W środku osiedla mieszkaniowego jest otwarta strzelnica. Huk wystrzałów zakłóca spokój mieszkańców przez cały dzień. Ani władze spółdzielni, ani władze miasta nie reagują na skargi mieszkańców. Co można zrobić?
Odpowiedź eksperta Zgodnie z obowiązującymi w Polsce przepisami strzelnica nie może być zlokalizowana w parkach narodowych i rezerwatach ani tam, gdzie planowana jest zabudowa przeznaczona dla ludzi. Lokalizacja strzelnicy ma też gwarantować ochronę środowiska przed hałasem. Hałas spowodowany strzelaniem nie powinien przekraczać norm oraz limitów dopuszczalnego poziomu hałasu dla otaczających zabudowań oraz siedlisk ludzkich.
Dopuszczalna norma dzienna dla tego typu obiektu to 55 dB. Radzę więc skontaktować się z organem właściwym do dokonania odpowiednich pomiarów i wyciągania ewentualnych konsekwencji za przekroczenie norm. Jest nim wojewódzka inspekcja ochrony środowiska. Należałoby więc znać datę kolejnych strzelań i zawiadomić o terminie inspekcję. Wizyta inspektorów, jeśli hałas rzeczywiście przekracza przyjęte normy, powinna doprowadzić do zamknięcia obiektu.
Kolejną możliwością jest zwrócenie się do organu ochrony środowiska. Na podstawie art. 237 Ustawy Prawo ochrony środowiska organ ochrony środowiska nakłada obowiązek sporządzenia przeglądu ekologicznego, tj. dokumentu, który kompleksowo określa oddziaływanie danego miejsca na środowisko, gdy pojawiają się okoliczności wskazujące na możliwość negatywnego na nie oddziaływania.
Celem przeglądu jest identyfikacja zagrożeń, które działalność gospodarcza może stwarzać dla środowiska. Jeżeli w toku przeglądu okaże się, że funkcjonowanie instalacji lub zakładu jest szkodliwe (np. przekraczane są normy emisji hałasu), może on doprowadzić do wydania decyzji zmierzającej do usunięcia zagrożenia.
Kupiliśmy razem z partnerką dom. Mamy części domu w proporcji 60/40 i razem spłacamy kredyt hipoteczny
(60/40). Czy po ślubie części domu pozostaną własnością 60/40, czy jeśli chcemy, żeby tak zostało, musimy
podpisać specjalną umowę małżeńską?
Odpowiedź eksperta Na wstępie warto wyjaśnić, czym jest majątek wspólny i majątek osobisty w kontekście prawa cywilnego.
„Emocje w USA nie gasną. Demokraci uderzają w ICE i politykę Trumpa. "Każdy, kto jest potomkiem ocalałego z Holokaustu, powie ci, że tak to się właśnie zaczyna" – to tylko nagłówek jednego artykułu, a konkretnie przedruku tekstu Daniel Han i Shia Kapos dla „Politico”. Przytoczony cytat porównujący to, o wydarzyło się w Minnesocie do Zagłady pochodzi z ust Britnee Timberlake, senator stanu New Jersey.
Już samo stwierdzenie, że „każdy, kto jest potomkiem ocalałego z Holokaustu” podpisze się pod jej co najmniej niedelikatnym porównaniem jest nadużyciem, ale pokazuje jak narosły emocje w Stanach Zjednoczonych po śmierci 37-latki z rąk funkcjonariusza Urzędu Celno-Imigracyjnego. Czy te emocje z czymś nam się w Polsce nie kojarzą?
Opowiadanie stoi na progu nowej epoki. Dawid wraca do Siklag, a z pola bitwy przychodzi posłaniec z rozdartą szatą i ziemią na głowie. Tak Biblia opisuje człowieka dotkniętego śmiercią. Przynosi znaki władzy: koronę i naramiennik Saula. Znaki królewskie zmieniają właściciela, a Dawid nie traktuje ich jak łupu. Rozdziera szaty, płacze i pości aż do wieczora. Żałoba obejmuje Saula, Jonatana i poległych Izraela. Potem rozbrzmiewa pieśń żałobna (qînâ). Otwiera ją wołanie o „ozdobie Izraela” zabitej na wyżynach. Hebrańskie (haṣṣəḇî) niesie sens splendoru, czegoś drogiego i kruchego. Refren „Jakże polegli mocarze” oddaje hebrajskie (’êk nāpelû gibbōrîm) i spina pamięć całego narodu. Dawid nie pozwala, aby wieść stała się pieśnią triumfu w miastach Filistynów. W pochwałach dla Saula i Jonatana nie ma pochlebstwa. Jest uznanie prawdy: byli złączeni w życiu i w śmierci, szybsi niż orły i mocniejsi niż lwy. Słowo „mocarze” (gibbōrîm) obejmuje tu odwagę i odpowiedzialność za lud. Dawid pamięta także dobro, które Izrael otrzymał za Saula, szczególnie bezpieczeństwo i dostatek. W końcu głos staje się osobisty. Dawid opłakuje Jonatana jak brata i mówi o miłości „przedziwnej”. Ta przyjaźń wyrasta z przymierza i wierności. Tekst ukazuje królewskość Dawida zanim otrzyma tron. Objawia się w panowaniu nad odwetem i w czci dla pomazańca Pana, także podczas jego prześladowania. Dawid nie buduje swojej przyszłości na upokorzeniu poprzednika. Wypowiedziany żal oczyszcza przestrzeń władzy i uczy, że królowanie zaczyna się od słuchania Boga, a nie od gromadzenia łupów.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.