Reklama

Kościół

Kapłański portfel

Niedziela Ogólnopolska 36/2021, str. 25

FOTOWAWA/pl.fotolia.com

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Niedawno politycy otrzymali po raz pierwszy wyższe pensje, które zostały wprowadzone rozporządzeniem prezydenta. Przeczytałem również ostatnio, że średnia płaca w sektorze przedsiębiorstw była w lipcu o 8,7% wyższa niż rok wcześniej. Tak – wiem, że istnieją trzy rodzaje kłamstwa, a statystyka jest jednym z nich, daje to jednak pewien obraz sytuacji. Dowiedziałem się także, że pominięta we wzroście wynagrodzeń jest budżetówka, choć akurat w służbie cywilnej płaca wzrosła w ostatnich 6 latach o 36%, a w przyszłorocznym budżecie środki przeznaczone na wzrost wynagrodzeń w tym segmencie będą wynosiły 4,4%.

Zaznaczam, że nie przemawia przeze mnie zazdrość – staram się przed nią bronić, bo niczego nie daje. Piszę o pieniądzach w kontekście ostatniego listu abp. Stanisława Gądeckiego, który w związku z przygotowywanym tzw. Nowym Ładem upomniał się o księży. Jeśli planowane rozwiązania weszłyby w życie, księża należeliby do 10-procentowej grupy, która płaciłaby podatek większy o 7,75%. Sprawa ta dotyczy duszpasterzy, księży „z pierwszej linii”. Badaniami na temat ich uposażenia nie dysponuję, ale intuicja pozwala mi na stwierdzenie, że ewentualny wzrost kapłańskich uposażeń charakteryzuje się o wiele mniejszą dynamiką niż wzrost wynagrodzeń w kraju. Co zatem składa się na stałe wynagrodzenie parafialnego księdza? To, co ofiarują ludzie przy okazji zamawianej intencji Mszy św., datków z racji chrztu, ślubu lub pogrzebu. Taca „idzie” na kościół.

Przeciętna płaca w Polsce między 2005 a 2021 r. wzrosła o 123%. Założę się jednak, że wzrost ofiar na utrzymanie księży nie dorównuje tej dynamice. Nie piszę tego, by przekonać Państwa, że ofiary powinny być indeksowane. Robię to, by podziękować abp. Gądeckiemu za odważne ujęcie się za kapłanami. Bo jeżeli w tej reformie chodzi o to, by ludzie zarabiający więcej wzięli na siebie większą odpowiedzialność za wspólną kasę, to w przypadku tej grupy to się nie zgadza. Obecnie księża w Polsce – choć np. w czasie pandemii wspierali służbę zdrowia, kupowali dzieciom niepełnosprawnym komputery do nauki zdalnej itp. – nie należą do krezusów...

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2021-08-31 12:08

Oceń: 0 -2

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Pieszo do Asyżu cz. 1

2026-07-08 23:47

ks. Łukasz Romańczuk

Pielgrzymi na zejściu z Chiusi di Verna

Pielgrzymi na zejściu z Chiusi di Verna

Dziś rozpoczęliśmy piesze pielgrzymowanie od miejsca stygmatów św. Franciszka w La Vernie do miejsca śmierci w Asyżu. Rozpoczął się trud pielgrzymowania pod różnym względem, ale w tym czasie umocnieniem jest słowo Boże i świadomość tego, że tymi drogami, którymi podążamy i miejsca, które odwiedzamy - ponad 800 lat temu mógł przemierzać św. Franciszek wraz ze swoimi uczniami.

Idąc do franciszkańskiego sanktuarium w La Vernie należy przemierzać wysoko w górę. Niby z miejscowości wydaje się, że to jest blisko, bo w linii prostej 700 metrów, a drogą samochodową dobrych 15 minut. Rozpoczęcie pielgrzymki było dobrą okazją do poszerzenia wiedzy o Biedaczynie z Asyżu. Postać znana, lubiana, a jednak historia jego życia i momenty, w których nie miał łatwo, zawsze kruszą serce. Gdy wejdzie się na plac przykościelny, oczom pielgrzyma ukazuje się piękny widok gór. Idąc jednak blisko sanktuarium można odnaleźć malowidła ukazujące życie św. Franciszka, na różnych etapach życia, zaczynając od dnia narodzin, przez rozpoczęcie drogi wierności Chrystusowi, spotkanie z sułtanem, czy właśnie na końcu, przy ostatnim malowidle wchodzi się do kaplicy stygmatów. W trakcie poznawania lub przypominania sobie życia tego świętego, można wejść przez niewielki portal - ale jakby do nowej rzeczywistości. Przejście z budynku do miejsca, gdzie widzi się surowe skały, a które św. Franciszek porównał do rozdartej na dwie części zasłony przybytku, gdy Chrystus umierał na krzyżu. Surowe rozdarte skały, drzewa, chłód powietrza i wejście do groty, gdzie Franciszek został dotknięty przez Boga. W czasie, kiedy jego wspólnota była w kryzysie, bo przecież, jak podają historia, został odsunięty od wspólnoty, był już u kresu swojego życia, czy też zaczyna doskwierać mu ślepota - po ludzku był w mocnym kryzysie, a mimo to otrzymuje od Pana Boga stygmaty. W kaplicy stygmatów modliliśmy się o dobre owoce naszego pielgrzymowania, a po błogosławieństwie ruszyliśmy w drogę. Szlak szybko zweryfikował siły pielgrzymów. Jedno z pierwszych podejść zza Chiusi Della Verna były mocną próbą. Ten moment można porównać do pierwszego czytania od proroka Ozeasza, w którym Bóg pragnie przeorać serce człowieka i chce, aby zburzył ołtarz nie jemu wybudowany. Takie momenty są świetna okazją do wyjścia ze strefy komfortu i zmierzenia się w nową rzeczywistością, przed którą stawia człowieka Opatrzność Boża. I pomyśleć że tego typu drogami przechadzali się tacy wielcy święci jak Franciszek z Asyżu i jego bracia.
CZYTAJ DALEJ

Św. siostra Faustyna zostanie ogłoszona doktorem Kościoła?

2026-07-07 14:57

[ TEMATY ]

św. Faustyna Kowalska

Agata Kowalska

Biskupi ze Słowacji poparli 4 lipca wniosek o nadanie św. Faustynie Kowalskiej tytułu doktora Kościoła.

Decyzja episkopatu naszych południowych sąsiadów była odpowiedzią na prośbę polskich biskupów. W uzasadnieniu swojej decyzji Słowacy podkreślili znaczenie orędzia Bożego Miłosierdzia dla współczesnego świata oraz jego rolę w szerzeniu przebaczenia i pojednania. Kościół nadaje tytuł doktora Kościoła stosunkowo rzadko. Ostatnim, który dostąpił tego wyróżnienia, był św. John Henry Newman. Został on 38. doktorem Kościoła. Tytuł ten nadaje się osobom nie tylko za świętość życia, ale przede wszystkim za wkład w kościelne nauczanie. W przypadku św. Faustyny chodzi o apostolstwo Bożego Miłosierdzia. Globalny zasięg tej nauki jest niekwestionowany. Podobnie głębia i aktualność prawdy o Jezusie Miłosiernym.
CZYTAJ DALEJ

Zmarła Mama bp. Piotra Kleszcza

2026-07-09 12:17

[ TEMATY ]

śmierć

Vatican Media

Pożegnanie Matki – osoby najbliższej sercu – jest jednym z najtrudniejszych doświadczeń, jakie spotykają człowieka. To zarazem chwila, w której z całą mocą stajemy wobec fundamentalnej prawdy naszej wiary: Chrystus zwyciężył śmierć i jako pierwszy zmartwychwstał – napisał przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski abp Tadeusz Wojda SAC w kondolencjach po śmierci śp. Anny Kleszcz, Mamy bp. Piotra Kleszcza OFMConv, biskupa pomocniczego archidiecezji łódzkiej.

Warszawa, dnia 7 lipca 2026 roku
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję