Reklama

Niedziela Zamojsko - Lubaczowska

Żył i żyje Kościołem

Biskup senior diecezji charkowsko-zaporoskiej Marian Buczek, rodak z Cieszanowa, w tym roku obchodzi 70. rocznicę urodzin.

Niedziela zamojsko-lubaczowska 20/2023, str. IV

[ TEMATY ]

Bp Marian Buczek

Adam Łazar

W lubaczowskiej konkatedrze

W lubaczowskiej konkatedrze

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Z tej okazji ukazał się o nim film dokumentalny. Świetny to pomysł, bo zasługuje na szczególną uwagę i pamięć ze względu na to wszystko, czego dokonał zarówno w Lubaczowie, jak i we Lwowie, Charkowie i innych miejscowościach na Ukrainie. Swoją działalnością napisał już i nadal pisze historię Kościoła na tych ziemiach.

U źródeł życia i wiary

Reklama

Wszystko zaczęło się w parafii cieszanowskiej, w której urodził się 14 marca 1953 r. W miejscowym kościele św. Wojciecha był ochrzczony, przyjął I Komunię Świętą, Sakrament Bierzmowania, a nawet święcenia kapłańskie. – W swojej parafii obserwowałem pracę wspaniałych kapłanów, oddanych całkowicie Kościołowi, zatroskanych o ludzi, że wspomnę ks. prał. Józefa Kłosa, który wcześniej był proboszczem w kościele św. Marii Magdaleny we Lwowie, stamtąd wygnany w 1946 r. przez Sowietów, powrócił do swojej parafii w Cieszanowie oraz rezydenta ks. Kazimierza Lachowicza, który przed wojną skończył prawo i był sekretarzem prezydenta miasta Lwowa, a po wojnie wstąpił do seminarium duchownego, został księdzem, głosił piękne kazania. Postanowiłem pójść ich śladami i to mi się udało. Zostałem księdzem – wspomina w filmie bp Marian Buczek. Po skończeniu Szkoły Podstawowej w Cieszanowie, dalszą edukację kontynuował w Technikum Mechanizacji Rolnictwa w Łańcucie – w którym, jak wspomina – „nauczyłem się jazdy na motocyklu, traktorze, kombajnie”. Po jego ukończeniu administrator apostolski Archidiecezji Lwowskiej z siedzibą Lubaczowie bp Jan Nowicki – na jego prośbę – skierował go do Wyższego Seminarium Duchownego w Przemyślu. Święcenia kapłańskie otrzymał 16 czerwca 1979 r. z rąk bp. Mariana Rechowicza w kościele w Cieszanowie. – Na drugi dzień poszedłem do Lubaczowa podziękować biskupowi za święcenia. Powiedział do mnie krótko: „Przyjdziesz pracować do Kurii. Do mnie”. Ks. Buczek został notariuszem w Kurii, kierowcą i sekretarzem biskupa. Po śmierci bp. M. Rechowicza, do Lubaczowa w 1984 r. przyszedł z Krakowa bp Marian Jaworski. Zapytał ks. Buczka czy nadal na tych samych warunkach chce pracować w Kurii. Powiedział – tak. Odtąd dalsze życie ks. Mariana Buczka związane było z posługą Kościołowi u boku bp. Mariana Jaworskiego, od 1991 r. arcybiskupa, a następnie kardynała, metropolity lwowskiego.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Ślad Papieża

Dzięki kard. Jaworskiemu ks. Buczek był kilkakrotnie w Rzymie na spotkaniach z papieżem Janem Pawłem II. – W 1987 r. po raz pierwszy w życiu wyjechałem do Lwowa, by zapoznać się z sytuacją chrześcijan na tamtym terenie. Na tych „przeszpiegach” byłem w Kijowie, Stanisławowie i innych miastach, by zobaczyć jak wygląda życie religijne, czy są tam kapłani, czynne kościoły. Było ich zaledwie kilka. Relację złożyłem bp. Jaworskiemu. Z nim w 1989 r., na prywatne zaproszenie, bo od władz nie otrzymaliśmy pozwolenia, odbyliśmy podróż po tamtym terenie. Lwowianin Marian Jaworski, wygnany w 1945 r. do komunistycznej Polski, po tylu latach nieobecności odprawił w katedrze Mszę św. Były później kolejne wizyty. Po każdej z nich były rozmowy bp. Jaworskiego z papieżem. W 1990 r. Ojciec Święty spotkał się z Gorbaczowem. Powiedział mu: – Panie Prezydencie, nie pozwolę na to, by kilka milionów wiernych rzymsko– i grekokatolików na terenie Związku Radzieckiego było bez biskupów. Gorbaczow na to się zgodził. W styczniu 1991 r. papież Jan Paweł II powołał bp. Jaworskiego na metropolitę lwowskiego. Podniósł go do godności arcybiskupa. Arcybiskup Jaworski musiał opuścić Lubaczów. Wraz z nim wyjechałem i ja do Lwowa – wspomina w filmie bp Marian Buczek. Mianowany został kanclerzem kurii metropolitarnej. Biskupi wybrali go na Sekretarza Generalnego Konferencji Episkopatu Kościoła Rzymskokatolickiego Ukrainy.

Pasterz oddany Ukrainie

Jan Paweł II, 4 maja 2002 r. mianował ks. Mariana Buczka biskupem pomocniczym archidiecezji lwowskiej. Sakrę biskupią otrzymał 20 czerwca 2002 r. w katedrze lwowskiej z rąk kard. Mariana Jaworskiego. O bp. Buczku kapłani z Ukrainy wypowiedzieli się z wielkim uznaniem. – Według mnie, odłączyć bp. Mariana Buczka od kard. Mariana Jaworskiego się nie da. Oni ze sobą byli scaleni, zgodnie współpracowali, rozumieli się bez słów, byli jednością – mówi jeden. – Biskup Marian Buczek był bardzo aktywny, ruchliwy, bystry w mowie i myśleniu. Aż się nie chce wierzyć, że jeden człowiek zajmował się tyloma sprawami – dodaje drugi. Biskup Buczek koordynował pracami przygotowującymi pielgrzymki papieża Jana Pawła II w 1991 r. do Lubaczowa i w 2001 r. do Lwowa i Kijowa. Tak operatywnego biskupa, pełnego energii życia, 16 lipca 2007 r. papież Benedykt XVI ustanowił koadiutorem diecezji charkowsko-zaporoskiej, a po przejściu na emeryturę dotychczasowego bp. Stanisława Padewskiego, 19 marca 2009 r. – biskupem diecezjalnym. Diecezji największej na Ukrainie i chyba w Europie, ale biednej i trudnej do prowadzenia. Biskup Marian zamieszkał w baraku. Podjął się budowy Domu Biskupiego i zbudował go. Znalazła się w nim kuria, mieszkania księży z katedry, salki do prowadzenia katechezy dla dzieci i dorosłych.

Nadal jest do dyspozycji

Ze względu na stan zdrowia biskup Buczek wniósł rezygnację, którą przyjął papież Franciszek 12 kwietnia 2014 r. On tym Kościołem na Ukrainie żył i nadal żyje. Pisze artykuły, przemawia na sympozjach, jest chodzącą encyklopedią odradzania się kościołów na Ukrainie. – Kiedy przeszedł na emeryturę, to nie tylko w naszej diecezji, ale i całej Ukrainie, udziela się na tyle ile może. W Konferencji Episkopatu zapisał się jako człowiek braterski, dyspozycyjny, swoją dobrą radą ubogaca nasz Kościół – powiedział abp Mieczysław Mokrzycki, metropolita lwowski.

2023-05-10 08:06

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Polski biskup na Siczy Kozackiej

Niedziela rzeszowska 20/2023, str. IV

[ TEMATY ]

Bp Marian Buczek

PCEK w Ropczycach

Bp Marian Buczek podpisywał swoje książki

Bp Marian Buczek podpisywał swoje książki

W Ropczycach gościł bp Marian Buczek, emerytowany ordynariusz diecezji charkowsko-zaporskiej na Ukrainie.

Salę widowiskowo-konferencyjną Powiatowego Centrum Edukacji Kulturalnej, gdzie odbyło się spotkanie, wypełnili mieszkańcy powiatu ropczycko-sędziszowskiego na czele z wicestarostą dr Bernadetą Frysztak, duchownymi i samorządowcami. Dostojnego gościa powitała Agnieszka Ochał, dyrektor PCEK w Ropczycach. W czasie spotkania rozmowę-wywiad z księdzem biskupem poprowadził znawca problematyki Kościoła na Ukrainie prof. nadzw. dr hab. Adam Kulczycki, prezes Instytutu Dziedzictwa Kresowego im. Ugody Hadziackiej. Spotkanie było połączone z promocją książki Biskup polski na Siczy Kozackiej. Jest to wywiad-rzeka z bp. Marianem Buczkiem, który przeprowadził wykładowca akademicki, działacz kresowy, publicysta dr hab. Włodzimierz Osadczy, prof. KUL.
CZYTAJ DALEJ

Św. Joanna d´Arc

[ TEMATY ]

Joanna d'Arc

pl.wikipedia.org

Drodzy bracia i siostry, Chciałbym wam dzisiaj opowiedzieć o Joannie d´Arc, młodej świętej, żyjącej u schyłku Średniowiecza, która zmarła w wieku 19 lat w 1431 roku. Ta młoda francuska święta, cytowana wielokrotnie przez Katechizm Kościoła Katolickiego, jest szczególnie bliska św. Katarzynie ze Sieny, patronce Włoch i Europy, o której mówiłem w jednej z niedawnych katechez. Są to bowiem dwie młode kobiety pochodzące z ludu, świeckie i dziewice konsekrowane; dwie mistyczki zaangażowane nie w klasztorze, lecz pośród najbardziej dramatycznych wydarzeń Kościoła i świata swoich czasów. Są to być może najbardziej charakterystyczne postacie owych „kobiet mężnych”, które pod koniec średniowiecza niosły nieustraszenie wielkie światło Ewangelii w złożonych wydarzeniach dziejów. Moglibyśmy je porównać do świętych kobiet, które pozostały na Kalwarii, blisko ukrzyżowanego Jezusa i Maryi, Jego Matki, podczas gdy apostołowie uciekli, a sam Piotr trzykrotnie się Go zaparł. Kościół w owym czasie przeżywał głęboki, niemal 40-letni kryzys Wielkiej Schizmy Zachodniej. Kiedy w 1380 roku umierała Katarzyna ze Sieny, mamy papieża i jednego antypapieża. Natomiast kiedy w 1412 urodziła się Joanna, byli jeden papież i dwaj antypapieże. Obok tego rozdarcia w łonie Kościoła toczyły się też ciągłe bratobójcze wojny między chrześcijańskimi narodami Europy, z których najbardziej dramatyczną była niekończąca się Wojna Stulenia między Francją a Anglią. Joanna d´Arc nie umiała czytań ani pisać. Można jednak poznać głębiej jej duszę dzięki dwóm źródłom o niezwykłej wartości historycznej: protokołom z dwóch dotyczących jej Procesów. Pierwszy zbiór „Proces potępiający” (PCon) zawiera opis długich i licznych przesłuchań Joanny z ostatnich miesięcy jej życia ( luty-marzec 1431) i przytacza słowa świętej. Drugi - Proces Unieważnienia Potępienia, czyli "rehabilitacji" (PNul) zawiera zeznania około 120 naocznych świadków wszystkich okresów jej życia (por. Procès de Condamnation de Jeanne d´Arc, 3 vol. i Procès en Nullité de la Condamnation de Jeanne d´Arc, 5 vol., wyd. Klincksieck, Paris l960-1989). Joanna urodziła się w Domremy - małej wiosce na pograniczu Francji i Lotaryngii. Jej rodzice byli zamożnymi chłopami. Wszyscy znali ich jako wspaniałych chrześcijan. Otrzymała od nich dobre wychowanie religijne, z wyraźnym wpływem duchowości Imienia Jezus, nauczanej przez św. Bernardyna ze Sieny i szerzonej w Europie przez franciszkanów. Z Imieniem Jezus zawsze łączone jest Imię Maryi i w ten sposób na podłożu pobożności ludowej duchowość Joanny stała się głęboko chrystocentryczna i maryjna. Od dzieciństwa, w dramatycznym kontekście wojny okazuje ona wielką miłość i współczucie dla najuboższych, chorych i wszystkich cierpiących. Z jej własnych słów dowiadujemy się, że życie religijne Joanny dojrzewa jako doświadczenie mistyczne, począwszy od 13. roku życia (PCon, I, p. 47-48). Dzięki "głosowi" św. Michała Archanioła Joanna czuje się wezwana przez Boga, by wzmóc swe życie chrześcijańskie i aby zaangażować się osobiście w wyzwolenie swojego ludu. Jej natychmiastową odpowiedzią, jej „tak” jest ślub dziewictwa wraz z nowym zaangażowaniem w życie sakramentalne i modlitwę: codzienny udział we Mszy św., częsta spowiedź i Komunia św., długie chwile cichej modlitwy prze Krucyfiksem lub obrazem Matki Bożej. Współczucie i zaangażowanie młodej francuskiej wieśniaczki w obliczu cierpienia jej ludu stały się jeszcze intensywniejsze ze względu na jej mistyczny związek z Bogiem. Jednym z najbardziej oryginalnych aspektów świętości tej młodej dziewczyny jest właśnie owa więź między doświadczeniem mistycznym a misją polityczną. Po latach życia ukrytego i dojrzewania wewnętrznego nastąpiły krótkie, lecz intensywne dwulecie jej życia publicznego: rok działania i rok męki. Na początku roku 1429 Joanna rozpoczęła swoje dzieło wyzwolenia. Liczne świadectwa ukazują nam tę młodą, zaledwie 17-letnią kobietę jako osobę bardzo mocną i zdecydowaną, zdolną do przekonania ludzi niepewnych i zniechęconych. Przezwyciężywszy wszystkie przeszkody spotyka następcę tronu francuskiego, przyszłego króla Karola VII, który w Poitiers poddaje ją badaniom przeprowadzanym przez niektórych teologów Uniwersytetu. Ich ocena jest pozytywna: nie dostrzegają w niej nic złego, lecz jedynie dobrą chrześcijankę. 22 marca 1429 Joanna dyktuje ważny list do króla Anglii i jego ludzi, oblegających Orlean (tamże, s. 221-22). Proponuje w nim prawdziwy, sprawiedliwy pokój między dwoma narodami chrześcijańskimi, w świetle imion Jezusa i Maryi, ale jej propozycja zostaje odrzucona i Joanna musi angażować się w walkę o wyzwolenie miasta, co nastąpiło 8 maja. Innym kulminacyjnym momentem jej działań politycznych jest koronacja Karola VII w Reims 17 lipca 1429 r. Przez cały rok Joanna żyje między żołnierzami, pełniąc wśród nich prawdziwą misję ewangelizacyjną. Istnieje wiele ich świadectw o jej dobroci, męstwie i niezwykłej czystości. Wszyscy, łącznie z nią samą, mówią o niej „la pulzella” - czyli dziewica. Męka Joanny zaczęła się 23 maja 1430, gdy jako jeniec wpada w ręce swych wrogów. 23 grudnia zostaje przewieziona pod strażą do miasta Rouen. To tam odbywa się długi i dramatyczny Proces Potępienia, rozpoczęty w lutym 1431 r. a zakończony 30 maja skazaniem na stos. Był to proces wielki i uroczysty, któremu przewodniczyli dwaj sędziowie kościelni: biskup Pierre Cauchon i inkwizytor Jean le Maistre. W rzeczywistości kierowała nim całkowicie duża grupa teologów słynnego Uniwersytetu w Paryżu, którzy uczestniczyli w nim jako asesorzy. Podziel się cytatem
CZYTAJ DALEJ

Lublin. Święcenia kapłańskie

2026-05-30 16:07

Paweł Wysoki

W sobotę, 30 maja, w archikatedrze lubelskiej 5 diakonów Metropolitalnego Seminarium Duchownego w Lublinie z rąk abp. Stanisława Budzika przyjęło święcenia prezbiteratu.

– Uroczystość święceń kapłańskich jest jednym z najważniejszych wydarzeń w ciągu roku liturgicznego. W tym dniu widać, ile wiary jest w ludzie Bożym, ile jest we wspólnocie Kościoła odwagi i nadziei, która młodym ludziom może dać siłę i radość z poświęcenia się Panu – powiedział metropolita. Do Andrzeja, Michała, Karola, Mateusza i Rafała skierował Chrystusowe słowa: „Nie wyście Mnie wybrali, ale Ja was wybrałem i przeznaczyłem was na to, abyście szli i owoc przynosili, i aby owoc wasz trwał” (J 15,16).
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję