Na marginesie wielkiego świata rodzi się Jezus. Aniołowie śpiewają: „Chwała Bogu na wysokościach, a na ziemi pokój ludziom Jego upodobania” (Łk 2, 14). Aniołowie głoszą, że Dziecię narodzone z Maryi Panny przynosi prawdziwy pokój, którego ten świat nie może zaoferować. Jezus nie przynosi pokoju połowicznego, który narzuca innym swoje racje. Chrystus przychodzi po to, by pokonując śmierć i grzech, unicestwić tę przyczynę wrogości i rozłamu. Jezus przychodzi i pokazuje źródło niepokoju i wojny, czyli grzech (...).
Niech ten czas świąt Narodzenia Pańskiego będzie dla nas doświadczeniem pokoju, który przynosi Chrystus. Bo innych możemy obdarzyć pokojem tylko wtedy, kiedy sami go doświadczamy od objawiającego się nam Boga.
Wdzięczni za Waszą obecność z nami przed Obliczem Jasnogórskiej Matki łamiemy się z Wami białym chlebem i życzymy radosnego, pełnego pokoju przeżywania Bożego Narodzenia oraz błogosławionego Roku Pańskiego 2023.
Z modlitwą i wdzięcznością oraz darem Bożego błogosławieństwa –
Przeor Jasnej Góry - o. Samuel Pacholski
Generał Zakonu Paulinów - o. Arnold Chrapkowski
Jasnogórskie szopki
Reklama
O trzydzieści nowych figurek wzbogaciła się w tym roku ruchoma szopka na Jasnej Górze. Jest w niej już teraz ok. pół tysiąca postaci i innych elementów ukazujących codzienne ludzkie życie, w które przez swe narodziny „wszedł” Jezus. Ta „betlejemka” powstała głównie z myślą o dzieciach. Gdy wejdzie się przez Wieczernik na tzw. fosy, można spotkać żywe pawie, niegdyś ozdoby królewskich dworów. Jest ich dziewiętnaście i są różnego ubarwienia. W szopce można też zobaczyć wiele scen z codziennego życia. Są w niej m.in.: domy, sklepiki, kramy, zagrody, warsztaty, stodoły, a wśród postaci rolnicy, gospodynie domowe, praczki, drwal, piekarz, rybak, garncarz i golibroda.
– W tym roku została zmieniona aranżacja szopki. Każda figurka jest niepowtarzalna, a poszczególne sceny mają wzbudzać refleksję – podkreśla o. Bronisław Kraszewski, jasnogórski dekorator.
Niezwykłej wymowy nabierają w tym roku białe gołąbki, które przysiadły na jednej z drewnianych belek. – Gołębie są symbolem pokoju, modlimy się o pokój zwłaszcza dla narodu ukraińskiego, aby nienawiść przemieniła się w zgodę i radość – powiedział paulin.
Główną szopką na Jasnej Górze jest jednak nie ta ruchoma, ale ta stojąca na dziedzińcu przed wejściem do bazyliki. To w niej adorowane jest Dzieciątko Jezus, które zostało tu przyniesione w uroczystej procesji po Pasterce. Mottem jest hasło roku duszpasterskiego w Kościele w Polsce: „Wierzę w Kościół Chrystusowy”. Obok Świętej Rodziny są też figury trzech papieży: Jana Pawła II, Benedykta XVI i Franciszka.
Konkurs na choinkę
„W Solidarności z Ukrainą” – to hasło tegorocznego Konkursu na Wieczernikową Choinkę. Czterdzieści świerków podarowanych przez Regionalną Dyrekcję Lasów Państwowych w Katowicach przystroiły dzieci z dwudziestu pięciu szkół, trzynastu przedszkoli i dwóch ośrodków szkolno-wychowawczych regionu częstochowskiego. Organizatorzy: przeor klasztoru ze wspólnotą oraz Biuro Prasowe @JasnaGóraNews, Radio Jasna Góra i oddział częstochowski Katolickiego Stowarzyszenia „Civitas Christiana” – zachęcali do tego, by przygotowane ozdoby nawiązywały do przesłania pokoju, solidarności i miłości. Prosili też, aby każda placówka przygotowała jedną dodatkową „specjalną ozdobę”, która zostanie zawieszona na wyjątkowej choince #SolidarnizUkrainą. Stanęła ona na dziedzińcu przed wejściem do bazyliki. Pielgrzymi wybiorą najładniejsze drzewko. Głosowanie odbywa się od 25 grudnia 2022 r. do 2 stycznia 2023 r. w Wieczerniku, a także on-line przez stronę: www.radiojasnagora.pl .
Nikt nie pamięta o trudzie, upałach czy obolałych stopach. 13 sierpnia pątnicy 36. Rzeszowskiej Pielgrzymki na Jasną Górę pokłonili się Czarnej Madonnie, do której wędrowali 10 dni i pokonali pieszo 300 kilometrów. Wyruszyli z Rzeszowa 4 sierpnia z hasłem „Maryjo, wierzących broń”. Dla 1700 pątników to były wyjątkowe rekolekcje w drodze.
Niełatwo jest podsumować czas wędrowania i mówić o jego owocach. Możemy to zrobić na tyle, na ile podzielą się tym siostry i bracia pielgrzymkowi. „Możemy mówić o radościach i smutkach wypowiadanych w nowennie, zaangażowaniu w Różaniec, Drogę Krzyżową czy śpiew Godzinek. Owocem już są rozmowy na temat katechezy i pytania dotyczące poszczególnych darów Ducha Świętego. To wzajemne ubogacanie się, pomoc i życzliwość w niełatwej drodze. Reszta jest w sercach poszczególnych osób, które dotarły na Jasną Górę” - mówi bp Edward Białogłowski, prowadzący rzeszowskich pątników. Na pewno wyjątkowa była pogoda, tak wysokiej temperatury nie pamiętają najstarsi pielgrzymi. „Szliśmy setki kilometrów w upale, który przerażał nie tylko tych, co pozostali w domach. Nawet najstarsi pątnicy nie pamiętają tak wysokiej temperatury, która przy asfalcie wynosiła kilkadziesiąt stopni, a żar lejący się z nieba utrudniał oddychanie. Jednak nie to było najważniejsze. O wiele ważniejsza jest odpowiedź na pytanie, co pozostało po tych dniach modlitwy, słuchania słowa, przyjmowania sakramentów? Na ile udało mi się przybliżyć do Boga, zmienić siebie, wrócić lepszym? Odpowiedź należy do pielgrzymów. Cieszy to, że ciągle są ludzie, którzy chcą wędrować, widzą sens w takich rekolekcjach” - dodaje ks. Witold Wójcik, dyrektor 36. Pieszej Pielgrzymki z Rzeszowa. „Wyruszyliśmy całą rodziną po raz pierwszy. Rodzice i piątka dzieci. To nasza pielgrzymka dziękczynna, chcieliśmy podziękować za 25 lat małżeństwa, które w tym roku świętujemy, za wspaniałe dzieci i udane życie rodzinne. Pielgrzyma jeszcze mocniej scala rodzinę, uczy szacunku, pomocy, zauważenia potrzeb innych. To także wspólna modlitwa, wspólna radość i wspólne wspomnienia” - mówi pielgrzymkowa rodzina z grupy św. Maksymiliana. „Także dla mnie pielgrzymka była marzeniem, o które walczyłam” - dodaje Joanna, która na pielgrzymi szlak przyjechała z Londynu, zabierając ze sobą dwójkę dzieci”. Przed laty chodziłam na pielgrzymki i kiedy nadchodził sierpień, słuchając audycji pielgrzymkowych, bardzo tęskniłam za tą formą rekolekcji. Kiedy dzieci nieco podrosły, nie zastanawiałam się. Zależy mi na tym, by nasze dzieci poznały coś, czego nie mamy na emigracji. Polska religijność zdecydowanie różni się od tego, czego możemy doświadczać na co dzień w Anglii. Jeśli się nie ma mocnych korzeni, można się łatwo zatracić. My staramy się żyć wiarą, choć nie jest to łatwe. Pielgrzymka to takie ładowanie akumulatorów i mam nadzieję, że pomoże nam nie tylko przetrwać, ale i dawać świadectwo”. Dla pielgrzymkowych nowicjuszy, zarówno tych młodych, jak i starszych, tegoroczna wyprawa to swoisty sprawdzian nie tylko wytrzymałości fizycznej, ale i hartu ducha”. Nie wiedzieliśmy, co nas czeka i tak naprawdę opowiadania osób, które nas zachęcały do pielgrzymowania, nie oddają tego, czym jest pielgrzymka. To owszem - duży wysiłek fizyczny, ale najważniejsza jest atmosfera, ludzie wokół, którzy myślą podobnie, nie wstydzą się swojej wiary, pomagają, podtrzymują na duchu, razem się modlą. Kiedy jesteś na pielgrzymce, każdy nowy dzień jest darem. Te 10 dni fizycznego wysiłku i codziennej modlitwy, to najwspanialsze rekolekcje” - mówili nowicjusze, którzy przed wejściem do kaplicy Cudownego Obrazu nie kryli łez i wzruszenia. „Spanie w stodołach, w garażach, u obcych ludzi, brak bieżącej wody do mycia. Niewygody, niedosypianie. Widok Cudownego Obrazu wynagradza wszystkie trudy pielgrzymowania”. Pielgrzymka daje siłę na cały przyszły rok. Dla wielu pielgrzymów czas liczy się od pielgrzymki do pielgrzymki. Kto był to rozumie. Wyjątkowej atmosfery pielgrzymki nie da się opisać, to trzeba przeżyć.
Od 7 lipca trwa nowenna do Matki Bożej Szkaplerznej.
O najwspanialsza Królowo nieba i ziemi! Orędowniczko Szkaplerza świętego, Matko Boga! Oto ja, Twoje dziecko, wznoszę do Ciebie błagalnie ręce i z głębi serca wołam do Ciebie: Królowo Szkaplerza świętego, ratuj mnie, bo w Tobie cała moja nadzieja.
Medal z wizerunkiem św. Benedykta, założyciela zakonu benedyktynów
Od 30 czerwca do 3 lipca przebywała w Rosji Delegacja opatów i mnichów Konfederacji Benedyktyńskiej. Celem wizyty było poznanie życia monastycznego Rosyjskiej Cerkwi Prawosławnej oraz nawiązanie kontaktów sprzyjających dialogowi między wspólnotami monastycznymi.
Konfederacja Benedyktyńska zrzesza ponad 6 tys. mnichów i 12 tys. mniszek na całym świecie. Delegacji przewodniczył opat-prymas Jeremias Schroeder. W jej skład weszli m.in. opat opactwa Pannonhalma Kirill Hortobagyi, opat opactwa Montecassino Luca Fallica oraz opat klasztoru Einsiedeln Urban Federer.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.