W hali Ośrodka Sportu i Rekreacji w Zamościu odbyły się finały XXI Turnieju Halowej Piłki Nożnej dla Liturgicznej Służby Ołtarza Diecezji Zamojsko-Lubaczowskiej.
Turniej odbył się 25 listopada. Wzięło w nim udział 14 drużyn wyłonionych w eliminacjach rejonowych. – Spotkali się najlepsi, więc od początku była walka. Szczególnie równy poziom było widać wśród zawodników najmłodszej kategorii. Wykazali się największym zacięciem – podsumowywał ks. Sebastian Koper, diecezjalny duszpasterz LSO i organizator wydarzenia..
Turniej odbywał się w trzech kategoriach wiekowych (ministrant, lektor młodszy i lektor starszy), a finaliści zostali wyłonieni z eliminacji dekanalnych i rejonowych. Zwycięzcy kategorii będą reprezentować diecezję na Mistrzostwach Polski LSO o puchar „Króluj nam Chryste”, które odbędą się w czerwcu przyszłego roku w Łodzi. Będą to ministranci i lektorzy: z parafii św. Brata Alberta w Zamościu (ministranci), z parafii św. Michała Archanioła w Miączynie (lektorzy młodsi) oraz z parafii Chrystusa Króla w Biłgoraju (lektorzy starsi).
– Gra była intensywna, ale wszyscy grali fair, wyraźnie było to widać na boisku – mówił po zwycięstwie lektor Maciej Oleszek z parafii Chrystusa Króla w Biłgoraju. Wtórował mu jego drużynowy kolega Wojciech Kuderawiec. – Jest radość ze zwycięstwa, szczególnie, że nie było łatwo pokonać naszych kolegów z innych parafii, ale cieszymy się, że możemy pojechać do Łodzi – mówił.
Podczas ceremonii zakończenia turnieju na młodych piłkarzy czekało spotkanie ze św. Mikołajem, który wraz z bp. Marianem Rojkiem wręczał upominki, medale i dyplomy. Nie zabrakło także wyróżnień indywidualnych dla najlepszych zawodników, najlepszych bramkarzy, królów strzelców czy zawodników fair play.
Organizatorami turnieju były: LSO naszej diecezji, Wydział Duszpasterstwa Ogólnego Kurii Diecezjalnej w Zamościu oraz Stowarzyszenie na Rzecz Dzieci i Młodzieży „Jestem” im. św. Jana Bosko w Hrubieszowie. Partnerami wydarzenia były: Ministerstwo Sportu i Turystyki, Urząd Marszałkowski Województwa Lubelskiego, Caritas Diecezji Zamojsko-Lubaczowskiej, Miasto Zamość, Ośrodek Sportu i Rekreacji w Zamościu oraz Stowarzyszenie Sympatyków Orszaku Trzech Króli w Zamościu.
Parafia pw. Najświętszego Serca Jezusowego w Jarosławcu 27 października br. gościła Katolickie Radio Zamość. Jesteśmy dumni, że byliśmy w miejscowości, gdzie Jan Zamoyski 10 kwietnia 1580 r. podpisał akt lokacyjny Zamościa, a obecnie prężnie funkcjonuje parafia
Początków obecnej parafii Jarosławiec należy szukać przed rokiem 1980. Plac (65 arów) pod budowę kaplicy i punktu katechetycznego ofiarowali w 1982 r. Irena i Roman Gruszkowie. Parafię erygował 9 maja 1990 r. biskup lubelski Bolesław Pylak. Została wydzielona z trzech okolicznych parafii: pw. św. Krzyża w Zamościu, pw. Matki Bożej Szkaplerznej w Łabuniach i pw. Podwyższenia Krzyża Świętego w Horyszowie Polskim. Pierwszym proboszczem został ks. Mieczysław Filip.
- Doskonale zdawał sobie sprawę z tego, że Różaniec jest najskuteczniejszą modlitwą o pokój. Nigdy nie rozstawał się z Różańcem, który traktował jako symbol swojej niezłomnej wiary i wierności Kościołowi i Polsce – powiedział o bł. ks. Jerzym Popiełuszce w czasie Mszy św. w żoliborskim kościele św. Stanisława Kostki bp Wiesław Lechowicz.
Biskup polowy Wojska Polskiego przewodniczył koncelebrowanej Eucharystii, która była punktem kulminacyjnym comiesięcznego spotkania członków Żywego Różańca Archidiecezji Warszawskiej, wpisującego się w jubileusz 200. rocznicy powstania tego istniejącego niemal w każdej polskiej parafii modlitewnego stowarzyszenia. Mszę św. poprzedziła konferencja ks. Jarosława Tomaszewskiego „Od modlitwy różańcowej do apostolatu”, a po niej modlitwa różańcowa przed wystawionym Najświętszym Sakramentem
„Spierał się z Darwinem, Freudem, Marksem i Szatanem. Nacierał uszu demokratom za lekceważenie demokracji, ganił kapitalistów za chciwość, a cały Zachód za to, że dawał komunizmowi szansę na rozwój przez lekceważenie własnej wiary chrześcijańskiej” – tak Fultona Johna Sheena scharakteryzowano w magazynie Time.
Na początku lat 50. XX wieku amerykańska telewizja wchodziła w swój złoty wiek, który trwał kolejne dwie dekady. Nigdy wcześniej ani nigdy później telewizja nie wpływała tak znacząco na kulturę i sposób życia zwykłego Amerykanina. Srebrny ekran kształtował to, jak społeczeństwo postrzegało rodzinę, miłość, politykę i inne aspekty życia – nawet normy społeczne. Telewizja stała się w pewnym sensie medium „totalnym”, formując amerykańskie umysły bardziej, niż współcześnie czyni to internet. Powstające wówczas seriale i programy były starannie produkowane, miały dobrze napisane scenariusze, wybitnych aktorów i reżyserów, dominowała jednak wśród nich tematyka rozrywkowa – z jednym wyjątkiem. Nowojorski biskup, który wytykał Amerykanom grzech, mówił im o obowiązkach wobec Boga i rodziny, ganił komunistów i z chrześcijańską miłością modlił się na antenie za Hitlera i Stalina, gromadził każdego tygodnia przed odbiornikami miliony widzów. Był to paradoks tamtych czasów, że z najpopularniejszymi programami rozrywkowymi mógł konkurować pod względem oglądalności tylko katolicki biskup. Fulton John Sheen stał się swego rodzaju telewizyjnym celebrytą, a w 1952 r. otrzymał nawet Nagrodę Emmy – telewizyjnego Oscara – dla „Najbardziej Wybitnej Osobowości” srebrnego ekranu. Jego audycje i książki były rozchwytywane nie tylko przez katolików. Również dziś, ponad cztery dekady od jego śmierci, książki bp. Sheena błyskawicznie znikają z księgarskich regałów. Jak osoba ta zdobyła rozgłos? Dlaczego bp Sheen nadal jest tak popularny, również w Polsce?
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.