Od 25 czerwca (godz. 11) do 3 września występować będą studenci i absolwenci polskich uczelni muzycznych, w ramach programu Muzyka Dawnych Mistrzów.
Letnie koncerty organowe są już wpisane na stałe w kalendarz wydarzeń pocysterskiego opactwa i cieszą się zainteresowaniem pielgrzymów i turystów. Zarówno w bazylice, jak i kościele św. Józefa wybrzmiewać będą dźwięki muzyki organowej. Sanktuarium dysponuje wyjątkowymi instrumentami. Ograny w bazylice – dzieło pracowni Michaela Englera – mają ponad 300 lat. Co ważne, 95% części jest oryginalnych. Są muzycy, którzy z najdalszych stron świata przybywają do Krzeszowa, aby zasiąść za klawiaturą tego instrumentu, w którym nie ma żadnej elektroniki i wspomagania i zagrać na nim. Również instrument w kościele św. Józefa ma swoje lata i swoją historię. To dzieło Jacoba Ulricha, które powstało w 1695 r., a ufundował je opat Bernard Rosa. To znacznie mniejszy instrument, ale również mechaniczny.
Koncerty będą trwały przez całe wakacje, w sumie będzie ich niemal 200. Codziennie o godz. 11 i 13 będzie można posłuchać muzyki w bazylice, natomiast w kościele św. Józefa – w soboty o godz. 19.
Archiwalne zdjęcie ze spotkania Bractwa św. Józefa w kościele św. Józefa w Krzeszowie z udziałem pierwszego rektora śp. ks. inf.Władysława Bochnaka (siedzący w infule)
350 lat temu, 19 marca 1669 r., ówczesny opat cysterski w Krzeszowie Bernard Rosa, powołał do istnienia krzeszowskie Bractwo św. Józefa
Bractwo w Krzeszowie powstało jako filia arcybractwa w Lilienfeld w Austrii. – Ono było modelowe dla innych bractw w monarchii habsburskiej. Nowe wspólnoty przyjmowały nazwę, statuty i sposób organizacji z macierzystego arcybractwa – mówi Barbara Skoczylas-Stadnik, historyk sztuki. – Do tego bractwa należeli członkowie rodziny cesarskiej, biskupi, opaci oraz prości ludzie różnych stanów. Bractwo miało bowiem formułę otwartą – dodaje p. Barbara.
Z Piotrem Laudańskim, płetwonurkiem, który wydobył zwłoki ks. Jerzego 26 października 1984 roku, cztery dni przed oficjalnym ich wyłowieniem, rozmawiają dr Milena Kindziuk i ks. prof. Józef Naumowicz.
Rzeszów/ Prokurator: wniosek o tymczasowy areszt dla patomorfolog ws. szczątków na posesji
2026-06-13 17:14
PAP
PAP/Darek Delmanowicz
Patomorfolog Magdalena H., była właścicielka działki w Lutoryżu, na której znaleziono ludzkie szczątki, została przesłuchana – poinformował rzecznik Prokuratury Okręgowej w Rzeszowie prok. Krzysztof Ciechanowski. Prokurator skierował wniosek do sądu o jej tymczasowy areszt - dodał.
W Lutoryż pod Rzeszowem podczas wykonywania prac ziemnych na działce ujawniono odpady medyczne, w tym szczątki ludzkich płodów. W piątek Prokuratura Okręgowa w Rzeszowie informowała o zatrzymaniu 57-letniej patomorfolog Magdaleny H., która była poprzednią właścicielką posesji.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.