Reklama

Nauka

Wyścig trwa

Komputery kwantowe bardziej różnią się od obecnych komputerów niż te obecne od liczydła.

Niedziela Ogólnopolska 5/2024, str. 38-39

[ TEMATY ]

komputer

IBM

Komputer kwantowy

Komputer kwantowy

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Przechodząc z realnego świata, w którym wszyscy żyjemy, do świata fizyki kwantowej, możemy poczuć się jak Alicja z Krainy Czarów, bohaterka książki Lewisa Carrolla, kiedy przez norę królika dostała się do bajkowej krainy. Tam wszystko było inne i działało według innych reguł i norm. Podobnie jest w świecie fizyki kwantowej, która zajmuje się prawami rządzącymi cząstkami dużo mniejszymi niż atom.

Bity i kubity

Zostały one nazwane cząstkami elementarnymi. Mogą przebywać jednocześnie w różnych stanach i miejscach, a także przenikać przez bariery energetyczne wyższe niż ich własna energia, co jest wbrew prawom fizyki klasycznej. Na dodatek sama obserwacja ich stanu powoduje jego zmianę.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Rozwój fizyki kwantowej rozpoczął się w pierwszych latach XX wieku. Jej twórcami było kilku uczonych badających promieniowanie elektromagnetyczne m.in. Max Planck, a także nadciekłość czy nadprzewodnictwo. Obecnie zasady mechaniki kwantowej określają postrzeganie wszelkich zjawisk fizycznych i chemicznych. Stanowi ona podstawę badawczą takich działów nauki, jak: chemia kwantowa, fizyka jądrowa, fizyka cząstek elementarnych czy astrofizyka. Już od ponad 40 lat istnieje i rozwijana jest również informatyka kwantowa.

Reklama

Podstawową jednostką informacji w naszych klasycznych komputerach jest bit, może on przyjmować wartości 0 i 1. W dawnych maszynach reprezentantem bitu był maleńki rdzeń magnetyczny. Mógł być on namagnesowany lub nie, co odpowiadało liczbom 0 i 1. Obecnie jest nim stan układu półprzewodnikowego, jednego z milionów wytworzonych na płytce monokryształu krzemu.

W informatyce kwantowej odpowiednikiem bitu jest kubit. Może on przyjmować każdą z wartości pośrednich między 0 i 1. Jego realną postacią jest obiekt kwantowy taki jak foton, najmniejsza cząstka światła, atom pozbawiony jednego z elektronów w temperaturach bliskich zera bezwzględnego (zimny jon) czy układ nadprzewodzący i wiele innych. Cała sztuka polega na tym, aby obiekty te wprowadzić w „stan splątania”, tzn. aby zaczęły one na siebie oddziaływać. Komputery kwantowe nie dokonują obliczeń tak jak te cyfrowe, a znajdują taki stan układu, który jest odpowiedzią na zadany problem. Nie odbywa się to jednak w sposób magiczny. Najpierw trzeba konkretny problem, który chcemy rozwiązać, wymodelować w postaci kubitów oraz połączeń między nimi, a następnie tak sterować układem, aby odnaleźć maksimum lub minimum danego stanu, znajdując szukaną odpowiedź.

Nadzieje i obawy

Po co jest nam potrzebny kwantowy komputer? Przecież te istniejące potrafią zrobić bardzo wiele. Nawet jeśli nic o nich nie wiemy, to i tak będą nam prowadzić rachunki bankowe, liczyć należne świadczenia ZUS i podatki, które mamy zapłacić. Mogą przekazywać nam wiedzę i dostarczać rozrywki, nie tylko tej najlepszej. Wszystko to prawda, lecz prawdą jest też to, że obecne komputery nie spełniają wszystkich naszych oczekiwań lub zajmuje im to zbyt wiele czasu.

Reklama

Przy przewidywaniu przebiegu bardzo złożonych procesów ilość czynników, charakter zmian zachodzących równocześnie i stopień komplikacji obliczeń okazują się zbyt wielkie nawet dla współczesnych superkomputerów. Takie sytuacje mają miejsce już przy sporządzaniu długookresowych prognoz pogody dla większych obszarów, np. całych kontynentów. Podobne problemy napotykają naukowcy zajmujący się poszukiwaniem nowych leków, np. takich, które nie istnieją w przyrodzie, lecz można je stworzyć w drodze syntezy chemicznej. Dotyczy to także badań nad nowymi materiałami budowlanymi, półprzewodnikami i masami plastycznymi nowej generacji.

Dziedziną, której klasyczne maszyny cyfrowe nie wystarczają, są także symulacje takich zjawisk, jak kontrolowana reakcja termojądrowa czy zachowania globalnych rynków finansowych. Osobnym tematem jest kryptologia, nauka o szyfrach i bezpieczeństwie informacji. Pojawienie się informatyki kwantowej może ją całkowicie zrewolucjonizować. Jest także ciemna strona możliwych zastosowań – to współczesne pole walki podczas globalnej wojny. Wyobraźmy sobie system zbierający informacje o znaczeniu militarnym z satelitów obejmujących swą obserwacją cały glob. Jednym z procesorów jest QPU (Quantum Processing Unit – procesor kwantowy), który w ułamku sekundy dokonuje analiz i symulacji ataku lub kontrnatarcia i uruchamia odpowiednie systemy rakietowe. Równie apokaliptyczną wizją jest udział komputera kwantowego w manipulacjach na ludzkich genach i embrionach.

Supremacja kwantowa

Dlatego wiele państw i instytucji walczy o zdobycie „supremacji kwantowej” – wyraźnej przewagi w budowie komputera kwantowego. Są to amerykańscy giganci technologiczni tacy jak: Amazon, Google, Hewlett Packard, Hitachi, IBM, Intel i Microsoft, a także Instytut Technologii w Massachusetts czy Narodowe Laboratorium w Los Alamos. Zaawansowane prace są prowadzone również w Wielkiej Brytanii, Australii, Kanadzie, Chinach, Niemczech, Izraelu, Japonii, Rosji i Indiach.

Reklama

Na całym świecie ponad 600 firm oraz ponad 30 laboratoriów, uniwersytetów i agencji rządowych rozwija technologię obliczeń kwantowych.

Nie trzeba wyjaśniać, że rezultaty tych badań są ściśle tajne, jednak należy zadać pytanie: jakie są rzeczywiste osiągnięcia? Według wielu ekspertów, komputer kwantowy jeszcze nie istnieje. Są jedynie jego prototypy, które bardziej przypominają stanowisko eksperymentów z dziedziny optyki lub fizyki niskich temperatur niż funkcjonalne urządzenie.

Wielkie problemy stwarzają także brak powtarzalności wyników, konieczność korekcji błędów i cała techniczna, inżynierska strona badań. Ciągle są też prowadzone prace nad znalezieniem lepszego, a nawet przełomowego układu kwantowego, który dostarczy bazy dla komputera jak z „krainy czarów”.

W Polsce prace badawcze ukierunkowane na budowę procesora kwantowego prowadzone są w kilku ośrodkach, m.in. na Uniwersytecie Warszawskim, w Centrum Fizyki Teoretycznej PAN oraz w Politechnikach Warszawskiej i Gdańskiej. Brak jest jednak programu rządowego.

Nie brakuje za to entuzjastów tej nowej dziedziny wiedzy ze styku informatyki i fizyki kwantowej. Należą do nich uczestnicy „Warszawskiej Grupy Obliczeń Kwantowych”. Organizują oni warsztaty z programowania komputerów kwantowych, a jest to zupełnie inna umiejętność niż dotychczas znane języki. Informatyka kwantowa to nowa dziedzina wiedzy, a przez to niezwykle atrakcyjna dla świata nauki.

Co dalej?

Brak ostatecznego sukcesu nie przeszkadza w pojawianiu się medialnych informacji o nadzwyczajnych postępach dokonanych w różnych ośrodkach badawczych. W końcu 2021 r. z Państwa Środka wyszła wiadomość, że zbudowano tam najszybszy na świecie programowalny komputer kwantowy. Stwierdzono, że oparty na fotonach Jiuzhang 2 oblicza w ciągu jednej milisekundy zadanie, którego wykonanie zajęłoby konwencjonalnemu komputerowi 30 bln lat. Jakby tego było mało, opracowano tam także nadprzewodzący komputer kwantowy o pojemności 66 kubitów – Zuchongzhi 2 i jest on jeszcze szybszy. W grudniu 2023 r. IBM zaprezentował swój 1121-kubitowy procesor kwantowy Condor. Jest on zwieńczeniem wieloletniego planu działania IBM „Mapa drogowa do supremacji kwantowej”, mającego na celu przekroczenie progu 1 tys. kubitów. Można postawić pytanie: jak należy traktować te i podobne informacje? Kluczowe jest tu słowo „teoretycznie”. Nie zawsze, ale często podawane wielkości są wynikiem bardzo teoretycznych rozważań. Wyścig trwa!

Autor jest byłym pracownikiem IBM Polska

2024-01-29 18:19

Oceń: +6 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Patologie w sieci

Poniżanie, bójki, przemoc seksualna, wynaturzone zachowania puszczane w internecie na żywo i podbijane lajkami to codzienność wielu nastolatków. Czym są patostreamy i jakie niosą zagrożenia?

