Reklama

Głos z Torunia

TORUŃ

Dwie tęsknoty

Niepojęty Bóg nie da się zamknąć w murach kościoła. On pragnie wyjść do nas, by być blisko naszych spraw – mówił bp Wiesław Śmigiel w katedrze Świętych Janów.

Niedziela toruńska 24/2021, str. II

[ TEMATY ]

procesja Bożego Ciała

Renata Czerwińska

Bóg chce być blisko naszych spraw

Bóg chce być blisko naszych spraw

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Uroczystość zwykle łączyła się z procesją przez Stare i Nowe Miasto, w której uczestniczyło wielu wiernych z całego Torunia. Tym razem z powodu obostrzeń sanitarnych musiała ona przybrać skromniejszy wymiar – wierni trwali na modlitwie w kościołach stacyjnych, oczekując przybycia Księdza Biskupa z Najświętszym Sakramentem.

Toruński pasterz zwrócił w homilii uwagę na to, że uroczystość Najświętszego Ciała i Krwi Chrystusa wyraża dwie tęsknoty – samego Boga oraz jego stworzenia. Z jednej bowiem strony „Bóg chce zobaczyć nasze sprawy, nasze życie takie, jakim ono jest naprawdę, z jego pięknem, ale i ze wszystkimi trudnościami” i przekonywać nas, że „Eucharystia to pokarm dla tych, którzy trudzą się w drodze, którzy proszą o wzrost życia Bożego w sobie”. Z drugiej zaś strony „procesja jest okazją do przeżycia tego, czego pragniemy w głębi serc. Pragniemy, żeby nie było już murów, które nas oddzielają, pragniemy być blisko Boga i blisko siebie. Nie będzie już podziałów na sferę sacrum i profanum. Będzie jedna rzeczywistość związana z oglądaniem Boga. Kiedy wychodzimy z procesją, chcemy zasmakować tego, co nas czeka w życiu przyszłym, w wieczności – być blisko Boga”.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Zebranych w kościele kapłanów, w tym proboszczów kościołów stacyjnych, siostry zakonne, kleryków, przedstawicieli władz miasta i wszystkich wiernych Biskup Śmigiel zachęcał: –Zaprośmy dziś Jezusa, aby przyszedł do naszego domu i pozostał z nami. Doświadczmy tego, że jest obecny, że swoją mocą, swoim pokarmem, swoją miłością chce dosięgać całej naszej rzeczywistości.

Po wyjściu z kościoła katedralnego procesja eucharystyczna podążyła do kolejnych kościołów stacyjnych: akademickiego, Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny i św. Jakuba. Starówka w ten słoneczny dzień była pełna ludzi. Jedni dołączali, modlili się, inni patrzyli zdziwieni spod ogródkowych parasoli, obcokrajowcy robili zdjęcia. Przy fontannie zatrzymała się rodzina z dzieckiem. Wydawali się nie być zainteresowani, ale nagle uklękli, tata zdjął synkowi czapkę i szeptem tłumaczył mu, Kto przechodzi przez Starówkę. Pewna kobieta stała w oddaleniu, jednak po chwili zaczęła nucić słyszaną pieśń eucharystyczną, potem uśmiechnęła się i śpiewała już głośniej. Spotkały się dwie tęsknoty.

2021-06-08 12:34

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Procesja i festyn, czyli jak integrować wspólnotę

„Chodźcie, chodźcie, mnie was tutaj potrzeba!” – ten słynny wers z Legunów w niebie spopularyzowany przez film Jak rozpętałem II wojnę światową, 16 czerwca rozszedł się po bielskim os. Sarni Stok. Śpiewali go kapłani z parafii NSPJ wraz z wiernymi, aby zaprosić pozostałych mieszkańców do włączenia się w szeregi procesji Bożego Ciała.

Punktem zbiórki i wyjścia były skrajne rubieże parafii, niedaleko trasy spacerowej prowadzącej na wzgórze Trzy Lipki.
CZYTAJ DALEJ

W tym roku papieska podróż do Hiszpanii - jest oficjalne potwierdzenie!

2026-01-09 17:11

[ TEMATY ]

Hiszpania

Papież Leon XIV

©valeryegorov - stock.adobe.com

Barcelona

Barcelona

Kardynał José Cobo, arcybiskup Madrytu i wiceprzewodniczący Hiszpańskiej Konferencji Episkopatu, oficjalnie potwierdził, że papież Leon XIV planuje podróż do Hiszpanii w 2026 r., podkreślając, że jest to osobista inicjatywa Ojca Świętego, niezależna od zaproszeń otrzymanych z różnych środowisk.

Ogłoszenie nastąpiło po spotkaniu technicznym w Rzymie, którego celem było ustalenie szczegółów organizacyjnych podróży. Jak wyjaśnił kardynał, wizyta ta wynika z wyraźnego pragnienia Leona XIV, aby na własne oczy poznać rzeczywistość Kościoła w Hiszpanii i spotkać się z wiernymi.
CZYTAJ DALEJ

USA/ Trump: Pozyskamy Grenlandię po dobroci lub w inny sposób

2026-01-09 23:05

[ TEMATY ]

Donald Trump

Grenlandia

PAP/EPA/JIM LO SCALZO / POOL

Chcemy porozumienia w sprawie Grenlandii, ale jeśli nie zrobimy tego po dobroci, zrobimy to w trudniejszy sposób - powiedział w piątek prezydent USA Donald Trump podczas spotkania z szefami firm naftowych. Zaznaczył, że jeśli USA tego nie zrobią, zrobi to Rosja lub Chiny.

- Zrobimy coś z Grenlandią, czy im się to podoba, czy nie, bo jeśli tego nie zrobimy, Rosja albo Chiny przejmą Grenlandię. Jeśli nie zrobimy tego po dobroci, zrobimy to w trudniejszy sposób - powiedział Trump podczas spotkania w Białym Domu na temat przyszłości wenezuelskiego sektora naftowego. Trump dodał, że choć jest „fanem” Danii, to „fakt, że wylądowali tam łodzią 500 lat temu nie znaczy, że posiadają tę ziemię”. Powtórzył też, że nie będzie miał Rosji lub Chin za sąsiada. (PAP)
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję