Jak doszło do tego, że parafii w Piotrkowicach od czasu fundacji poklasztornego kościoła przez kasztelanostwo Rokszyckich przysługuje tytuł Zwiastowania Pańskiego? Kogo obierała za adwokata i patrona?
W odnowionym ołtarzu głównym piotrkowickiego sanktuarium jest wyobrażona scena Zwiastowania. Olejny obraz namalowany na płótnie pochodzi z 2 ćw. XVII w. O. Tomasz Digoń w chronologii zakonu z 1656 r. nazywa ten obraz najładniejszym malowidłem – „imago BMV Annuntiatienis elegantissimae picturae”. Wytworna szkatułka u stóp Madonny i szklany wazon z wodą, wydają się być sygnaturą warsztatu malarza Franciszka Lekszyckiego. W tej kompozycji artysta czerpał inspirację z miedziorytowych wzorników i grafiki niderlandzkiej.
Roztworna, Zagrzewna, Strumienna
Święto Zwiastowania Najświętszej Maryi Panny odprawiane już było w V w., a w VIII w. obchodzono je w całym Kościele powszechnym. W pierwszych wiekach chrześcijaństwa, jak podaje Barbara Ogrodowska (w: „Święta polskie, tradycja i obyczaje”, Warszawa 1996), 25 marca i święto Zwiastowania umieszczano na początku kalendarza liturgicznego i w tym właśnie dniu rozpoczynano „modły i nabożeństwa na cześć zwiastowanej przez anioła największej tajemnicy Wcielenia Boga”. W polskiej tradycji święto, z racji przypadającego wówczas początku wiosny, nazywano świętem Matki Boskiej Roztwornej. Wierzono, że za Jej sprawą ziemia otwiera się na przyjęcie ziarna. Inni nazywali ten dzień świętem Matki Boskiej Zagrzewnej (ogrzewającej ziemię, by dobrze kiełkowały w niej ziarna) lub Strumiennej (za Jej przyczyną wiosennie ożywa woda).
Dla parafii w Piotrkowicach święto Zwiastowania to zarazem odpust parafialny. W tym roku uroczystości 25 marca przewodniczy bp Andrzej Kaleta. – Zwykle odpust włącza się w czas rekolekcji wielkopostnych i tak jest w tym roku – mówi o. Grzegorz Irzyk OCD, proboszcz parafii. Rekolekcje parafialne prowadził cysters o. Jakub Zawadzki, proboszcz parafii cysterskiej w Jędrzejowie.
Zawierzają św. Józefowi
Od czasów św. Teresy z Ávili trwa wyjątkowy kult wspólnot karmelitańskich do św. Józefa. „I obrałam sobie za adwokata i patrona chwalebnego św. Józefa i gorąco mu się polecałam” – pisała hiszpańska mistyczka.
– Uroczyście świętujemy 9 kolejnych śród, przed 19 marca, czyli przed uroczystością św. Józefa. Tak też było w tym roku – opowiada przełożony karmelitańskiej wspólnoty. W ramach obchodów jest Msza św. o św. Józefie, z kazaniem, nabożeństwem do św. Józefa, Godzinkami. Kieleckie siostry karmelitanki śpiewają wówczas Akatyst ku czci św. Józefa. Zasadniczo wszystkie środy są poświęcone św. Józefowi w Karmelu, ale te 9, przed odpustem – szczególnie. Większość karmelitańskich kościołów nosi wezwanie św. Józefa.
W piotrkowickim sanktuarium św. Józef jest przedstawiony w ołtarzu bocznym, w kaplicy fundatorów, a w nawie głównej jest wystawiona skrzynka z prośbami i podziękowaniami do św. Józefa. Dotyczą one bardzo wielu obszarów życia, ale głównie rodziny i jej problemów.
Obowiązkiem i przywilejem każdego ojca w czasach św. Józefa, było przedstawienie nowonarodzonego dziecka, samemu Bogu w Świątyni. Każde dziecko, było Jego własności, należało ono do Narodu wybranego. Ofiarowanie odbywało się po upływie około czterdziestu dni od narodzin. Wtedy Ojciec dziecięcia wraz z matką, zanosili dziecko do Świątyni, aby tam pokazać, przedstawić je Bogu.
Jak wiemy św. Józef spełnia ten obowiązek i przywilej, choć biologicznym ojcem Jezusa nie jest. Przestawiając Bogu, Chrystusa, pokazując się nam jak ten, który choć nie jest ojcem z zrodzenia to jest nim przez fakt wychowania Jezusa. Spełniając obowiązek prawa, w Świątyni Jerozolimskiej, święta rodzina spotyka parę starców – Symeona i Annę, prowadzonych Duchem Święty.
Sierpniowe rejonowe dni katechetyczne, Kościół Ducha Świętego w Zielonej Górze
"Wpływ zmian społecznych na katechezę i duszpasterstwo" – to temat sierpniowych rejonowych dni katechetycznych, które odbywają się w trzech ośrodkach diecezji. Drugie ze spotkań odbyło się 25 sierpnia w kościele pw. Ducha Świętego w Zielonej Górze.
Spotkanie rozpoczęło się Mszą św. pod przewodnictwem bp. Adriana Puta. Homilię wygłosił pasterz diecezji bp Tadeusz Lityński, który podziękował katechetom za miniony rok pracy. - Spotykamy się na progu Nowego Roku Szkolnego, aby prosić Ducha Świętego o asystencję i światło, ale też o dar miłości do tych, którzy są powierzeni naszej pieczy. Korzystam z okazji, aby podziękować za miniony czas i Wasz wkład w życie Kościoła Diecezjalnego, za świadectwo wiary – mówił pasterz diecezji do uczestników spotkania. Nawiązując do Drugiego Listu św. Pawła Apostoła do Tesaloniczan zauważył, że prawdziwe oczekiwanie chrześcijan na powtórne przyjście Jezusa ma polegać na na wrażliwości na codzienne przyjścia Pana, na przeżywaniu codziennych zadań w postawie przylgnięcia do Bożej miłości - Apostoł poucza dziś nas wszystkich, że prawdziwe oczekiwanie na przyjście Pana to codzienność, w której wykorzystujemy poszczególne, nawet najmniejsze szanse, by Jego miłość się stawała. Myślę drodzy, że to ważna lekcja dla nas wszystkich, gdy stajemy u progu kolejnego roku katechetycznego. Bóg wiedząc już dziś, do jakich zadań i ludzi nas posyła, prosi, abyśmy właśnie w takiej perspektywie przeżywali każdą chwilę życia – umiejąc zobaczyć przychodzącego w niej Boga – kontynuował bp Lityński. Dodał, że każde powołanie, a nim jest też przecież bycie katechetą, powinno wyrastać z takiej postawy – oczekiwania – otwarcia serca, oczu na te chwile, w których Bóg przychodzi, w których On się staje! - Przyjście Pana to nie tylko chwila naszej śmierci czy paruzji, ale codzienność, bo jak sam Jezus obiecał: „Nie zostawiam was sierotami: przyjdę do Was” – i to się dokonuje! - mówił biskup.
W ostatnim czasie media opisują przypadki narastającej agresji, do której dochodzi między Ukraińcami i Polakami. Wszystkie te zdarzenia, niezależnie od tego czy mają podłoże narodowościowe, chuligańskie czy kryminalne, są godne potępienia.
Kiedy w lutym 2022 roku wybuchła pełnoskalowa wojna na terytorium Ukrainy i gdy setki tysięcy uchodźców z tego kraju przekraczały granicę Polski, postawa naszych Rodaków budziła podziw i szacunek na całym świecie. Wielkodusznie otwarliśmy wtedy dla nich nasze domy i mieszkania, a dziesiątki organizacji pomocowych i tysiące ludzi dobrej woli w całym kraju z wielką hojnością pomagało uciekinierom w tranzycie do innych krajów bądź też w czasowym osiedleniu się w Polsce. Organizowano dla uchodźców wyżywienie i pomoc medyczną, finansową, prawną, duszpasterską, psychologiczną czy edukacyjną. W tych działaniach, od samego początku wojny, na pierwszej linii stały Kościoły chrześcijańskie, jego duchowni, konsekrowani i świeccy, Caritas Polska, Caritas diecezjalne i setki innych organizacji pomocowych, parafii, ruchów i stowarzyszeń katolickich. Tej służby braciom w Ukrainie, a także uchodźcom z tego kraju do Polski, nigdy nie zaprzestaliśmy i nie ograniczyliśmy, wpierając w tym władze państwowe i samorządowe. Przez cały czas stoimy, jako Kościół, zawsze po stronie najbardziej poszkodowanych, rodzin ofiar wojny, tych, którzy cierpią i często nie mają już dokąd wracać.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.