Reklama

Europa Christi

Prawo stanowione a wartości

Niedziela Ogólnopolska 40/2023, str. I

Karol Porwich/Niedziela

Przemysław Czarnek

Przemysław Czarnek

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Jakość uchwalanego prawa zależy od przyjętej wizji człowieka i uznanych wartości. Różnorodność kulturowa i prawna państw europejskich ma wpływ na kształtowanie systemu wartości europejskiej kultury prawnej.

Narody Europy mają z jednej strony obowiązek ochrony prawnej tej różnorodności, a z drugiej winny odnosić się do wspólnych wartości, tak aby tę różnorodność godzić i tworzyć spójność społeczną. Szeroka integracja społeczna jest bowiem istotna, jeżeli chodzi o wdrażanie rozwiązań zrównoważonego rozwoju jako solidarności międzypokoleniowej polegającej na stosowaniu takich działań, które pozwalają wszystkim grupom społecznym uczestniczyć w rozwoju gospodarczym i czerpać z niego korzyści.
Niestety współczesna Europa obecnie przeżywa kryzys swej tożsamości. Dominuje postęp oparty na materializmie i rozwoju technologicznym, odrzucający religię w imię absolutnej swobody działania, podejmuje się próby modelowania życia człowieka wbrew jego naturze i naturalnym inklinacjom. To wszystko w konsekwencji prowadzi do utylitarnego traktowania człowieka, do zanegowania jego podmiotowości i uczynienia zeń przedmiotu działań, środka do osiągania celów.
Dlatego trzeba na nowo przypomnieć, że u podstaw prawodawstwa europejskiego winny znajdować się wartości chrześcijańskie, gdyż Europa u swych źródeł jest cywilizacją chrystocentryczną. Tu każdy człowiek, ze względu na swą przyrodzoną godność, ma zagwarantowane prawo do osobowego rozwoju, który polega na realizacji potencjału intelektualnego, moralnego, twórczego i religijnego. Cechą każdej osoby jest jej podmiotowość wobec prawa, zarówno w życiu indywidualnym, jak i społecznym. W tym kontekście prawo wobec człowieka ma charakter jedynie służebny. Prawodawca zobowiązany jest zapewnić należyte środki dla realizacji dobra osobowego każdego człowieka.
Mogą to być środki o charakterze stricte materialnym, jak np. źródła energii, komunikacja, bądź materialno-duchowym, czyli niezbędne dla psychicznego i duchowego rozwoju człowieka, jak np. teatry, muzea, szkoły itd. Prawodawca ma za zadanie także zagwarantować, aby podział tych dóbr był sprawiedliwy i nie budził nieporozumień i konfliktów społecznych. Należy jednak mieć na uwadze, że żadne rozwiązania prawno ekonomiczne nie mogą być oderwane od moralności, a wręcz muszą one być poddawane ciągłej ocenie moralnej w odniesieniu do tego, czy realizują one dobro człowieka czy też nie. Obecnie mamy do czynienia z niespotykanymi dotąd procesami przemian w technice i nauce, jak np. szybki rozwój nowych technologii, które z jednej strony znacząco podniosły komfort życia człowieka, ale też zupełnie zmieniły postrzeganie pracy człowieka. Nadchodzi era robotyki, sztucznej inteligencji i uczenia maszynowego. Zafascynowani tak wielkimi osiągnięciami naszej epoki, nie możemy jednocześnie zapominać o hierarchii celów i środków. Każda działalność człowieka jest konsekwencją jego istnienia, a nie na odwrót. Jeżeli zatem nie uznamy tej prawdy, priorytet kapitału stanie przed pracą, zysk przed człowiekiem, technika przed etyką itd. Doceniając zdobycze techniczno-naukowe współczesności, musimy jednocześnie pamiętać, że jedynym podmiotem sprawczym działania wytwórczego jest człowiek, podczas gdy zespół narzędzi, choćby najdoskonalszy, jest wyłącznie czymś podporządkowanym człowiekowi. Dlatego tworząc systemy prawne, winniśmy mieć na uwadze w pierwszym rzędzie kwestie antropologiczne, aby już na poziomie aktów prawnych zabezpieczyć człowieka przed różnymi nadużyciami. Dobra materialne oderwane od tego nadrzędnego celu, jakim jest rozwój osobowy człowieka, mogą być co najwyżej racją dostateczną pewnego porządku prawno-ekonomicznego, nie zaś dobrem wspólnym we właściwym znaczeniu.
Zatem wyzwaniem naszych czasów jest społeczno-ustrojowe odwrócenie relacji celów do środków, o czym w swojej encyklice Centesimus annus pisał Jan Paweł II. Otóż środki społeczne, gospodarcze, ekonomiczne, prawne powinny być na nowo powiązane z dobrem wspólnym, jakim jest osobowy rozwój człowieka. Jeżeli prawda o podmiotowości osoby ludzkiej wraz z jej przyrodzoną godnością zostanie zapomniana, żaden nawet najdoskonalszy system prawny nie zabezpieczy człowieka.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2023-09-26 14:22

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Droga prowadzi przez cichość, miłosierdzie i wytrwałość

2026-01-12 12:10

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Prorok Sofoniasz przemawia w Jerozolimie za panowania Jozjasza (So 1,1). W tle stoi „dzień Pana”, czas sądu, który obnaża pychę i przemoc. W tej księdze padają twarde słowa o tych, którzy czują się bezpieczni dzięki pozycji i bogactwu. Na tym tle wybrzmiewa wezwanie skierowane do małych.
CZYTAJ DALEJ

Rozważania na niedzielę: Największe kłamstwo o szczęściu

2026-01-30 13:21

[ TEMATY ]

rozważania

ks. Marek Studenski

Materiał prasowy

Wschodnia przypowieść o sułtanie, którego mogła uratować jedynie „koszula człowieka szczęśliwego”, wprowadza nas w mądrość zawartą w Ewangelii. Nie chodzi o idealizowanie niedostatku, lecz o uważność, wdzięczność i zaufanie, które pozwalają zobaczyć sens mimo strat i niepewności. To propozycja nowej perspektywy - by szukać szczęścia nie tyle w kolejnych nabytych warstwach, ile w tym, co pozostaje – nawet gdy wszystko inne odpadnie.

Edward Rickenbacker, pionier lotnictwa i bohater wojenny, przez 24 dni dryfował na Pacyfiku z kilkoma towarzyszami po awaryjnym wodowaniu. Przeżyli dzięki prostym, wręcz skrajnym środkom i codziennej modlitwie: łapali deszcz do ubrań, jedli przypadkowo złapaną mewę, z jej wnętrzności zrobili przynętę na ryby. Po latach Rickenbacker mówił, że dopiero gdy człowiekowi pozostaje samo życie, uczy się właściwego stosunku do rzeczy. Co piątek karmił mewy na wybrzeżu – gestem wdzięczności za ocalenie.
CZYTAJ DALEJ

Bp Buzun po spotkaniu z Papieżem: to ważna relacja dla biskupa

2026-01-31 17:01

[ TEMATY ]

Papież Leon XIV

bp Łukasz Buzun

Vatican Media

Biskup pomocniczy Diecezji Kaliskiej przybył do Rzymu wraz z pielgrzymką z Kalisza i miał okazję bezpośrednio porozmawiać z Leonem XIV. Taka bezpośrednia relacja z Papieżem jest bardzo ważna dla każdego, a dla biskupa w sposób szczególny – powiedział Vatican News bp Buzun.

Po środowej audiencji generalnej bp Łukasz Buzun, który przybył z pielgrzymką z diecezji kaliskiej, porozmawiał przez chwilę z Papieżem. „Mogłem zamienić kilka słów z Ojcem Świętym” – mówi Vatican News, bp Buzun. „Powiedziałem skąd jestem, ale także nadmieniłem, że skończyłem seminarium na terenie parafii ojców augustianów w Krakowie, przy kościele św. Katarzyny. Ojciec Święty bardzo się ucieszył” – opowiada biskup, nawiązując do faktu, że Papież jest augustianinem.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję