Reklama

Niedziela Zamojsko - Lubaczowska

By powstrzymać zło

Mieszkańcy Biłgoraja zjednoczyli się na całonocnej modlitwie w ramach akcji „Noc walki o błogosławieństwo dla Polski”.

Niedziela zamojsko-lubaczowska 12/2022, str. VIII

[ TEMATY ]

adoracja

czuwanie modlitewne

Joanna Ferens

Głównym punktem czuwania była adoracja Najświętszego Sakramentu

Głównym punktem czuwania była adoracja Najświętszego Sakramentu

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Modlitewne czuwanie odbyło się w kościele św. Jana Pawła II w Biłgoraju. – Ta inicjatywa, wspólna modlitwa za naszą ojczyznę, o pokój dla Ukrainy, całej Europy i świata, które wyszły od wiernych, są nam wszystkim bardzo potrzebne w tym trudnym czasie – podkreślił w rozmowie proboszcz parafii św. Jana Pawła II w Biłgoraju, ks. prał. Józef Flis i dodał: – Dziś, gdy widzimy, co dzieje na Ukrainie, gdy giną niewinni ludzie, to nie możemy być obojętni. Musimy się w tych trudnych czasach wspierać zarówno darami materialnymi, jak i modlitwą, gdyż wiara góry przenosi.

Intencja modlitwy

Reklama

Chcemy naszą modlitwą wesprzeć mieszkańców Ukrainy, zarówno tych, którzy walczą, jak i tych, którzy zmuszeni są uciekać i szukać pomocy w innych państwach – zaznaczył ks. Krystian Bordzań. – Sytuacja, w której się obecnie znajdujemy, i której sami też doświadczamy, pokazuje nam jasno, że człowiek składa się z ciała i ducha. Widzimy to ogromne wsparcie dla ciała, czyli różnego rodzaju pomoc materialną, żywność, środki czystości, materace, koce itp., ale potrzebna nam wszystkim jest również pomoc duchowa. I dlatego gromadzimy się dzisiaj, dosłownie na walce o błogosławieństwo dla Polski. Sam Pan Jezus mówił, że ten rodzaj złego ducha można pokonać tylko modlitwą i postem, dlatego chcemy złego ducha wojny i nienawiści pokonać przez naszą modlitwę, ale także dzięki niej pragniemy wesprzeć tych, którzy tam, na Ukrainie walczą i bronią swojego kraju oraz tych, którzy z niego uciekają. Wielokrotnie w Piśmie Świętym słyszymy słowa: „Nie bójcie się, nie lękajcie się, zaufajcie Bożemu Miłosierdziu” i dlatego przez tę modlitwę chcemy dodać takiej mocy ducha, aby mieć świadomość, że jeżeli Pan Bóg będzie obecny w naszym życiu, a Jego błogosławieństwo będzie nam towarzyszyć to, mimo że człowiek czasem będzie tracił nadzieję i siłę, znajdzie w sobie tę wewnętrzną moc, aby pokonać lęk, strach i zwyciężyć – tłumaczył.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Dar pokoju

Słowo Boże wygłosił do zgromadzonych w świątyni ks. Henryk Stec, który w szczególny sposób mówił o potrzebie modlitwy o pokój. – Musimy modlić się o to, aby ocalić pokój, pokój na Ukrainie, ale także pokój w Europie i na świecie. Święty Jan Paweł II wielokrotnie wzywał do pokoju, gdyż sam widział i wiedział, co przyniosły reżimy totalitarne XX wieku, tragiczne doświadczenia wojen, terroru politycznego i lekceważenie autorytetu Boga. Wszyscy czujemy, że pokój jest wielkim darem dla człowieka i dla społeczeństw wszystkich czasów. A dzisiaj widzimy, że wojna jest wielkim zagrożeniem i może zniszczyć dotychczasowy dorobek wielu pokoleń budujących pokojowy ład. Wojna niszczy teraźniejszość i zagraża przyszłości ludzi. Przez pokój nic nie ginie, a przez wojnę można utracić wszystko. Wierzymy, że wiara i modlitwa mogą powstrzymać zło, stać się tamą, zaporą na drodze tego chaosu, obłędu i szaleństwa wojny. Królowo Pokoju – módl się za nami! – zaznaczył.

Modlitwa rozpoczęła się od odśpiewania Apelu Jasnogórskiego, wystawienia Najświętszego Sakramentu i Aktu zawierzenia Polski Niepokalanemu Sercu Maryi. Czuwanie zakończyło się poranną Mszą św.

2022-03-15 11:48

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Budapeszt: adoracja i męczennicy Eucharystii w centrum kongresu

[ TEMATY ]

Eucharystia

adoracja

Adobe Stock

Nie tylko będziemy mówić o Eucharystii, ale przede wszystkim będziemy adorować Najświętszy Sakrament i się Nim karmić. W przededniu Międzynarodowego Kongresu Eucharystycznego wskazuje na to prymas Węgier podkreślając, że w centrum tego ważnego dla życia Kościoła wydarzenia znajdą się również współcześni męczennicy Eucharystii.

W Budapeszcie wszystko już jest zapięte na ostatni guzik, a miasto czeka na uczestników tego wyjątkowego wydarzenia, które rozpocznie się już w najbliższą niedzielę. Na zakończenie spotka się z nimi Papież Franciszek. Kard. Péter Erdő wskazuje, że ważnym elementem przygotowania była peregrynacja po węgierskich parafiach Krzyża Misji, który zawiera relikwie wielu świętych i błogosławionych czcicieli Eucharystii. „Zależało nam na przypomnieniu, że także współcześnie mamy męczenników Najświętszego Sakramentu” – podkreśla kardynał przypominając m.in. „węgierskiego św. Tarsycjusza”. Chodzi o ks. Jánosa Brennera, który został zamordowany, kiedy szedł z Komunią do chorego. Gdy znaleziono go martwego przyciskał ręką do serca niesiony przez siebie Najświętszy Sakrament. Wspominani będą także kapłani, którzy w czasach komunizmu w ukryciu sprawowali Eucharystię w więzieniach i obozach pracy.
CZYTAJ DALEJ

Pierwszy paulin

Pragnąc życia „sam na sam z Bogiem”, został przełożonym pustelników naddunajskich.

Euzebiusz urodził się w węgierskim mieście Ostrzyhom (dzisiejszy Esztergom) w zamożnej rodzinie chrześcijańskiej. Naukę odbył w szkole katedralnej w swoim mieście. Otrzymał święcenia kapłańskie, a następnie był kanonikiem katedralnym. Podczas najazdu Tatarów w 1241 r. ukrywał się w lasach Pilisium (Pecs), gdzie spotkał wielu świętych mężów żyjących samotnie. Po rozdaniu całego swojego majątku biednym rozpoczął wraz z kilkoma towarzyszami życie pustelnicze w pobliżu Szanto. Jego wspólnota w klasztorze pw. Świętego Krzyża przyjęła tę samą surową regułę, co eremici z drugiego klasztoru św. Jakuba, założonego w 1215 r. przez biskupa Bartłomieja z Peczu na górze Patacs. Euzebiusz doprowadził do połączenia tych klasztorów i został przełożonym pustelników naddunajskich. Nowemu zgromadzeniu nadał nazwę: Zakon Braci św. Pawła Pierwszego Pustelnika. Nazwę tę przyjęto na kapitule w 1263 r. Papież Klemens V zatwierdził Zakon Paulinów w 1308 r., już po śmierci Euzebiusza.
CZYTAJ DALEJ

Każdy w swoim życiu musi bronić krzyża

2026-01-20 14:04

Biuro Prasowe AK

- Zmaganie o krzyż ciągle trwa i dotyka każdego pokolenia. Każdy w swoim życiu - mniej lub bardziej otwarcie - musi bronić krzyża – w swoim sercu, w swoim najbliższym otoczeniu, także w przestrzeni publicznej –w Sanktuarium Pasyjno-Maryjnym w Kalwarii Zebrzydowskiej mówił abp Marek Jędraszewski.

W niedzielę 18 stycznia na początku Eucharystii o. Cyprian Moryc OFM, kustosz Sanktuarium Pasyjno-Maryjnego w Kalwarii Zebrzydowskiej przywitał abp. Marka Jędraszewskiego i wszystkich zgromadzonych. – Bardzo się cieszymy. Dziękujemy na przyjaźń, za obecność – podkreślił gospodarz Polskiej Jerozolimy. Arcybiskup modlił się w intencji Misterium Kalwaryjskiego, do którego przygotowania rozpoczynają się dzisiaj. Przy tej okazji kustosz powitał też wszystkich twórców – aktorów, reżyserów i koordynatorów. – Modlimy się, aby Pan Jezus nam błogosławił w tym ważnym wydarzeniu – mówił o. Moryc.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję