Reklama

Głos z Torunia

Moc błogosławieństw

Trzej Królowie jadą, złoto, mirrę, kładą… A jakim darem może podzielić się każdy z nas?

Niedziela toruńska 3/2024, str. I

[ TEMATY ]

Toruń

Piotr Litwic

Był to czas na spotkanie rodzin i przyjaciół

Był to czas na spotkanie rodzin i przyjaciół

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W uroczystość Objawienia Pańskiego Toruń stał się areną spotkania przeszłości z teraźniejszością. Zanim jednak barwny Orszak Trzech Króli przemierzył Stare Miasto, Mszę św. w katedrze sprawował bp Wiesław Śmigiel.

Wyobraźnia miłosierdzia

Podczas kazania podkreślił, że narodzenie Chrystusa jest nie tylko wydarzeniem historycznym, ale również aktualnym wyzwaniem dla każdego z nas. Zachęcił do refleksji nad znaczeniem trzech darów przynoszonych przez Mędrców jako symboli wartości modlitwy i troski o cierpiącego bliźniego.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Poświęcenie Bogu pierwszego miejsca w naszym życiu oznacza uznawanie Go za najwyższą wartość. Kadzidło przypomina, że modlitwa jest jak dym unoszący się ku niebu. Wymaga czasu i poświęcenia. Pasterz zaznaczył, że by modlitwa była owocna, powinna być nie tyle chwilowym aktem, ale stałym oddaniem Bogu naszego czasu i serca.

Mirra jako symbol troski o ciała obarczone cierpieniem przypomina o tych, którzy potrzebują wsparcia. Biskup zachęcał do aktywnego podejścia do pomocy bliźniemu.

Mnożenie przez dzielenie

Reklama

Biskup Śmigiel zaznaczył, że w centralnym punkcie święta stoi Jezus, wskazywany przez Gwiazdę, będący źródłem błogosławieństwa. Mędrcy podróżowali, szukając właśnie Bożego błogosławieństwa. Składając swoje dary, uczestniczyli w błogosławieniu Boga. Słowo „błogosławieństwo” wywodzi się z łacińskiego „benedicere,” co oznacza „mówić dobrze”. W tej perspektywie Nowonarodzony Chrystus jest największym błogosławieństwem Boga.

Biskup przybliżył trzy rodzaje błogosławieństw: te, które otrzymujemy od Boga, jak „Niech cię Pan błogosławi i strzeże,” te, które wypowiadamy wobec Boga, np. „Chwała na wysokości Bogu”, oraz te, które przekazujemy między ludźmi, jak znak krzyża z życzeniem pokoju: „Niech Pan Cię obdarzy pokojem”.

Zaznaczył, że błogosławieństwa są z nami zawsze, np. gdy czynimy znak krzyża na chlebie, przed jego rozpoczęciem, błogosławimy swoje dzieci przed wyjściem z domu lub na nowej drodze życiowej jako nowożeńców. Błogosławieństwa obejmują wszystkich ludzi, nawet tych, którzy według nas nie zasługują na nie.

Otwierając serce na błogosławieństwo od Boga, dajmy sobie szansę, abyśmy mogli je przenieść dalej, dzieląc się nim z innymi.

Toruńskie świętowanie

Po Mszy św. orszak przeszedł przez ulice Starówki. Wszyscy uczestnicy, niezależnie od wieku czy pochodzenia, wspólnie nieśli dobre słowo, tworząc wyjątkową atmosferę jedności.

Uroczystość Objawienia Pańskiego zwieńczył koncert Poznańskich Słowików w kościele garnizonowym. Utwory chóru rozbrzmiewały wśród zabytkowej architektury – w ten sposób mieszkańcy i turyści mogli celebrować nie tylko tradycję, ale również piękno sztuki i muzyki.

Był to nie tylko czas refleksji nad historią, ale także radości i wspólnego świętowania. Wydarzenia te dodają miastu wyjątkowego uroku i kształtują atmosferę, którą mieszkańcy chętnie przenoszą ze sobą do codziennego życia.

2024-01-16 12:55

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Robotnicy Chrystusa

Niedziela toruńska 14/2023, str. I

[ TEMATY ]

Toruń

Beata Patalas

Świeccy misjonarze Najświętszego Odkupiciela wraz z o. Wojciechem Zagrodzkim, proboszczem parafii

Świeccy misjonarze Najświętszego Odkupiciela wraz z o. Wojciechem Zagrodzkim, proboszczem parafii

Czy będąc osobą świecką można wstąpić w szeregi misyjnej działalności zgromadzenia redemptorystów? Odpowiedz na to pytanie znają uczestniczy wydarzenia w parafii św. Józefa w Toruniu.

We wspomnienie św. Klemensa, 15 marca, swoje przyrzeczenia złożyli Świeccy Misjonarze Najświętszego Odkupiciela. To wierni, którzy decydują się, by jako osoby świeckie żyć duchowością redemptorystowską i aktywnie uczestniczyć w misji redemptorystów, wspomagając ich w pracy.
CZYTAJ DALEJ

Ordo Iuris: czy chłopcy będą musieli opuścić DPS w Broniszewicach?

2026-05-21 13:49

[ TEMATY ]

Ordo Iuris

Broniszewice

Dom Chłopaków

Archiwum Domu Chłopaków

Dom Chłopaków w Broniszewicach to DPS prowadzony przez siostry dominikanki. Na zdjęciu s. Tymoteusza z jednym z 67 niepełnosprawnych podopiecznych

Dom Chłopaków w Broniszewicach to DPS prowadzony przez siostry dominikanki. Na zdjęciu s. Tymoteusza z jednym z 67 niepełnosprawnych podopiecznych

W ostatnim czasie toczą się dyskusje na temat przyszłości dzieci przebywających w domach pomocy społecznej, a to za sprawą projektu nowelizującego ustawę o pomocy społecznej, w którym przewidziano istotne zmiany w funkcjonowaniu DPS-ów. W przypadku uchwalenia projektowanych przepisów, zmiany te szczególnie odczują placówki, w których przebywają dzieci, takie jak DPS Dom Chłopaków w Broniszewicach, prowadzony przez siostry dominikanki. Instytut Ordo Iuris przygotował analizę projektowanych zmian dotyczących małoletnich podopiecznych DPS-ów, w której wskazał na potrzebę modyfikacji proponowanego modelu deinstytucjonalizacji opieki społecznej.

Na stronie Rządowego Centrum Legislacji opublikowano 26 marca projekt ustawy o zmianie ustawy pomocy społecznej oraz niektórych innych ustaw autorstwa Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej (MRPPS). Projekt wzbudził niemałe kontrowersje, a wśród krytykujących przyjęte w nim rozwiązania znaleźli się przedstawiciele środowiska domów pomocy społecznej, w tym siostry dominikanki prowadzące DPS o nazwie „Dom Chłopaków w Broniszewicach”.
CZYTAJ DALEJ

Świętość bez filtra

2026-05-23 07:33

[ TEMATY ]

świętość

bez filtra

Materiały własne autora

Samuel Pereira

Samuel Pereira

Dzisiejszy świat młodych ludzi jest pełen paradoksów. Z jednej strony nieustannie słyszą, że mają być sobą. Z drugiej — każdego dnia są oceniani, porównywani i wrzucani w wyścig perfekcyjnych życiorysów, ciał, zdjęć, lajków i sukcesów. Coraz trudniej znaleźć miejsce, gdzie można po prostu przyznać: pogubiłem się. Zawaliłem. Potrzebuję drugiej szansy.

I właśnie dlatego życie Jana Chrzciciela de Rossi może być dziś zaskakująco aktualną wskazówką dla młodych.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję