Papież Franciszek wsparł rzymskie centrum dla migrantów Baobab. Papieski jałmużnik przekazał w jego imieniu najbardziej potrzebne w obecnej chwili lekarstwa. Mowa o 50 kg leków na świerzb, a także setkach opakowań antybiotyków, środków przeciwalergicznych oraz maści przeciwzapalnych i przeciwgrzybiczych.
Środki te wykorzystywane są przez lekarzy działających w ramach tzw. ulicznej kliniki, która dociera wszędzie tam, gdzie są potrzebujący. Mowa zarówno o centrach państwowych i kościelnych, jak i czasowych prowizorycznych obozach tworzonych przez migrantów.
Pomoc medyczna zapewniana jest w ramach projektu Solidarność bez granic, prowadzonego przez stowarzyszenie Solidarna medycyna i UNITALSI wspólnie z katedrą chorób zakaźnych rzymskiego uniwersytetu Tor Vergata.
Jedna trzecia ludzkości nie ma dostępu do podstawowych lekarstw. Tylko z tego powodu umiera co roku 10 mln osób – przypomniał na forum Światowej Organizacji Handlu przedstawiciel Stolicy Apostolskiej przy genewskich agendach ONZ. W swym wystąpieniu abp Silvano Tomasi skupił się na najsłabiej rozwiniętych krajach świata, bo to właśnie tam najdotkliwiej odczuwa się brak lekarstw.
Zdaniem watykańskiego dyplomaty, rozwiązanie tego problemu wymaga rozwoju rodzimego przemysłu farmakologicznego w krajach ubogich. Kluczowe znaczenie odgrywa tu jednak możliwość elastycznego stosowania praw własności intelektualnej, uwzględniającego możliwości i potrzeby krajów ubogich. Trzeba mieć na uwadze los chorych, którzy potrzebują lekarstw na ich kieszeń.
90. rocznica objawień Jezusa Miłosiernego siostrze Faustynie
Polska nie musi budować swojej marki od zera. W promocji kraju warto mocniej wykorzystywać postacie i symbole, które już dziś są rozpoznawalne na świecie. Szczególny potencjał ma pod tym względem turystyka religijna związana ze św. Janem Pawłem II, św. Faustyną Kowalską i kultem Bożego Miłosierdzia.
W trwającej debacie o przyszłości marki narodowej coraz istotniejsze staje się pytanie nie tylko o to, jaki wizerunek Polska chciałaby stworzyć, ale również o to, z czym nasz kraj jest już kojarzony za granicą i które elementy polskiego dziedzictwa mogą realnie przyciągać różne grupy odbiorców.
Kard. Konrad Krajewski o drodze Kościoła łódzkiego na Jasną Górę
- Pielgrzymka to niezwykłe doświadczenie tajemnicy Kościoła. Wszyscy idziemy w jednym kierunku, ponosimy te same konsekwencje marszu: zmęczenie, obolałe nogi, pęcherze, ale też wszyscy sobie nawzajem pomagamy. Przed Panem Bogiem jesteśmy jednakowi - mówi kard. Konrad Krajewski, który w ostatnich dniach towarzyszył pielgrzymom Kościoła łódzkiego zmierzającym na Jasną Górę.
- Księże Kardynale, miał Ksiądz okazję odwiedzić wiele pielgrzymek zmierzających z Łodzi i okolic na Jasną Górę. Czym wyróżnia się pielgrzymowanie Kościoła łódzkiego?
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.