Reklama

Niedziela Przemyska

Korony Pani Jackowej

25-26 czerwca 1941 r. katedra przemyska stanęła w ogniu. 80 lat po tych wydarzeniach parafianie postanowili podziękować za uratowanie i odbudowanie Matki kościołów przemyskich.

Niedziela przemyska 28/2021, str. I

[ TEMATY ]

II wojna światowa

Archiwum parafii archikatedralnej w Przemyślu

80 lat temu wskutek pożaru został zniszczony dach archikatedry

80 lat temu wskutek pożaru został zniszczony dach archikatedry

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Podczas wojny, wskutek ostrzału Przemyśla trafiona została sygnaturka katedry, a w rezultacie cały dach spłonął. Tylko dzięki ofiarnej akcji wikarych katedralnych, kapituły i parafian udało się uchronić świątynię przed całkowitym spaleniem. Służba Boża w katedrze została wstrzymana. Przeniesiono ją do kościoła Najświętszego Serca Pana Jezusa.

Mimo zawieruchy wojennej, już 20 listopada udało się wrócić do katedry. W kategoriach cudu należy rozpatrywać zdobycie drewna na nowy dach katedry w czasie działań wojennych. Wówczas, kiedy biskup przemyski przywracał kult w katedrze, na mocy przywileju papieskiego ogłosił, że od tej pory można używać w liturgii wezwania „Nasza Pani Przemyska – Matka Różańcowa” odnośnie do Matki Bożej Jackowej.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Do tych wydarzeń nawiązuje uroczystość poświęcenia nowych koron dla Matki Bożej Jackowej. Są one wotum dziękczynnym za uratowanie i odbudowanie katedry przed 80 laty. – Parafianie składali precjoza i ofiary na nowe korony, które udało się poświęcić w dzień odpustu 24 czerwca, w uroczystość narodzenia św. Jana Chrzciciela – mówi ks. Mieczysław Rusin – proboszcz parafii. Zastąpią one wcześniejsze, skradzione korony wieńczące figurę Matki Bożej Jackowej.

24 czerwca, przy okazji uroczystości narodzenia św. Jana Chrzciciela – odpustu parafii katedralnej, abp Adam Szal poświęcił nowe korony. W homilii metropolita przemyski odwołał się do obrzędu poświęcenia koron. – Dziś poświęcimy korony, które będą przyozdabiać skronie Jezusa i Maryi. Jest piękną praktyką życia kościelnego, że kiedy dokonuje się obrzędu koronacji wizerunków Matki Bożej trzymających Jezusa, to zawsze zaczyna się koronacje od przyozdobienia skroni Jezusa, wskazując przez to, że to Jezus jest najważniejszy, a Maryja jest służebnicą Pańską. W wizerunku Matki Bożej Jackowej Ona trzyma Jezusa, ale także wskazuje na słowo Boże, które jest dla nas pokarmem i drogowskazem. Tutaj, w Przemyślu, 15 sierpnia 1766 r., a więc 50 lat po koronacji, która miała miejsce na Jasnej Górze, bp Ignacy Krzyżanowski dokonał koronacji wizerunku Matki Bożej – powiedział abp Szal.

Bazylika archikatedralna w Przemyślu swoje święto patronalne obchodzi 24 czerwca, w uroczystość narodzenia św. Jana Chrzciciela, a także w uroczystość Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny. Z uwagi na obecność figury Matki Bożej Jackowej bazylika jest także sanktuarium maryjnym.

2021-07-07 11:38

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Wojna zaczęła się od słów

W Tarnobrzegu uczczono ofiary niemieckiej agresji na Polskę.

Uroczystości rocznicowe odbyły się na cmentarzu wojennym o świcie 1 września. Uczestnicy oddali hołd ofiarom niemieckiej agresji, ale również pamiętali o tych, którzy przeżyli koszmar wojny. – Ta tragedia zaczęła się od słów. Potem dopiero były gesty, później dopiero czyny – od zwrócenia uwagi na wagę, wydawać by się mogło, zwykłego słowa, rozpoczął prezydent Tarnobrzega Dariusz Bożek. Kontynuując mówił o tym, że zaledwie trochę dalej od nas, na zachodzie, dumny naród kompozytorów i filozofów wymyślił coś, czego wydawałoby się ludzkość nie jest w stanie wymyślić. Morderstwo na narodzie. – Najpierw na swoim. Na terenie Niemiec, także Włoch zaczął się faszyzm, który zabijał własny naród. Tę część, którą uważano za gorszą. Wszystkich, którzy nie pasowali do systemu ze względu na różne okoliczności, przekonania, poglądy polityczne, religię, czasem na wygląd, na zachowanie. Kiedy drugi człowiek traktowany jest jak ktoś gorszy, a nawet jak coś, wtedy zaczyna się tragedia – powiedział prezydent do zgromadzonych. Tradycyjnie, 1 września o godzinie 4.45, dokładnie w godzinie, gdy w 1939 r. pancernik Schleswig-Holstein rozpoczął ostrzał Westerplatte, w tym symbolicznym miejscu w Tarnobrzegu oddawany jest hołd ofiarom wojny. – Oddajmy cześć tym, którzy walczyli i zginęli, ale nie zapominajmy o tych, którzy to piekło przeżyli. O tych, którym po wojnie było bardzo ciężko, a którzy budowali przyszłość z myślą o nas, o następnych pokoleniach – podkreślił prezydent Bożek. Zaznaczył, że tak samo i my musimy budować przyszłość dla tych, co po nas. – Ktoś kiedyś wymyślił wojnę jako rozwiązanie wszystkich problemów tego świata. Historia powinna nas czegoś uczyć, powinniśmy wyciągać wnioski. Patrzymy na współczesny świat z niepokojem, bo znów zaczynamy się dzielić. A przecież nie możemy wokół siebie widzieć tylko wrogów. W każdym trzeba zauważać, po prostu i przede wszystkim, człowieka. Powinniśmy się uzupełniać, nawet jeśli się różnimy. Razem stanowimy przepiękną całość tego świata. Uczmy młode pokolenie, przekazujmy młodym najlepsze wartości. To my jesteśmy odpowiedzialni za to jaki będzie świat – podkreślał Dariusz Bożek. Następnie modlitwę w intencji poległych poprowadził o. Wojciech Krok dominikanin, który przed jej rozpoczęciem podzielił się krótką refleksją. – Gdy szedłem dziś tutaj, przez jeszcze uśpiony Tarnobrzeg, myślałem o tamtym pokoleniu. Też spokojnie śpiącym wtedy, o świcie 1 września 1939 r. Uśpione domy, pranie rozwieszone na sznurach… O wojnie mówiono od dawna, ale nikt się nie spodziewał, że do czegoś takiego może dojść. Ona niestety przyszła, bo jak dziś usłyszeliśmy, źli ludzie tego zapragnęli. Stając tutaj, by pomodlić się za tych, którzy w wojnie polegli, którzy przeżyli jej gehennę, pamiętajmy, że wojny toczą się ciągle. A najgroźniejsze wojny toczą się w naszych sercach. To w naszych sercach rodzi się dobro, albo zło. Wybór należy do każdego z nas. Przywołując dziś pamięć ofiar wojny pamiętajmy o naszych sercach, módlmy się, byśmy dokonując wyborów zawsze mogli wybierać dobro – powiedział o. Krok. Na zakończenie uroczystości prezydent miasta oraz różne delegacje złożyli kwiaty przy pomniku ofiar I i II wojny światowej.
CZYTAJ DALEJ

Idziemy zaprosić Maryję do naszej diecezji

2026-08-01 14:00

[ TEMATY ]

Świdnica

bp Adam Bałabuch

piesza pielgrzymka diecezji świdnickiej

ks. Mirosław Benedyk/Niedziela

Pątniczki wyruszyły ze Świdnicy z wizerunkiem Matki Bożej Częstochowskiej, do której pielgrzymi dotrą 8 sierpnia.

Pątniczki wyruszyły ze Świdnicy z wizerunkiem Matki Bożej Częstochowskiej, do której pielgrzymi dotrą 8 sierpnia.

Blisko tysiąc pątników wyruszyło 1 sierpnia ze świdnickiej katedry na Jasną Górę. Przed nimi osiem dni modlitwy, wysiłku i drogi, która ma prowadzić nie tylko do częstochowskiego sanktuarium, lecz przede wszystkim do Chrystusa.

23. Piesza Pielgrzymka Diecezji Świdnickiej rozpoczęła się od Eucharystii pod przewodnictwem bp. Adama Bałabucha. Jeszcze przed Mszą św. pątników powitał ks. kan. Krzysztof Iwaniszyn. – W tym roku idziemy pod hasłem „Wpatrzeni w Maryję”. Pięknie się składa, że ten dzień pielgrzymki przypada w pierwszą sobotę miesiąca, kiedy czcimy Niepokalane Serce Maryi. Idziemy na Jasną Górę, do duchowej stolicy naszej ojczyzny – powiedział główny przewodnik pielgrzymki. Podkreślił, że tegoroczna droga ma szczególny związek ze zbliżającą się peregrynacją kopii Obrazu Matki Bożej Częstochowskiej w diecezji świdnickiej. Rozpocznie się ona 26 sierpnia. – Idziemy zaprosić Maryję do naszej diecezji. Chcemy przez Jej serce patrzeć na Jezusa, który nam w wierze przewodzi i ją wydoskonala. Od Maryi pragniemy uczyć się zawierzenia – zaznaczył ks. Iwaniszyn. Przekazał również pozdrowienia od bp. Marka Mendyka, który duchowo łączył się z pielgrzymami.
CZYTAJ DALEJ

Jasnogórskie Śluby Narodu - 70 lat „Polskiej karty praw człowieka”

2026-08-02 15:33

[ TEMATY ]

Jasnogórskie Śluby Narodu

Instytut Prymasa Wyszyńskiego

Jasnogórskie Śluby Narodu z 1956 r.

Jasnogórskie Śluby Narodu z 1956 r.

Choć powstawały w tajemnicy, to porwały miliony, budziły sumienia, burząc komunistyczną ideologię. Akt Jasnogórskich Ślubów Narodu to jedno z najważniejszych duchowych wydarzeń w dziejach Polski. Jan Paweł II zwracał uwagę, że Śluby Jasnogórskie nie są „zabytkiem przeszłości”, ale „warunkiem przyszłości” i nazwał je „polską kartą praw człowieka”. Obchody 70. rocznicy ich powstania i złożenia przez rzesze wiernych zgromadzonych 26 sierpnia 1956 r. na Jasnej Górze stają się dziś szczególnym zaproszeniem, by na nowo odczytać i przyjąć ich istotę.

Rok 1956. Trwa komunistyczna noc. Totalitaryzm dąży do zniszczenia wiary w ludzkich duszach i zastąpienia jej materialistycznym światopoglądem.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję