewnikach. Przeszła ona po raz 12. z Bielska-Białej do krakowskich Łagiewnik w dniach od 30 kwietnia do 3 maja br. Wzięło w niej udział ponad 1200 osób.

W połowie lat 90. ubiegłego wieku, kiedy to papież Jan Paweł II odwiedził Filipiny, przyszły kapłan obiecał sobie, że przyjedzie do Polski. Dziś ks. Tadeo pracuje jako przełożony we wspólnocie zgromadzenia zakonnego kanosjanów w Padwie.

CZYTAJ DALEJ
Przejdź teraz
REKLAMA: Artykuł wyświetli się za 15 sekund

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję