Reklama

Głos z Torunia

Prawda, miłość i pokój

Będziemy modlić się o pokój właśnie w tym roku, naznaczonym wojną za naszą wschodnią granicą – mówił ks. kan. Dariusz Kunicki do zgromadzonych u stóp Matki Bożej Łaskawej, Opiekunki Grudziądza.

Niedziela toruńska 38/2022, str. I

[ TEMATY ]

Marsz Pokoju

Małgorzata Borkowska

Marsz Pokoju wpisał się na stałe w krajobraz Grudziądza

Marsz Pokoju wpisał się na stałe w krajobraz Grudziądza

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Bazylika św. Mikołaja zaprosiła mieszkańców miasta 1 września, we wspomnienie Najświętszej Maryi Panny Królowej Pokoju, na Marsz Pokoju. Uczestnicy przeszli ulicami miasta do kaplicy Matki Bożej Królowej Pokoju w Wielkich Lniskach. Organizatorem wydarzenia była parafia Księży Marianów, parafia wojskowa w Grupie oraz Zarząd Rejonowy Stowarzyszenia Rodzin Katolickich. Opiekunem duchowym pielgrzymki był ks. kpt. Piotr Listopad, proboszcz parafii wojskowej Miłosierdzia Bożego w Grupie oraz kapelan Garnizonu Grudziądz.

– Jako chrześcijanie chcemy prosić dziś o dar pokoju. Pragniemy błagać Boga, aby czynił nas narzędziami swojego pokoju w świecie, wciąż niszczonego przez nienawiść, podziały, egoizm, wojnę. W 83. rocznicę wybuchu II wojny światowej wyruszamy z kolegiaty, uświęconej modlitwami naszych przodków, która widziała w swojej historii wiele wojen i konfliktów. Wyruszamy, by być głosicielami prawdy, miłości i pokoju jako współcześni zwiastunowie Dobrej Nowiny. Pokój nam! – mówi Chrystus do nas. Pokój wciąż jest możliwy – zwrócił się do zebranych ks. kpt. Piotr Listopad. – Jesteśmy niemymi głosami tych, którzy walczą o pokój na całym świecie. Dziś jesteśmy głosem sumienia i wyrzutem dla przywódców świata. Najcenniejszy wkład, jaki możemy wnieść w sprawę pokoju, to modlitwa. Jako Kościół gromadzimy się, aby z wiarą modlić się o dar pokoju.

Trasa marszu była bogata w miejsca pamięci narodowej: Pomnik Żołnierza Polskiego na grudziądzkim rynku, na pl. Niepodległości zatrzymano się przy pomniku marszałka Józefa Piłsudskiego oraz pomniku twórcy „Roty” Tadeusza Kaubego. Modlono się również przy pomniku Pomordowanych w Katyniu oraz pomniku ks. prał. Zdzisława Peszkowskiego. Różaniec odmawiano przy pomniku 10 Pomordowanych, a następnie uczestnicy udali się pod Pomnik Walki i Męczeństwa w Wielkich Lniskach. W każdym z tych miejsc usłyszeć można było krótką prelekcję na temat odwiedzanego miejsca. Uczestnicy mogli oddać cześć poległym za Ojczyznę w walce o pokój i zapalić znicze. Na zakończenie Marszu Pokoju w kaplicy w Wielkich Lniskach sprawowana była Msza św. w intencji pokoju w sercu, rodzinie, mieście, kraju, na Ukrainie i na świecie.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2022-09-13 14:05

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Świadectwo mężczyzny, który przeżył trzęsienie ziemi w Wenezueli: "Cudowny Medalik mnie uratował"

2026-07-08 08:10

[ TEMATY ]

świadectwo

trzęsienie ziemi

Wenezuela

Andrés Henríquez/EWTN

Cudowny Medalik, który Kamar znalazł w kieszeni spodenek

Cudowny Medalik, który Kamar znalazł w kieszeni spodenek

W Playa Grande, znanej dzielnicy miasta La Guaira, Kamar Galíndez znajdował się na najwyższym piętrze hotelu Chipi's Beach i właśnie miał rozpocząć swój codzienny trening na siłowni, nieświadomy, że jego życie zmieni się na zawsze - informuje portal aciprensa.com.

Była środa, 24 czerwca, święto św. Jana Chrzciciela. O godzinie 18:05 spokój, jaki roztaczał się z najwyższego punktu hotelu, z imponującym widokiem na ocean, został zakłócony przez ogłuszającą siłę dwóch kolejnych trzęsień ziemi, które zaskoczyły wszystkich, siejąc niepokój i zamieszanie.
CZYTAJ DALEJ

Św. Jan z Dukli wzorem pokory i cierpliwości

Niedziela świdnicka 28/2016, str. 5

[ TEMATY ]

św. Jan z Dukli

Autorstwa Jan Matejko - fragment, Domena publiczna, commons.wikimedia

Św. Jan z Dukli

Św. Jan z Dukli
Święty Jan z Dukli urodził się na galicyjskiej ziemi, na przełęczy Karpackiej, w Dukli w 1414 r. Został dobrze wychowany przez bogobojnych rodziców. Rodzice posłali go do szkół w Krakowie. Jako młodzieniec otrzymał od Boga powołanie kapłańskie i zakonne. Wstąpił do Zakonu Franciszkanów Konwentualnych. Został wyświęcony na kapłana. Pracował w Krośnie i we Lwowie. Pod wpływem św. Jana Kapistrana przeniósł się do franciszkanów obserwantów, czyli bernardynów. I tu zasłynął jako kaznodzieja, wytrwały spowiednik, szerzyciel czci do Męki Pańskiej i Matki Bożej. Pod koniec życia stracił wzrok. Umarł w uroczystość św. Michała Archanioła, w środę 29 września 1484 r. Jan Paweł II kanonizował go 10 czerwca 1997 r. w Krośnie. Relikwie jego spoczywają w Dukli. Św. Jan z Dukli jest patronem diecezji przemyskiej. Co to znaczy, że jest naszym patronem? jakie wnioski z tego wynikają dla nas? Wynikają z tego dwa główne zadania. Po pierwsze, mamy uznać, że św. Jan jest naszym niebieskim opiekunem i orędownikiem. Stąd też winniśmy mu polecać często sprawy naszego życia. Drugie zadanie, jakie mamy wobec naszego patrona w niebie – to naśladować go w życiu. Każdy święty zostawia nam swoje chrześcijańskie życie jako testament do realizowania. Wszyscy jesteśmy zobowiązani ten testament rozpoznać i go wypełniać w kontekście naszego powołania, czyli inaczej mówiąc: jesteśmy zobowiązani do naśladowania naszych świętych. Pytamy się dzisiaj na nowo, jakie przesłanie zostawił nam św. Jan z Dukli, w czym go winniśmy naśladować? By odpowiedzieć na to pytanie, sięgnijmy do modlitwy: „Boże, Ty obdarzyłeś błogosławionego Jana z Dukli, kapłana, cnotami wielkiej pokory i cierpliwości, spraw, abyśmy naśladując jego przykład, otrzymali podobną nagrodę”. Św. Jan z Dukli wyznawał wiarę nie tylko w swoich kazaniach, ale przede wszystkim swoim życiem. Jak wyznajesz wiarę jako ojciec, jako matka, żona, mąż, dziecko, synowa, zięć? Czy Bóg zajmuje w twoim życiu pierwsze miejsce? Jeżeli w życiu Pan Bóg jest naprawdę na pierwszym miejscu, to wszystko się właściwe układa. Wiarę wyznajemy nie tylko w kościele, na modlitwie, ale całym swoim życiem. Dzisiaj, Bogu dzięki, nie prześladują nas za wiarę. Nie idziemy do więzień, nie zwalniają nas z pracy. Nie mamy niepokoju o konsekwencje naszego świadczenia o wierze.
CZYTAJ DALEJ

Niedziela.pl jednym z najbardziej angażujących mediów katolickich w Polsce

2026-07-08 12:04

[ TEMATY ]

niedziela.pl

w Polsce

najbardziej angażujący

meida katolickie

Karol Porwich/Niedziela

Niedziela.pl była jednym z najbardziej angażujących mediów katolickich w Polsce w pierwszym półroczu 2026 roku - podał Instytut Monitorowania Mediów. To kolejny sukces naszego portalu, który miesiąc w miesiąc notuje rekordowe wyniki - dzięki naszym czytelnikom.

Badanie przeprowadzone zostało w pierwszym półroczu 2026 roku. W tym okresie profil @tkniedziela osiągnął na Facebooku 1,2 mln reakcji (polubienie, komentarz i udostępnienie) i zajął trzecie miejsce wśród mediów katolickich w Polsce.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję