Pątniczy szlak rozpoczęła Msza św. pod przewodnictwem ks. prał. Jana Biedronia, który na zakończenie Eucharystii podkreślił sens pielgrzymowania. – To czas poświęcony Panu Bogu oraz Matce Najświętszej. To czas błogosławiony. Zapewne nigdy nie żałowaliście i nigdy nie będziecie żałować trudu, niezależnie bowiem od pogody, niesiecie w swoim sercu coś ważnego. Pątnik to ten utrudzony nie tylko życiem, nie tylko problemami, ale różnymi wydarzeniami wpisującymi się w jego serce, które pragnie otworzyć przed cudownym wizerunkiem Matki Bożej, trzymającej i tulącej do siebie Jezusa Chrystusa. Pragnę wam życzyć, abyście po powrocie ze swego pielgrzymowania, również umieli, tak jak Maryja tulić drugiego człowieka do serca, zauważać i tych najbardziej potrzebujących, i tych liczących na wasz uśmiech, rozmowę, abyście umieli pokazywać im, jak wielka jest wartość ludzkiego życia, jak wielki jest Bóg, który podzielił się tym życiem z człowiekiem, i jak wielki jest człowiek, potrafiący chronić życie, tak jak czyniła to Matka Boża. Życzę, abyście nie doznali żadnej kontuzji. Jedźcie szczęśliwie i powracajcie szczęśliwie – mówił ks. Biedroń. Po zakończonej Eucharystii pielgrzymi wyruszyli zwartym blisko 40-osobowym peletonem, który później zostanie podzielony ze względów bezpieczeństwa na dwie grupy. Do pokonania mają w sumie sześć etapów – trzy w kierunku na Jasną Górę i trzy w drodze powrotnej, albowiem z Częstochowy do Tarnobrzega, również przyjadą na rowerach. Pierwszy odcinek, wiodący do Chmielnika, gdzie zaplanowany jest nocleg, liczący blisko 80 km, będzie najdłuższy, najkrótszy zaś ostatni, prowadzący ze Szczekocin do Częstochowy.
Odwiedzający z dużym zainteresowaniem podziwiali zgromadzone zbiory
Niemal od razu zaświtała mi myśl, by wykorzystać ten album do wystawy o kolebce Tarnobrzega – mówiła pomysłodawczyni wystawy Maria Pałkus.
Na pomysł zorganizowania wystawy o Miechocinie „Miechocin przez wieki do teraźniejszości”, wpadłam w ubiegłym roku podczas gromadzenia materiałów do książki o tarnobrzeskim pszczelarstwie. Trafiłam wówczas do Jerzego Rawskiego, mojego wuja, a syna Wojciecha Rawskiego, jednego z filarów przedwojennego pszczelarstwa w Tarnobrzegu. Udostępnił mi album ze zdjęciami, wśród których oprócz fotografii rodzinnych, dokumentujących prace w pasiekach, uroczystości ówczesnych pasieczników, były także ukazujące ówczesny Miechocin. Z propozycją organizacji wystawy pomysłodawczyni zwróciła się do Moniki Sadkowskiej, dyrektor Miejskiej Biblioteki Publicznej im. dr. Michała Marczaka. – Pani dyrektor od razu połknęła haczyk, uprzedzając mnie, że wystawa będzie mogła być otwarta dopiero w kwietniu 2023 r., a że jest osobą słowną, więc dzisiaj jej słowa się ziściły – opowiadała Maria Pałkus. Ekspozycja opowiada o dziejach niegdysiejszej wsi Miechocin, dzisiaj osiedla, począwszy od czasów prehistorycznych, po słynne odkrycia konserwatorów pracujących przy renowacji miechocińskiego kościoła w latach 90. ubiegłego wieku. Oczywiście na wystawie nie mogło zabraknąć zabytków związanych z parafią pw. św. Marii Magdaleny. – Dzięki uprzejmości proboszcza miechocińskiej parafii możemy zaprezentować XVIII-wieczne ornaty, kielich mszalny z 1853 r., XVIII-wieczną haftowaną srebrną nicią bursę z herbem Leliwa, stuły, księgi liturgiczne, a także Mszały Rzymskie z roku 1730 i 1765 pochodzące ze zbiorów słynnej i bogatej niegdyś biblioteki parafialnej, oraz przedwojenne i powojenne zdjęcia dokumentujące życie tamtejszej społeczności. Ciekawostką jest upoważnienie do zbierania składek na odnowienie kościoła wystawione 2 lutego 1929 r., a także afisz z 1939 r. zapraszający na festyn, podczas którego miała być przeprowadzona zbiórka datków na rzecz remontu kościoła – opowiadała Katarzyna Opioła z biblioteki miejskiej. Zgromadzone na wystawie eksponaty pochodzą ze zbiorów prywatnych, parafii św. Marii Magdaleny, Archiwum Narodowego w Krakowie, a także Polony – Cyfrowej Biblioteki Narodowej oraz zasobów własnych tarnobrzeskiej książnicy.
Przeprosin oraz ponad pół miliona zł zadośćuczynienia od minister edukacji narodowej, Barbary Nowackiej, domaga się autor podręcznika do przedmiotu Historia i teraźniejszość, prof. Wojciech Roszkowski. W piątek ruszył proces.
Sąd Okręgowy w Warszawie w piątek zajął się sprawą, w której historyk prof. Wojciech Roszkowski pozwał szefową Ministerstwa Edukacji Narodowej za słowa z października 2024 roku. Barbara Nowacka powiedziała wtedy, że na każdej stronie szkolnego podręcznika do Historii i teraźniejszości były kłamstwa.
Setki tysięcy pielgrzymów przybędą do Asyżu podczas trwającego 30 dni pierwszego publicznego przedłużonego wystawienia do publicznej czci szczątków św. Franciszka. Wspólnota braci ze Konwentu św. Franciszka podała część informacji, dotyczących głównych uroczystości związanych z wystawieniem.
To szczególne wystawienie doczesnych szczątków Biedaczyny z Asyżu jest związane z obchodami 800. rocznicy śmierci św. Franciszka oraz Roku Świętego Franciszka, który został ogłoszony przez Papieża.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.