Powstanie Liturgicznej Służby Ołtarza w Nietkowie, należącym do parafii św. Wojciecha w Czerwieńsku, to inicjatywa proboszcza. Kapłan, jak mówi, już od jakiegoś czasu nosił w sercu taki pomysł. – Chodzi o to, by jak najwięcej osób mogło angażować się w życie parafii, a szczególnie w liturgię, która jest wymownym znakiem żywotności parafii. Młodszych ministrantów jest coraz mniej, więc pomyślałem, że dobrze byłoby, gdyby podczas różnych uroczystości Msza św. była sprawowana z większą ilością funkcji liturgicznych – mówi ks. Dariusz Orłowski. – Okazało się, że jeden z moich parafian za dawnych lat był ceremoniarzem. Po rozmowie zgodził się podjąć zadanie utworzenia męskiej Liturgicznej Służby Ołtarza. Zgodziło się kilku panów. Myślę, że ich świadectwo może być mobilizujące zwłaszcza dla młodszych ministrantów – dodaje kapłan. Panowie kilkakrotnie spotykali się w okresie Adwentu, przygotowując się do uroczystej oprawy Pasterki. Wtedy też wspólnie po raz pierwszy służyli podczas Mszy św. Wszyscy też zgodnie wyrażają chęć, by dalej służyć w czasie różnych okazji i uroczystości.
Wezwanie „Króluj nam Chryste”, które do niedawna z mocą wybrzmiewało w naszych kościelnych zakrystiach i przyparafialnych salkach, niestety milknie z roku na rok.
I nie jest to przejaw nieznajomości go przez tych, którzy służą przy ołtarzu, lecz raczej tego, że sprawowanie Liturgii św. bez ministrantów stało się powszechnością. Innym wymownym znakiem kryzysu, który przeżywa służba liturgiczna ołtarza, są pełne komży i peleryn szafy, w których od dawna nikt już nie chodzi.
W wielu kościołach katolickich w Beskidach święci się dziś sól, chleb i wodę na pamiątkę wspomnienia św. Agaty. W tradycji ludowej przetrwał tu kult dziewicy i męczennicy z Katanii na Sycylii jako patronki od ognia.
Szczególnie starsi mieszkańcy przypominają, że kawałek soli i chleba, wrzucone do ognia chronią domostwa przed pożarem i kataklizmami. Etnografka z Istebnej, Małgorzata Kiereś zauważa, że przekonanie to odzwierciedla jedno z ludowych przysłów: „Chleb i sól św. Agaty od ognia ustrzeże chaty”.
Papież Leon XIV prawdopodobnie odwiedzi Peru w listopadzie lub w pierwszym tygodniu grudnia – powiedział w środę przewodniczący tamtejszego episkopatu, biskup Carlos Garcia Camader, który niedawno spotkał się z papieżem w Watykanie.
Wizyta przyciągnęłaby olbrzymie rzesze wiernych, chcących zobaczyć Leona XIV, który przed wyborem na papieża spędził wiele lat w tym południowoamerykańskim kraju – oceniła agencja Reutera.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.