Reklama

Porady

Dietetyk radzi

Moringa olejodajna

Była stosowana od czasów starożytnych w medycynie ludowej jako remedium na różne dolegliwości.

Niedziela Ogólnopolska 41/2021, str. 54

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Moringę nazywa się również drzewem chrzanowym ze względu na smak korzenia przypominający chrzan. Pochodzące z północnych terenów Indii drzewo wykorzystywane jest w tradycyjnej indyjskiej sztuce medycznej. Moringa została rozpowszechniona w różnych krajach strefy tropikalnej. Obecnie uprawia się ją w Azji, Afryce i obu Amerykach. Ponieważ jest to roślina niemająca wysokich wymagań glebowych, a bardzo bogata w białko, uważa się, że jej uprawa może być szansą w walce z głodem w Afryce.

Roślinę kulinarnie wykorzystuje się na wiele sposobów. Świeże liście spożywa się na surowo lub ugotowane jak szpinak. Można ją też suszyć i dodawać do potraw. Największą popularnością cieszą się jej sproszkowane liście, które zawierają minerały, takie jak: wapń, potas, siarka, magnez, fosfor, żelazo, oraz witaminy: E, B2, A, C, B3. Są również źródłem wszystkich dziewięciu niezbędnych aminokwasów egzogennych oraz prawdziwą skarbnicą odżywczych substancji roślinnych, w tym antyoksydantów. Dzięki obecności cennego chlorofilu moringa podnosi żelazo we krwi oraz odtruwa organizm.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Liście moringi mają udokumentowane działanie prozdrowotne:

• przeciwutleniająco wspierają walkę z wolnymi rodnikami;

• obniżają poziom cholesterolu i cukru we krwi;

• działają przeciwzapalnie, przeciwgrzybiczo i antybakteryjnie;

• wzmacniają układ immunologiczny;

Reklama

• wspomagają oczyszczanie organizmu z toksyn;

• obniżają ciśnienie tętnicze krwi;

• redukują stany zapalne;

• wspierają funkcjonowanie wątroby.

2021-10-05 10:32

Oceń: +2 -1

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Majowe podróże z Maryją: Poznań - U Matki Bożej w Cudy Wielmożnej – Pani Poznania

2026-05-17 20:55

[ TEMATY ]

Poznań

Majowe podróże z Maryją

Pani Poznania

poznan.franciszkanie.pl

Obraz Matki Bożej w Cudy Wielmożnej Pani Poznania

Obraz Matki Bożej w Cudy Wielmożnej Pani Poznania

Nasza pielgrzymia droga prowadzi nas teraz do Poznania, a konkretnie na Wzgórze Przemysła, do miejsca, gdzie historia państwa polskiego splata się z najgłębszą maryjną pobożnością. Wchodzimy do sanktuarium Ojców Franciszkanów, aby stanąć przed niewielkim, ale potężnym swoją duchową mocą wizerunkiem, który poznaniacy od stuleci nazywają „w Cudy Wielmożną”. To tutaj, w sercu wielkopolskiej stolicy, Maryja objawia się jako ta, dla której nie ma rzeczy niemożliwych.

Kiedy klękamy przed ołtarzem, nasze oczy spotykają wizerunek niewielkich rozmiarów (zaledwie 12 na 18 cm), malowany na desce, ukazujący Maryję w tajemnicy Niepokalanego Poczęcia. Choć skromny w formie, obraz ten jest skarbnicą Bożej hojności. Nazwa „w Cudy Wielmożna” nie jest tylko pobożnym zawołaniem – to świadectwo wieków, w których Pani Poznania ratowała miasto przed zarazami, pożarami i wojnami. Już w 1668 roku wizerunek ten uznano za cudowny, a rzesze wiernych, od królów po prosty lud, zostawiały tu swoje wota jako znaki wdzięczności za wysłuchane prośby.
CZYTAJ DALEJ

Rozważania na niedzielę: Co wiedziała Stanisława Celińska?

2026-05-15 07:36

[ TEMATY ]

rozważania

ks. Marek Studenski

Mat.prasowy

Dlaczego w skrajnych sytuacjach jako pierwsi załamują się czasem nie pesymiści, ale optymiści?

To pytanie brzmi zaskakująco, ale prowadzi do jednej z najważniejszych prawd o życiu duchowym: człowieka nie ratują złudzenia. Człowieka ratuje nadzieja zakorzeniona w prawdzie.
CZYTAJ DALEJ

Narodziny i Chrzest św. Karola Wojtyły

2026-05-17 20:47

[ TEMATY ]

urodziny

Karol Wojtyła

Red

Emilia rodziła, wsłuchując się w śpiew Litanii ku czci Matki Bożej (maj, ok. godz. 17). Jakby Ktoś w górze w tym porodzie pomagał. Urodził się cudowny chłopczyk. A właściwie chłopak. Był bowiem wyjątkowo duży, silny, zdrowy. I głośno płakał, jakby chciał przekrzyczeć ludzi śpiewających Litanię w pobliskim kościele. Gdy akuszerka położyła niemowlaka na piersiach matki, zobaczyła, że po policzkach Emilii płyną łzy, na twarzy zaś rysuje się szeroki uśmiech. Matka czuła radość, wzruszenie i szczęście, że zdarzył się cud. Bo i dziecko, i ona żyją. Do tego zamiast chuderlawego, słabego dzieciątka, którego się spodziewała, urodziła wielkiego, mocnego chłopca.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję