W Auli Papieskiego Wydziału Teologicznego odbyła się gala finałowa XVIII Dolnośląskiego Literackiego Konkursu o Złote Pióro „My Polacy, my Dolnoślązacy”.
W konkursie organizowanym przez zespól Szkół Salezjański „Don Bosco” i Gościa Wrocławskiego wzięło udział 99 młodych uczestników z dolnośląskich szkół. Zadaniem, przed jakim stanęli uczestnicy, było napisanie pracy na jeden z dwóch tematów: I „Współkochać przyszłam – nie współnienawidzić” (Antygona, Sofokles). „Współ-” w połączeniu z proponowanymi przez Ciebie wyrazami jako panaceum na zło tego świata; II „Kto szuka prawdy, szuka Boga, choćby nawet o tym nie wiedział”. Uczyń myśl św. Edyty Stein mottem przewodnim swojej pracy.
Aż 72 osoby wybrały temat pierwszy. – Dotknęła mnie w ocenianych pracach umiejętność dostrzegania zła, ale również problematyczne podejście do tematu zgodnie z tezą, że dla jednych to, co dobre, może być złe i odwrotnie. Twarze tego zła były różnorodne, a bolało to, że młodzież tak bardzo dostrzega, jak wiele jest w świecie okrucieństwa, tragedii, nieszczęść i bardzo trudno jest znaleźć na to antidotum. A jeśli coś takiego uda się znaleźć, to są to drobne rzeczy, takie jak współtworzenie, współpraca, współodczuwanie, współczucie – mówiła przewodnicząca jury Elżbieta Warulik.
Pierwsze miejsce w konkursie zajęła Julia Morawska z X LO im. Stefanii Sempołowskiej we Wrocławiu, drugie Piotr Gurgurewicz z LO im. Adama Mickiewicza w Górze, a trzecie Michalina Mordalska, uczennica LO nr XIV we Wrocławiu.
Kaplica bł. Czesława we wrocławskim kościele Ojców Dominikanów
Choć bł. Czesław to postać żyjąca na przełomie XII i XIII wieku, której proces kanonizacyjny toczy się od kilkuset lat, to jego kult jest wciąż żywy. Można nawet odnieść wrażenie, że we Wrocławiu coraz więcej osób, modląc się za wstawiennictwem Patrona Miasta przekonuje się, że bł. Czesław naprawdę nad nimi czuwa.
„Marność nad marnościami - wszystko jest marnością”. Hebrajskie hebel oznacza dosłownie tchnienie, obłok pary, coś, czego nie da się uchwycić w dłoń. Wulgata utrwaliła przekład vanitas vanitatum. Kohelet jest mędrcem, który postanowił zmierzyć życie „pod słońcem” samym doświadczeniem, bez sięgania po obietnice, i uczciwie zapisał wynik pomiaru. Zysku brak. „Cóż przyjdzie człowiekowi z całego trudu, jaki zadaje sobie pod słońcem?” Wielka pieśń o kołowrocie natury, pokolenia przychodzą i odchodzą, słońce wschodzi i zachodzi, wiatr kołuje, rzeki płyną do morza, które nie może się napełnić, ma w sobie hipnotyczny rytm i celowo prowadzi donikąd. Wszystko się porusza, nic nie dochodzi do celu. Nawet pamięć zawodzi: „nie ma pamięci o tych, co dawniej żyli”. Starożytność pogańska znała ten zawrót głowy wiecznego powrotu. Kohelet wypowiada go wewnątrz Izraela, jakby chciał doprowadzić czytelnika do ściany, za którą może być już tylko Bóg. Kościół czyta Koheleta po to, by przejść jego szkołę odwyku od iluzji. Hieronim, który tej księdze poświęcił osobny komentarz, wspomina, że czytał ją z uczennicą Blezyllą właśnie po to, by nauczyć ją pogardy dla świata przemijającego. „Marność” nie jest ostatnim słowem Objawienia, ale jest słowem koniecznym. Dopóki człowiek liczy na to, że „coś pod słońcem” go nasyci, dopóty nie zapyta o to, co ponad słońcem. Vanitas jest przedsionkiem Ewangelii.
Dwie godziny trwało spotkanie papieża Leona XIV w Lourdes z 7 ofiarami wykorzystania seksualnego w Kościele. Informuje o tym komunikat Biura Prasowego Stolicy Apostolskiej.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.