Reklama

Poznań

W nich PULSuje wiara

Od 10 lat poznańscy absolwenci uczelni wyższych tworzą franciszkańską wspólnotę, w której rozwijają się duchowo i intelektualnie, a „po godzinach” zarażają chrześcijańską radością.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Wszystko zaczęło się w 2010 r., kiedy o. Leonard Bielecki franciszkanin, obecny prowincjał Prowincji Poznańskiej Braci Mniejszych, utworzył Duszpasterstwo Akademickie Plus przy kościele św. Franciszka Serafickiego w Poznaniu. Trzy lata później z owej wspólnoty wyłoniła się kolejna – Duszpasterstwo Postakademickie Puls, które w tym roku świętuje 10-lecie istnienia.

Nie tylko w niedzielę

– Przy kościele Ojców Franciszkanów przy pl. Bernardyńskim powstała wspólnota ludzi, którzy chcieli robić coś więcej, niż tylko chodzić na niedzielną Mszę św. Wspólnotę tworzyło wielu studentów, dlatego powstało duszpasterstwo akademickie. Kiedy na spotkania zaczęli przychodzić absolwenci i wspólnota coraz bardziej się rozrastała, stwierdzono, że ze względu na liczbę osób i znaczące różnice wieku powinno się utworzyć nową wspólnotę. Jedni bowiem zaczynali studia, a inni już je ukończyli i podejmowali pracę, każda z tych osób jednak chciała się rozwijać w wymiarze duchowym i interpersonalnym. Po 3 latach trwania duszpasterstwa akademickiego absolwenci różnych uczelni wyższych stworzyli więc wspólnotę postakademicką – wspomina o. Ambroży Okroy, duszpasterz Duszpasterstwa Postakademickiego Puls. Wspólnota gromadzi osoby, w których pulsują pragnienia rozwoju duchowego, działania i dzielenia się franciszkańską radością, a które zakończyły etap edukacji na poziomie akademickim i realizują się w życiu zawodowym.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Być pośród innych

Reklama

Spotkania absolwentów rozpoczynają się w każdy czwartek Mszą św., po której odbywają się Nieszpory, spotkanie formacyjne i integracyjne. Ponadto społeczność postakademicka organizuje wiele wyjazdów i przedsięwzięć; rozwija się w wymiarze nie tylko duchowym, ale także międzyludzkim, nieustannie zabiega o budowanie szczerych i trwałych relacji. – Ta wspólnota jest także po to, aby wyciągnąć człowieka z jego samotności. Bo niejeden młody po studiach, który nie do końca jeszcze się ustabilizował, czuje się osamotniony. Dlatego kierujemy do niego zaproszenie, by przyszedł i był z nami. Chcemy ponadto dawać młodym ludziom motywację do umacniania swojej wiary, bynajmniej nie po to, żeby później spierać się z szefem czy ze znajomymi na tematy religijne, ale by dowiedzieć się więcej o Panu Bogu, zaczerpnąć wiedzy religijnej. Szczególnie że edukacja katechizmowa kończy się niejednokrotnie w zawodówce, technikum czy liceum i jeżeli ktoś zaczyna odczuwać jej brak i pragnienie poznania czegoś więcej, to nasza wspólnota jest dobrym miejscem, aby te niedobory uzupełnić, fascynować się wiedzą religijną – powiedział o. Ambroży.

Formacja duszy i rozumu

Reklama

W ramach czwartkowych spotkań odbywają się konferencje prowadzone przez osoby duchowne i świeckie, podczas których poruszane są tematy z różnych dziedzin naukowych. – Bardzo mi zależy na tym, aby do członków tej wspólnoty docierał głos nie tylko osób konsekrowanych i duchownych, bo czasem zdaje się nawet, że jest go już za dużo. Ważne, aby w Kościele, we wspólnocie wierzących w Chrystusa przemawiało szersze grono osób, dlatego nie ukrywam, że w naszym duszpasterstwie kierujemy szczególne zaproszenie do świeckich. Chodzi o to, aby ludzie, którzy do nas przychodzą, widzieli, że ci, którzy dzielą się swoją wiedzą, kompetencjami, przyznają się na co dzień do Chrystusa, chociaż są ludźmi różnych profesji: wykładają na uczelniach, prowadzą firmy – powiedział o. Ambroży. Podczas spotkań absolwenci mogą dowiedzieć się więcej o sakramentach, charyzmacie franciszkańskim czy sytuacji Kościoła na świecie. Nie brakuje również tematów społeczno-rozwojowych i dyskusji. Podczas tego typu spotkań społeczność postakademicka ma możliwość analizowania bieżących wydarzeń, poszukiwania odpowiedzi na trudne pytania w dobie odchodzenia od wiary katolickiej, życia w związkach niesakramentalnych, a także w czasie wojny. – Chodzi o to, żebyśmy się jako chrześcijanie formowali, poznawali lepiej Boga, Kościół, ale też – biorąc pod uwagę to, że codziennie zmagamy się z wieloma problemami i spotykamy się w różnych środowiskach – lepiej rozumieli sprawy dotyczące np. psychologii czy funkcjonowania Kościoła w świecie – powiedziała Monika Banaszewska. – Niektóre spotkania prowadzą też członkowie naszej wspólnoty. Cieszą się one popularnością, frekwencja jest naprawdę wysoka – m.in. podczas cyklu wykładów o geopolityce. Ludzie chcą rozwijać swoją wiarę i mieć kontakt z ludźmi wierzącymi, bo np. w pracy często trudno znaleźć osoby o podobnych poglądach, z którymi można spokojnie porozmawiać na tematy religijne. Tutaj przychodzimy i wiemy, że możemy się podzielić swoim świadectwem albo podyskutować na takie tematy – podkreśliła Małgorzata Janicka, prezes Duszpasterstwa Postakademickiego Puls.

Nadzieja Kościoła

Poznańska wspólnota, mając na uwadze formację duchową, oferuje nie tylko możliwość uczestniczenia w Eucharystii i we wspólnych modlitwach, ale też organizuje rekolekcje, aby z dala od zgiełku miasta na dłuższą chwilę zatrzymać się na medytację słowa Bożego. W tym roku szczególnym wydarzeniem będzie pielgrzymka do Ziemi Świętej, która wpisuje się w jubileusz 10-lecia istnienia duszpasterstwa. Ponadto, wzorem św. Franciszka, członkowie wspólnoty pomagają potrzebującym przez zaangażowanie w akcje charytatywne i działalność w ramach wolontariatu. – Gdy Benedykt XVI zaczynał swój pontyfikat, mówił, że nie ma żadnego programu, chce tylko wypełniać wolę Pana Boga. Myślę, że te słowa można odnieść także do naszej wspólnoty. Mamy jednak pewien cykl spotkań, podczas których prelegenci wnoszą wiele nowości i nierzadko stają się dla nas drogowskazami. Zachowując nasz charyzmat, chcemy nieustannie się rozwijać i odpowiadać na potrzeby ludzi, absolwentów uczelni wyższych. Pragniemy, aby wszyscy, którzy do nas przychodzą, mieli poczucie włączenia we wspólnotę i świadomość, że nie są traktowani przedmiotowo, żeby doświadczyli Kościoła odpowiedzialnego, pełnego miłości i zrozumienia. Z nadzieją patrzę na osoby, które tworzą tę wspólnotę, ponieważ myślę, że będzie coraz mniej duchownych i wtedy oni będą wiedzieć, jak prowadzić innych, co robić, aby rozwijać wiarę. Że mając doświadczenie działalności tutaj, będą tworzyć w parafiach wspólnoty i się rozwijać – podsumował o. Ambroży.

Duszpasterstwo Postakademickie Puls działa przy klasztorze Ojców Franciszkanów w Poznaniu (ul. Garbary 22). Informacje o wspólnocie i spotkaniach są dostępne na stronie: www.puls.franciszkanie.net .

2023-01-31 15:04

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Zmiany kapłanów 2026 r.

[ TEMATY ]

zmiany kapłanów

Karol Porwich/Niedziela

2026 rok przynosi zmiany personalne wśród duchownych. Przedstawiamy bieżące zmiany księży proboszczów i wikariuszy w poszczególnych diecezjach.

Biskupi w swoich diecezjach kierują poszczególnych księży na nowe parafie.
CZYTAJ DALEJ

Trwać przy Bogu

2026-06-02 11:44

Niedziela Ogólnopolska 23/2026, str. 22

[ TEMATY ]

homilia

Karol Porwich/Niedziela

Stałość w wierze jest jedną z najważniejszych cnót. Chodzi o niegasnącą gotowość do kochania Boga i ludzi. Perseverantia to cierpliwe trwanie przy Bogu, we wszelkich przeciwnościach losu. Nie psychologiczny optymizm, ale kurczowe trzymanie Jezusa „za rękę”, duchowe dojrzewanie w otaczającej nas niekiedy ciemności i w czasie próby. W przypadku relacji między ludźmi chodzi o konkretną postawę: bardziej czyn niż słowo (choć ono jest czasem niezastąpione), bardziej długotrwały trud niż efemeryczne poruszenie emocji, czasochłonny wysiłek, a nie ubolewanie. Prorok Ozeasz opisuje postawę Izraela wobec Boga – przyznajmy, że często także naszą. To obraz znikających nagle chmur o świtaniu i porannej rosy w upalny dzień. Gdy chodzimy letnim rankiem po trawie, czujemy przyjemny chłód wilgoci. Jest jej mnóstwo, niczym wody w zbiorniku. A jakież zdziwienie nas ogarnia, gdy po wschodzie Słońca nagle ten bezmiar wilgoci ustępuje miejsca przejmującej suchości, chłód zmienia się w gorąc, a przyjemna miękkość zieleni – w twardość podłoża przypominającego skałę. Jak to możliwe w tak krótkim czasie? – pytamy zaskoczeni. Niemal identycznie dziwi się Ozeasz postawie ludu Bożego wybrania. Wielkie słowa, zapewnienia o wierności Bogu i Jego przymierzu, liczne ofiary, modlitwy, uroczystości oraz święte zwołania... i nagle pustka. Więcej nawet: odwrót! Zwrot ku pogańskiemu kultowi, ku Baalowi, nikczemne zachowanie nielicujące z rangą wybrania i Dekalogiem, złożonymi ślubami i obietnicami. Słomiany zapał – mawiamy w takiej sytuacji, wzruszając ramionami. Konsekwencje stygnięcia wiary Izraela były widoczne w życiu publicznym, gdzie sojusze polityczne były ważniejsze niż zaufanie Bogu. Panował chaos, mnożyły się społeczne konflikty, a moralne zepsucie elit widoczne było gołym okiem. A wszystko to w obliczu niebezpieczeństwa inwazji ze strony potężnej Asyrii. Skąd my to znamy? Wszelkie podobieństwa do sytuacji, w jakiej obecnie się znajdujemy, są nie tylko nieprzypadkowe, ale wręcz ostentacyjnie oczywiste! Kochający swój naród Ozeasz natarczywie napomina, grozi karą Bożą, ale i zachęca swych rodaków do powrotu pod skrzydła Boga. Wprawdzie porównuje Izrael do niewiernej żony, ale jednocześnie przypomina, że Bóg jawi się jako wierny mąż, gotowy do przebaczenia. Jeśli tylko Izrael powróci do lojalności, do głębi, a nie będzie „mydlił oczy” Bogu fałszywym, bo pozbawionym nawrócenia moralnego kultem, On zwróci pogodne oblicze ku swemu ludowi. Pojednanie i odnowienie przymierza możliwe jest w każdej chwili. Czułymi słowami Ozeasz kreśli obraz Boga – jest On pełen miłości, współczucia i cierpienia z powodu zdrady człowieka. Można by powiedzieć, że paradoksalnie upadek każdego z nas Bóg przeżywa jako własną porażkę, bo nas kocha. Poznanie prawdziwego Boga, Ojca Jezusa Chrystusa, a nie boga mojej wyobraźni, ambicji czy aspiracji, jest kluczowe. Wtedy bardziej będziemy wydobywali z siebie miłosierdzie, niż tylko składali ofiary, dawali samych siebie, a nie tylko coś od siebie.
CZYTAJ DALEJ

Arcybiskup Sydney: powróćmy do klękania przed Bogiem w Eucharystii

2026-06-07 14:37

[ TEMATY ]

wiara

Eucharystia

Karol Porwich/Niedziela

„Tam, gdzie nasze zmysły i intelekt zawodzą w obliczu tak wielkiej Tajemnicy, nasza wiara, a nawet nasze ciało muszą wkroczyć do akcji, zginając kolana” - podkreśla abp Anthony Fisher. Metropolita Sydney napisał list do wiernych z okazji Bożego Ciała, które w Australii - podobnie jak w wielu innych krajach - obchodzone jest nie w czwartek, ale w niedzielę.

List abp. Fishera zatytułowany jest „Uklęknijmy przed Bogiem, który nas stworzył”. Hierarcha przypomina w nim, że kierowana przez niego archidiecezja Sydney w 2028 roku będzie gospodarzem Międzynarodowego Kongresu Eucharystycznego, który jednocześnie będzie celebracją setnej rocznicy pierwszego Krajowego Kongresu Eucharystycznego w Australii.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję