Reklama

Niedziela Zamojsko - Lubaczowska

Stary Bidaczów

Srebrny jubileusz

Jednostka OSP obchodziła 25-lecie swojego istnienia.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Uroczystości rozpoczęły się od Mszy św. w kościele parafialnym w Starym Bidaczowie, którą w intencji strażaków, podkreślając wartość ich służby, sprawował proboszcz, ks. Rudolf Karaś. – Służba to nie tylko wypełnianie poleceń i praca bez wynagrodzenia, ale służba to oddanie cząstki siebie dla czegoś świętego, wielkiego i ważnego: życia, czasu, zdolności, kariery, szczęścia, radości, marzeń. Ale dobrze rozumiana służba daje człowiekowi prawdziwe, trwałe szczęście, które przedłuży się do największego szczęścia jakim jest niebo i przebywanie z Bogiem. Szczególnym symbolem służby, dla nas Polaków, jest właśnie mundur strażacki – powiedział.

Historię jednostki przypomniał prezes Piotr Olszówka. – Początki były trudne. Druhowie musieli zmierzyć się z brakami sprzętowymi oraz kiepską kondycją budynku remizo-świetlicy. W pierwszej dekadzie XXI wieku skupiliśmy się przede wszystkim na pozyskiwaniu sprzętu. W tym czasie budynek remizy OSP i szkoły, z którą jest połączona przeszedł gruntowny remont. Przełomem był 2019 r., kiedy druhom udało się pozyskać lekki samochód bojowy, a w ubiegłym roku zakupiono specjalistycznego drona. Mamy na wyposażeniu także quad, a w tym roku trafił do nas terenowy Ford – wyjaśniał.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Do druhów strażaków zwrócił się obecny na uroczystości wicepremier Jacek Sasin. – Chcemy, aby takie małe miejscowości tętniły aktywnością wspieraną przez państwo, bo taka aktywność buduje dumę z naszych małych ojczyzn. OSP były i są katalizatorami lokalnej aktywności, OSP to serce lokalnej Polski, w których ogniskuje się dbałość o zdrowie, życie współmieszkańców i bezpieczeństwo ich mienia, ale także życie kulturalne i społeczne – podkreślił.

Jednostka OSP w Starym Bidaczowie otrzymała podczas uroczystości samochód rozpoznawczo-ratowniczy marki Ford Ranger z wyposażeniem, a najbardziej zasłużonym strażakom wręczono odznaczenia i wyróżnienia za długoletnią i oddaną służbę. Dodatkowo Młodzieżowe Drużyny Pożarnicze ze Starego Bidaczowa, Soli, Dąbrowicy, Lipin Dolnych, Lipowca, Majdanu Starego, Tarnogrodu, Tereszpola Kukiełek oraz Woli Dereźniańskiej otrzymały promesy finansowe na wsparcie ich funkcjonowania.

2022-12-13 14:54

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Patron na trudne czasy

Niedziela zamojsko-lubaczowska 35/2024, str. I

[ TEMATY ]

ochotnicza straż pożarna

Joanna Ferens

Bogu na chwałę, ludziom na ratunek

Bogu na chwałę, ludziom na ratunek

Z pewnością każdy wie, że patronem strażaków jest św. Florian. Ale już nie każdy ma wiedzę o tym, że patronuje im również św. Maksymilian Kolbe, założyciel Niepokalanowa, twórca i wydawca „Rycerza Niepokalanej”, męczennik, który w Oświęcimiu oddał życie za drugiego człowieka.

Dlaczego zatem jest patronem strażaków? Gdyż to właśnie on w Niepokalanowie założył pierwszą na świecie zakonną ochotniczą straż pożarną, która działa do dzisiaj. Jej fenomenem było to, że bracia zakonni do wszelkich zdarzeń i pożarów wyjeżdżali w habitach, zawsze przed i po akcji modlili się, dając świadectwo o Bogu i Ewangelii. Ta tradycja jest wciąż żywa i dlatego strażacy z gminy Łukowa obrali sobie za patrona właśnie św. Maksymiliana Kolbe. Co roku w sierpniu świętują uroczystości odpustowe ku jego czci w kościele filialnym w Osuchach, należącym do parafii Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Łukowej.
CZYTAJ DALEJ

Duch doprowadzi uczniów do dojrzałości

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Paweł przebywa w Koryncie. Miasto jest portowe, zamożne oraz rzymskie w swoim porządku. Leży między dwoma morzami. Przyciąga kupców, żeglarzy, rzemieślników oraz ludzi wielu religii. Ewangelia wchodzi w środowisko ruchliwe, głośne oraz podzielone.
CZYTAJ DALEJ

Czechy: Policja odzyskała skradzioną czaszkę św. Zdzisławy; sprawca zalał ją betonem

2026-05-15 21:25

[ TEMATY ]

św. Zdzisława

policie.gov.cz

Śledczy odzyskali czaszkę św. Zdzisławy, skradzioną we wtorek z bazyliki w Jablonnem. Podejrzanego w tej sprawie zatrzymano w czwartek wieczorem. Policjanci poinformowali dzień później, że sprawca zalał relikwię betonem.

O sprawie pisaliśmy tutaj: niedziela.pl. Relikwię z XIII w. próbują uratować eksperci. Sprawcę zatrzymano w mieście Mlada Boleslav, gdzie mieszka. - Odmawiał podania informacji, gdzie znajduje się czaszka. Kryminologom udało się to ustalić dopiero późnym popołudniem. Podejrzany poinformował, że tę cenną relikwię zatopił w betonie - w przedmiocie, którego charakteru nie chcemy w tej chwili określać ze względu na toczące się postępowanie karne - powiedziała rzeczniczka policji w Czeskiej Lipie, Ivana Balakova.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję