Reklama

Święta sprzed lat

Jeśli ktoś narzeka, że dzisiejsze święta grzeszą nadmiarem jadła, niech przeczyta, jakie dania serwowano w Polsce podczas świąt Bożego Narodzenia w XIX wieku.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Według najsłynniejszej w dawnej Polsce „perfekcyjnej pani domu” – Lucyny Ćwierczakiewiczowej, wieczerzę wigilijną należało zacząć jedną z trzech zup: sago na winie, barszczem czystym z uszkami z grzybów, zupą migdałową lub zupą grzybową. Zupy powinny być przegryzane pasztecikami z ryb we francuskim cieście albo pasztecikami z grzybami w cieście kruchym. Daniem głównym winny być ryby – w aż w czterech postaciach: szczupak duszony z warzywami, sandacz z jajami lub karaś ze śmietaną, wreszcie karp lub leszcz na szaro z rodzynkami. Do ryby – obowiązkowo kaszka na grzybowym sosie, jarmuż z kasztanami, groszek zielony z grzankami lub makaron włoski. Mile widziane były również kluski na słodko – ze śliwkami i gruszkami lub kruche pierożki. Na deser – łazanki, łamańce lub bułeczki z makiem, legumina makowa oraz jabłka, pierniki, orzechy i bakalie.

Następnego dnia świąteczny obiad musiał rozpocząć rosół z makaronem. Główną kulinarną atrakcją miał być indyk nadziewany śliwkami. Po tak obfitym posiłku proponowano na deser bakalie. Z kolei drugiego dnia świąt Bożego Narodzenia obiad powinien się rozpocząć barszczem czystym z uszkami. Następnie na stole miały się znaleźć polędwica z makaronem oraz jarmuż z kasztanami. Kolejną potrawą, którą na ten dzień proponowała Lucyna Ćwierczakiewiczowa, był zając z melonem w occie. Na deser – już jakby skromniej – jabłka oraz bakalie.

Autorem zasad staropolskiego dobrego zachowania przy wigilijnym stole jest ks. Eugeniusz Janota, który zalecał, by zachować „uroczysty spokój, tak, że oprócz gospodarza nikt głośno nie mówi, lub że tylko starsze osoby rozmawiają, a inni migami się porozumiewają, co komu trzeba. Strzegą się też jeść łakomie”. Dopiero po tak odbytej wieczerzy można było iść na Pasterkę i rozpocząć bożonarodzeniowe biesiady przy śpiewie kolęd.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2021-12-20 20:02

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Nowenna za młodzież do św. Carlo Acutisa

[ TEMATY ]

nowenna

św. Carlo Acutis

/diecezja.waw.pl/peregrynacja

Nowenna do odmawiania pomiędzy 3 a 11 października (przed wspomnieniem św. Carlo Acutisa) lub w dowolnym terminie.

Trójco Przenajświętsza, Ojcze, Synu i Duchu Święty, dziękuję Wam za wszystkie przysługi i łaski, którymi wzbogacona została dusza św. Carla Acutisa podczas 15 lat przeżytych przez niego na tej ziemi i za pośrednictwem wszelkich zasług uwielbionego Anioła Młodości proszę o udzielenie mi łaski…
CZYTAJ DALEJ

Odmawiam różaniec, ale myślę o wszystkim oprócz różańca

2026-10-05 20:45

[ TEMATY ]

rożaniec

Wiara (nie)oderwana od życia

Karol Porwich/Niedziela

W odmawianiu Różańca jest nasza siła

W odmawianiu Różańca jest nasza siła

Przy pierwszym „Zdrowaś Maryjo” jeszcze wiemy, po co się modlimy. Przy drugim przypominamy sobie, że mieliśmy odpisać na wiadomość. Przy trzecim myślimy o jutrze. Przy czwartym wraca rozmowa sprzed kilku dni. Przy piątym zastanawiamy się, czy o czymś ważnym nie zapomnieliśmy. I nagle orientujemy się, że właśnie skończyliśmy dziesiątkę. Chyba wielu z nas zna ten moment.

Bierzemy różaniec do ręki. Siadamy albo wychodzimy na spacer. Chcemy się pomodlić. Naprawdę chcemy. Przez chwilę jesteśmy skupieni, a potem myśli zaczynają biec w zupełnie inną stronę. Praca, zakupy, wiadomość, na którą wciąż nie odpisaliśmy. Ktoś, kto nas zranił. Ktoś, za kim tęsknimy. Sprawa, którą odkładamy od kilku tygodni. Coś, co wydarzyło się dzisiaj. Coś, co może wydarzyć się jutro. Czasem można odnieść wrażenie, że właśnie podczas różańca przypominamy sobie o wszystkim. I wtedy pojawia się myśl: „Przecież ja się w ogóle nie modlę”. Ale może nie do końca tak jest.
CZYTAJ DALEJ

Rzym: lekarz wyjaśnia, czym jest guzek płuca

2026-10-11 17:42

[ TEMATY ]

zdrowie

lekarz

diagnoza

Adobe Stock

Wykrycie guzka w płucu nie oznacza automatycznie choroby nowotworowej - podkreśla w wypowiedzi dla włoskiej agencji ANSA prof. Federico Venuta, chirurg klatki piersiowej z rzymskiego uniwersytetu La Sapienza.

„Obecność guzka w płucach wymaga dokładnej oceny medycznej, ale nie należy jej automatycznie kojarzyć z chorobą nowotworową. Zmiana sama w sobie nie pozwala na postawienie takiej diagnozy” - wyjaśnia prof. Federico Venuta, kierownik Oddziału Chirurgii Klatki Piersiowej w rzymskiej Poliklinice Umberto I.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję