Jesteśmy specyficzną częścią Polski w przeżywaniu wiary, więc musieliśmy pomyśleć o strategii i konkretnych działaniach dla naszej części Polski – mówi ks. Piotr Rozpędowski, organizator warsztatów „Projekt młodzież”.
Wydarzenie odbyło się w Oblackim Ośrodku Duszpasterstwa Młodzieży „Niniwa” w Kokotku. – Pomysł na to wydarzenie zrodził się w mojej głowie rok temu, gdy byłem w Kokotku po raz pierwszy – mówi ks. Piotr Rozpędowski, diecezjalny duszpasterz młodzieży archidiecezji wrocławskiej i dodaje: – Było to forum duszpasterzy młodzieży z całej Polski. To miejsce mnie zainspirowało, więc od razu zarezerwowałem tu miejsce i efektem tego były te warsztaty dla osób zaangażowanych w pracę z młodzieżą.
Do Kokotka przyjechała duża grupa osób troszczących się o formację młodzieży. – Było nas około 70 osób. Byli z nami także biskupi wrocławscy. W piątek był z nami bp Maciej Małyga, a od soboty popołudnia do końca spotkania, czyli do niedzieli był też bp Jacek Kiciński. A uczestnicy byli różni. Kilkunastu księży, 9 kleryków, 6 sióstr zakonnych, kilkanaście młodych ludzi, także katechetów i dorosłych animatorów młodzieży – podkreśla kapłan.
Podczas trzech dni spotkań program był bardzo bogaty. – Od piątku wieczora zastanawialiśmy się nad wizją działania. Była to także okazja do integracji. Z kolei w sobotę przyjechało do nas dwóch księży zaangażowanych w duszpasterstwo młodzieży diecezji gliwickiej. Był to ks. Marcin Paś, który opowiadał, że duszpasterstwo młodzieży bywa dobrze przeżytą porażką. Mówił także jak sobie radzić z pracą młodzieży, dbać o siebie w kontekście psychologicznym, a także pochylił się nad tożsamością duszpasterza młodzieży. Z kolei ks. Adam Koppel poruszył tematy formacji uczniów oraz podał sposoby budowania wspólnot w parafii, aby przetrwały w sytuacji, gdy zabraknie księdza czy wiodącego animatora. Była także praca w grupach. Omówiono kerygmat, zwrócono uwagę na głoszenie świadectwa, a także organizację działań młodzieżowych – mówi ks. Rozpędowski.
Ostatni dzień poświęcony był m.in. przygotowaniu do Bierzmowania. – Tę część prowadzili członkowie fundacji „Młodzi na Progu”. Wielu ludzi dostało wówczas mocny wiatr w skrzydła. Bardzo mnie to zbudowało, a przerwa kawowa nie mogła się skończyć, bo wciąż trwały dyskusje. Było wiele pytań i powodów do rozmów – zaznacza ks. Piotr i podkreśla, że zwieńczeniem była Eucharystia pod przewodnictwem bp. Jacka Kicińskiego.
– Atmosfera spotkania i chęć poszerzenia horyzontów sprawiły, że planujemy już przyszłoroczne spotkanie. Odbędzie się ono od 8 do 11 listopada 2024 r. – kwituje ks. Piotr Rozpędowski.
Mniszki Benedyktynki od Nieustającej Adoracji Najświętszego Sakramentu są wspólnotą wywodzącą się z rodziny Zakonów Benedyktyńskich, założonej w VI wieku przez św. Benedykta z Nursji.
Instytut powstał we Francji w XVII wieku i jest gałęzią kontemplacyjną, klauzurową, o charakterze wynagradzającym. Założycielka Matka Mechtylda od Najświętszego Sakramentu (Katarzyna de Bar), przejęta zniewagami, jakich dopuszczano się wobec Najświętszego Sakramentu, poczuła pragnienie utworzenia klasztoru mniszek, oddanych nieustającej adoracji i wynagradzaniu.
Papież Leon XIV ma Pałac Apostolski, Gwardię Szwajcarską i papamobile. Ale ma też codzienne problemy, jak każdy inny człowiek. Nawet Namiestnik Chrystusa może zostać wezwany przez pracownika działu obsługi klienta. Zabawne wydarzenie opisała Julia Bosma z amerykańskiego dziennika “New York Times”.
Około dwa miesiące po tym, jak urodzony w Chicago kard. Robert Francis Prevost został w Watykanie papieżem Leonem XIV, zadzwonił do swojego banku w rodzinnych stronach, opowiadał podczas spotkania katolików w Naperville w stanie Illinois jego bliski przyjaciel, ks. Tom McCarthy. Nowy papież przedstawił się jako Robert Prevost i wyjaśnił, że chciałby zmienić numer telefonu oraz adres zapisany w bankowych danych. Papież sumiennie odpowiedział poprawnie na wszystkie pytania pomocnicze. Jednak pracownica banku powiedziała mu, że to nie wystarczy, musi osobiście stawić się w oddziale. „Powiedział: `Cóż, nie będę w stanie tego zrobić`” - wspominał ks. McCarthy w nagraniu udostępnionym w mediach społecznościowych, opisując narastającą frustrację nowego papieża, podczas gdy publiczność wybuchła śmiechem. „Przecież odpowiedziałem na wszystkie pytania zabezpieczające.” Pracownica przeprosiła. Papież spróbował więc innego podejścia.
ks. Roman Piwowarczyk, autor książki Arka Noego odnaleziona
W Łódzkim Klubie Biznesu przy ul. Piotrkowskiej 85 odbyło się spotkanie z ks. dr Romanem Piwowarczykiem, autorem książki „Arka Noego odnaleziona”. - Moja przygoda z historią Noego i poszukiwaniem arki zaczęła się w listopadzie 2017 r. i trwa do dzisiaj. Pewnego dnia przygotowując się do Mszy świętej natrafiłem na fragment Ewangelii, który mocno mnie poruszył: „Jezus powiedział do swoich uczniów: Jak działo się za dni Noego, tak będzie również za dni Syna Człowieczego: jedli, pili, żenili się i za mąż wychodzili aż do dnia, kiedy Noe wszedł do arki; nagle przyszedł potop i wygubił wszystkich” (Łk 17,26).
Ksiądz Roman dr filozofii znający języki obce m.in.: łacinę, grekę, francuski, angielski, natrafił na różne dokumenty potwierdzające budowę arki. Noe przygotowywał się do potopu przez długi czas, budował ją prawie 100 lat. Miała ona długość około 150 m, szerokość 14 m i wysokość 20 m. Był to największy drewniany statek zbudowany na naszej planecie wykonany w drewna cedrowego i cyprysowego. Potop nastał, gdy Noe miał 600 lat (a żył ponad 900). Nie było to żadne tsunami ani podtopienie, tylko globalny potop. Arka osiadła po roku dryfowania na samotnej, wulkanicznej Górze Ararat, mającej kształt piramidalny. Święta Góra Ararat przez tysiąclecia była w obszarze Armenii i jest do dzisiaj jej symbolem. Tam wyszedł z arki Noe wraz z rodziną, rozpoczął nowe życie i założył pierwsze państwo po potopie.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.