Według raportu z badań ankietowych Nastolatki 3.0, opracowanego przez Naukową i Akademicką Sieć Komputerową – Państwowy Instytut Badawczy, ponad 5,5 godziny w dni powszednie spędza przeciętny nastolatek w internecie. Ponad połowa badanej młodzieży przyznaje, że rodzice nie ustalili żadnych zasad dotyczących korzystania z sieci, zarówno jeśli chodzi o czas spędzany przed ekranem, jak i oglądane tam treści. Z kolei co czwarty młody człowiek uważa, że sposoby kontroli, jakie podjęli jego rodzice, są nieskuteczne.
CZYTAJ DALEJ

Głos dzwonów czy „hałas”? Trwa awantura o bicie dzwonów

2026-03-23 17:53

[ TEMATY ]

spór

dzwon

Archiwum parafii

Dzwony od wieków wpisują się w polski krajobraz, odmierzając czas modlitwy, radosnych uroczystości i chwil żałoby. Dla nas wierzących są głosem Boga wzywającym do wspólnoty, dla innych stają się jednak przedmiotem sąsiedzkich sporów. Jak informuje portal Beskidzka24.pl, w bielskiej dzielnicy Hałcnów konflikt o bicie dzwonów tamtejszej bazyliki mniejszej wszedł w nową, bolesną dla parafian fazę.

Sprawa jest niezwykle drażliwa dla lokalnej społeczności. Proboszcz bazyliki mniejszej, ks. Piotr Konieczny przyznaje, że parafia w Hałcnowie podjęła już konkretne kroki, by wyjść naprzeciw żądaniom urzędników. Oprócz tego, że dwa z czterech dzwonów zostały całkowicie wyłączone, to czas bicia pozostałych skrócono z minuty do zaledwie 45 sekund. W praktyce, ze względu na bezwładność mechanizmu, który musi nabrać rozpędu, realny czas słyszalnego dźwięku jest jeszcze krótszy. Duchowny podkreśla, że dzwony biją wyłącznie przed nabożeństwami – głównie w niedziele, a w dni powszednie odbywają się tylko dwie msze – poranna o godz. 6:30 i wieczorna o godz. 18:15. Ograniczenia w zakresie bicia dzwonów już wiele miesięcy temu wprowadzono także przy ceremoniach pogrzebowych.
CZYTAJ DALEJ

Nowy przełożony wspólnoty tynieckiej

2026-03-24 11:15

[ TEMATY ]

Tyniec

opat tyniecki

opactwotynieckie.pl

W dniach 22-24 marca 2026 r. w ramach wizyty braterskiej gościliśmy w naszej wspólnocie o. Opata Maksymiliana Nawarę OSB, Prezesa Benedyktyńskiej Kongregacji Zwiastowania, do której przynależy nasz klasztor. Spotkanie zakończyło się mianowaniem przez Opata Prezesa nowego przełożonego naszej wspólnoty monastycznej. Został nim o. Karol Cetwiński OSB. Będzie pełnił funkcję Przeora Administratora Opactwa Benedyktynów w Tyńcu na okres jednego roku. Bardzo dziękujemy dotychczasowemu przełożonemu, o. Bernardowi Alterowi OSB, za trud w prowadzeniu naszej wspólnoty przez ostatni rok.

Ojciec Karol Cetwiński OSB jest benedyktynem tynieckim. Urodził się 5 sierpnia 1991 r. w Warszawie, a wychował w Grodzisku Mazowieckim. Pierwsze śluby monastyczne złożył w roku 2014, a święcenia kapłańskie przyjął w 2020 r. W klasztorze od 2014 r. pełni funkcję magistra chóru, ucząc braci śpiewu gregoriańskiego. Przez kilka lat był członkiem zarządu Fundacji Chronić Dobro. Ukończył studia teologiczne w Kolegium Filozoficzno-Teologicznym Polskiej Prowincji Dominikanów w Krakowie. Uczestniczył w studiach z monodii liturgicznej na Papieskim Uniwersytecie Jana Pawła II w Krakowie. Od 2020 r. studiuje śpiew gregoriański w Papieskim Instytucie Muzyki Sakralnej w Rzymie, a od 2022 r. studiuje liturgikę na Papieskim Instytucie Liturgicznym w Rzymie. Współorganizował międzynarodowe konferencje naukowe poświęcone śpiewowi gregoriańskiemu w Tyńcu (2018, 2020, 2022) oraz na Wawelu (2024), a także 12. Międzynarodowy Kongres Śpiewu Gregoriańskiego AISCGre w 2023 w Tyńcu. Występował z chórem i scholą gregoriańską z Papieskiego Instytutu Liturgicznego w Rzymie na licznych koncertach w różnych europejskich miastach. Od 2024 r. wykłada teologię muzyki w Akademii Muzycznej im. Krzysztofa Pendereckiego w Krakowie. Z zamiłowania jest gregorianistą i liturgistą.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję