Wizerunek Maryi z Dzieciątkiem jest największym skarbem bazyliki na Górce Chełmskiej. Od wieków modlą się przed nim chrześcijanie różnych tradycji: prawosławni, grekokatolicy i katolicy.
Wstawiennictwu Chełmskiej Pani jest przypisywane zwycięstwo Jana Kazimierza w bitwie pod Beresteczkiem. Pierwsza koronacja łaskami słynącego obrazu odbyła się w 1765 r. Dziś w sanktuarium wierni gromadzą się przed repliką cudownego wizerunku, wykonaną przez Władysława Ukleję w 1938 r. Wskutek dziejowych zawieruch dzieło uważane za oryginalny wizerunek Matki Bożej Chełmskiej znajduje się w Muzeum Ikony Wołyńskiej w Łucku na Ukrainie.
Szczególnym czasem modlitwy i pielgrzymowania do Chełmskiej Pani jest uroczystość Narodzenia Najświętszej Maryi Panny. W tym roku wrześniowe święto będzie przebiegać pod hasłem „Maryjo jesteśmy Twoimi dziećmi”. Kustosz sanktuarium ks. Andrzej Sternik mówi, że będzie to czas wdzięczności za 65 lat rekoronacji kopii cudownej ikony, której dokonał biskup lubelski Piotr Kałwa. To ordynariusz, który w swoim biskupim herbie umieścił ikonę Chełmskiej Madonny. Przygotowaniem do głównych uroczystości zaplanowanych na dni 7-8 września jest nowenna do Matki Bożej Chełmskiej, odmawiana od 30 sierpnia. Dopełnieniem czasu spotkania z Maryją będzie oktawa odpustowa, która w dniach 9-15 września na modlitwie zgromadzi kolejno ludzi starszych i chorych, kolejarzy, młodzież, małżeństwa i rodziny, grupy formacyjne, apostolskie i modlitewne oraz władze Chełma. Na zakończenie odbędzie się obrzęd poświęcenia wot złożonych dla Matki Bożej. Osoby, które doznały szczególnej łaski za wstawiennictwem Matki Bożej Chełmskiej, są proszone o spisanie świadectw i dostarczenie ich do sanktuarium.
Centralne uroczystości będą przebiegać według programu: w środę 7 września o godz. 16 nastąpi powitanie pielgrzymek, potem przez całą noc będą sprawowane Msze św. i nabożeństwa (w tym Różaniec, Droga Krzyżowa i Apel Jasnogórski). W czwartek 8 września dzień rozpoczną Godzinki o Matce Bożej Chełmskiej, później zaplanowane są Msze św. o godz. 6, 7, 8, 9 (z błogosławieństwem małych dzieci), 16 (z błogosławieństwem przyborów szkolnych) i 18. Sumie odpustowej o godz. 11 z udziałem biskupów lubelskich będzie przewodniczyć metropolita częstochowski abp Wacław Depo.
W Maryi, Matce Chrystusa, Bóg dał nam wspaniały przykład wiary i miłości – powiedział abp Stanisław Budzik.
W sanktuarium Matki Bożej Chełmskiej 7 i 8 września odbyły się uroczystości ku czci Narodzenia Najświętszej Maryi Panny. Wśród pielgrzymów byli obecni abp Wacław Depo, metropolita częstochowski, który przewodniczył odpustowej Sumie, a także abp Stanisław Budzik, bp Józef Wróbel i bp Mieczysław Cisło. Maryjne święto zgromadziło mieszkańców miasta i regionu. Wielu z nich przyszło do sanktuarium w pieszych pielgrzymkach, m.in. z Pawłowa, Kamienia, Siedliszcza, Wojsławic, Rejowca, Dorohuska, Brzeźna.
Ewangeliści określili zawód, jaki wykonywał św. Józef, słowem oznaczającym w tamtych czasach rzemieślnika, który był jednocześnie cieślą, stolarzem, bednarzem - zajmował się wszystkimi pracami związanymi
z obróbką drewna: zarówno wykonywaniem domowych sprzętów, jak i pracami ciesielskimi.
Domami mieszkańców Nazaretu były zazwyczaj naturalne lub wykute w zboczu wzgórza groty, z ewentualnymi przybudówkami, częściowo kamiennymi, częściowo drewnianymi. Taki był też dom Świętej Rodziny.
W obecnej Bazylice Zwiastowania w Nazarecie zachowała się grota, która była mieszkaniem Świętej Rodziny. Obok, we wzgórzu, znajdują się groty-cysterny, w których gromadzono deszczową wodę do codziennego
użytku. Święta Rodzina niewątpliwie posiadała warzywny ogródek, niewielką winnicę oraz kilka oliwnych drzew. Możliwe, że miała również kilka owiec i kóz. Do dziś na skalistych zboczach pasterze wypasają
ich trzody. W dolinie rozpościerającej się od strony południowej, u stóp zbocza, na którym leży Nazaret - od Jordanu po Morze Śródziemne - rozciąga się żyzna równina, ale Święta Rodzina raczej
nie miała tam swego pola, nie należała bowiem do zamożnych. Tak Józef, jak i Maryja oraz Jezus mogli jako najemnicy dorabiać przy sezonowym zbiorze plonów na polach należących do zamożniejszych właścicieli.
Statuetka Oscara, zdobyta przez rosyjskiego reżysera Pawła Tałankina za film dokumentalny „Pan Nikt kontra Putin”, zaginęła podczas lotu z Nowego Jorku do Niemiec – powiadomił w czwartek współreżyser nagrodzonego obrazu David Borenstein.
„Agent TSA (Administracji ds. Bezpieczeństwa Transportu) zatrzymał go (tj. Tałankina) na lotnisku i powiedział, że Oscar może być użyty jako broń. Paweł nie miał torby, której mógłby użyć jako bagażu rejestrowanego, więc TSA włożyło Oscara do pudełka i wysłało je do luku bagażowego. Nigdy nie dotarł do Frankfurtu” – napisał Borenstein na Instagramie.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.