Rok św. Józefa w diecezji sosnowieckiej przeżywany był poprzez specjalne nabożeństwa sprawowane m.in. w dąbrowskiej bazylice Najświętszej Maryi Panny Anielskiej, bazylice Najświętszego Serca Pana Jezusa w Strzemieszycach, sanktuarium św. Jana Marii Vianneya i parafii św. Stanisława w Czeladzi, parafiach św. Józefa Rzemieślnika, św. Joachima, św. Tomasza, św. Barbary, Najświętszej Maryi Panny Różańcowej i sanktuarium Matki Bożej Fatimskiej w Sosnowcu oraz Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny w Pyrzowicach.
Z tej okazji Wydział Katechetyczny Kurii Diecezjalnej w Sosnowcu przeprowadził szereg konkursów plastycznych i literackich, wydał modlitewnik do św. Józefa. Prowadzone były specjalnie przygotowane lekcje religii. W Wyższym Seminarium Duchownym Diecezji Sosnowieckiej w Częstochowie cyklicznie prowadzone były rozważania o patronie seminarium. Alumni przygotowali także Akatyst ku czci św. Józefa. Wybrzmiał on w seminarium, a także w sosnowieckiej bazylice katedralnej Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny. Akatyst również śpiewany był w czeladzkim sanktuarium św. Jana Marii Vianneya, a został przygotowany przez chórzystów z Olkusza pod dyrekcją ks. Roberta Żwirka. Także w Częstochowie odbyło się sympozjum poświęcone osobie św. Józefa – Oblubieńca Najświętszej Maryi Panny i patrona Kościoła „Idźcie do Józefa”. Tematy poruszane podczas sympozjum dotyczyły osoby św. Józefa, kwestii ojcowskiego serca, zagadnienia czystości oraz wpływu orientalnej wizji św. Józefa na liturgię Kościoła rzymskiego. Natomiast w Olkuszu, przed bazyliką św. Andrzeja Apostoła odsłonięto figurę św. Józefa. Poświęcił ją bp Grzegorz Kaszak.
W odczytanym we wszystkich kościołach Akcie zawierzenia wołano m.in.: „Święty Józefie, Opiekunie Świętej Rodziny i Kościoła powszechnego, pociągnięci przykładem twoich cnót i ufni w twoje wsparcie, zawierzamy się tobie, abyś był naszą inspiracją i przewodnikiem w prowadzeniu życia godnego chrześcijan. Dlatego obieramy cię dziś za naszego obrońcę i szczególnego patrona, tak w życiu, jak i w śmierci”.
Tworzenie figur z masy solnej jest pasją p. Marii od wielu lat
Nie pozwala nazywać siebie artystką, choć dzieła jej rąk to prawdziwe dzieła sztuki. Skromna kobieta, której pasją od wielu lat jest tworzenie figur z masy solnej. Robi to, aby pozostawić po sobie ślad dla przyszłych pokoleń i pokazać, że z Bogiem wszystko jest możliwe. O bliskości świętych, niecodziennym zajęciu i wartości wiary z Marią Osiak rozmawia Ewa Melerska.
Ewa Melerska: Jak zaczęła się Pani historia z figurami z masy solnej?
Wielki Post to czas, w którym Kościół szczególną uwagę zwraca na krzyż i dzieło zbawienia, jakiego na nim dokonał Jezus Chrystus. Krzyże z postacią Chrystusa znane są od średniowiecza (wcześniej były wysadzane drogimi kamieniami lub bez żadnych ozdób). Ukrzyżowanego pokazywano jednak inaczej niż obecnie. Jezus odziany był w szaty królewskie lub kapłańskie, posiadał koronę nie cierniową, ale królewską, i nie miał znamion śmierci i cierpień fizycznych (ta maniera zachowała się w tradycji Kościołów Wschodnich). W Wielkim Poście konieczne było zasłanianie takiego wizerunku (Chrystusa triumfującego), aby ułatwić wiernym skupienie na męce Zbawiciela. Do dzisiaj, mimo, iż Kościół zna figurę Chrystusa umęczonego, zachował się zwyczaj zasłaniania krzyży i obrazów.
Współczesne przepisy kościelne z jednej strony postanawiają, aby na przyszłość nie stosować zasłaniania, z drugiej strony decyzję pozostawiają poszczególnym Konferencjom Episkopatu. Konferencja Episkopatu Polski postanowiła zachować ten zwyczaj od 5 Niedzieli Wielkiego Postu do uczczenia Krzyża w Wielki Piątek.
Zwyczaj zasłaniania krzyża w Kościele w Wielkim Poście jest ściśle związany ze średniowiecznym zwyczajem zasłaniania ołtarza. Począwszy od XI wieku, wraz z rozpoczęciem okresu Wielkiego Postu, w kościołach zasłaniano ołtarze tzw. suknem postnym. Było to nawiązanie do wieków wcześniejszych, kiedy to nie pozwalano patrzeć na ołtarz i być blisko niego publicznym grzesznikom. Na początku Wielkiego Postu wszyscy uznawali prawdę o swojej grzeszności i podejmowali wysiłki pokutne, prowadzące do nawrócenia. Zasłonięte ołtarze, symbolizujące Chrystusa miały o tym ciągle przypominać i jednocześnie stanowiły post dla oczu. Można tu dopatrywać się pewnego rodzaju wykluczenia wiernych z wizualnego uczestnictwa we Mszy św. Zasłona zmuszała wiernych do przeżywania Mszy św. w atmosferze tajemniczości i ukrycia.
Dzień skupienia dla osób niewidomych i słabowidzących
Pod hasłem: Ave crux spes unica odbył się Wielkopostny Dzień Skupienia dla osób niewidomych i słabowidzących.
Rozpoczęła go Msza św. sprawowana przez ks. Tomasza Filinowicza, duszpasterza niesłyszących i niewidomych archidiecezji wrocławskiej. W programie znalazły się również konferencje „Zgorszenie krzyża” i „Nadzieja krzyża”, Koronka do Bożego Miłosierdzia przed Najświętszym Sakramentem, ale też integracja przy wspólnym obiedzie i kawie.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.