Reklama

Niedziela Sosnowiecka

Wizje i proroctwa Wandy Malczewskiej

W tym roku mija 125 lat od śmieci sł. Bożej Wandy Malczewskiej, związanej z naszą diecezją. O jej życiu i proroctwach – z Pawłem Szopą, członkiem Zakonu Rycerskiego Świętego Grobu Bożego w Jerozolimie, propagatorem jej kultu, rozmawia Piotr Lorenc.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Piotr Lorenc: Związki Wandy Malczewskiej z Zagłębiem Dąbrowskim, konkretnie z Klimontowem, obecną dzielnicą Sosnowca, są bezdyskusyjne...

Paweł Szopa: Istotnie. Czcigodna sługa Boża Wanda Malczewska wiele lat spędziła w Klimontowie. Mało tego, jednym z jej duchowych wychowanków był ks. prał. Grzegorz Augustynik, pierwszy jej biograf, budowniczy bazyliki Najświętszej Maryi Panny Anielskiej w Dąbrowie Górniczej. Wanda Malczewska była krewną Jacka Siemieńskiego i przez pewien czas mieszkała w jego majątku w Klimontowie. Mieszkańcy Klimontowa nazwali ja „świętą panią”, ponieważ wspierała biednych, zakładała szpitale polowe i jak tylko mogła pomagała powstańcom w czasie powstania styczniowego w 1863 r. Z jej inicjatywy w klimontowskiej kaplicy zaczęto odprawiać nabożeństwa majowe, które później stały się popularne w całej Polsce. Obecnie w Sosnowcu-Klimontowie znajduje się park imienia Wandy Malczewskiej. Niestety dworek, w którym mieszkała, uległ zniszczeniu.

Reklama

Czy Wanda Malczewska obdarzona była charyzmatem proroctwa?

Za jej pośrednictwem Pan Bóg przestrzegał, upominał i umacniał wiernych na duchu. Po latach rozbiorów Polski jej widzenia i słowa orędzi z nieba zawierały pokrzepienie, nadzieję i zachętę dla rodaków do wytrwania na drodze do odzyskania upragnionej wolności ojczyzny. Jej wielkie widzenia i objawienia nasiliły się na początku lat 70. XIX stulecia. 15 sierpnia 1873 r. Wanda Malczewska miała widzenie, w którym usłyszała słowa Matki Bożej: „Uroczystość dzisiejsza wnet stanie się świętem narodowym dla was, Polaków, bo w tym dniu odniesiecie zwycięstwo nad wrogiem, dążącym do waszej zagłady”. Zwycięstwo w Bitwie Warszawskiej 15 sierpnia 1920 r. jest uznawane za wypełnienie tych słów.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Historycy i biografowie dotarli do wielu cudownych wizji i proroctw Wandy Malczewskiej. Które z nich są ciągle aktualne?

Wszystkie. Wanda Malczewska doznawała wielu objawień, a także upomnień danych przez Pana Jezusa. Jak choćby o kapłanach. Jezus powiedział do Wandy Malczewskiej: „Modlitwa świętych kapłanów jest mi najmilsza, bo są moimi pomocnikami. Jam ich wybrał i posłał, aby pracą gorliwą, popartą świętością życia, szli w Moim imieniu na cały świat i rozpalali ogień, który przyniosłem z nieba”. Najbardziej charakterystyczne są wizje męki Pana Jezusa zanotowane przez nią w okresie Wielkiego Postu w 1872 r. W pierwszym wielkim widzeniu Wanda Malczewska usłyszała m.in. następujące słowa Chrystusa: „Patrz, do czego doprowadziła Judasza chciwość i świętokradztwo! Wstąpił do grona Apostołów, bo myślał, że będę królem ziemskim, a swoich zwolenników uczynię ministrami, naznaczę im wysoką pensję i będą używali rozkoszy światowych. Gdy się przekonał, że królestwo Moje nie jest z tego świata, że moich uczniów i zwolenników czeka praca bez zapłaty pieniężnej, nędza, prześladowanie, a nawet śmierć męczeńska, wtedy postanowił odstąpić ode Mnie”.

Na jakim etapie jest obecnie proces beatyfikacyjny sługi Bożej Wandy Malczewskiej?

Proces beatyfikacyjny Wandy Malczewskiej trwa już długo. Na przeszkodzie stanęły okupacja niemiecka podczas II wojny światowej, a po niej okres rządów komunistycznych w Polsce. W tym czasie zaginęły akta z zeznaniami dwudziestu pięciu naocznych świadków jej działalności. Odnaleziono je dopiero w 1962 r. W 1992 r. zostało złożone w watykańskiej Kongregacji Spraw Świętych liczące kilkaset stron dzieło, zawierające kompletną dokumentację w sprawie heroiczności cnót Wandy Malczewskiej, w tym pismo abp. Władysława Ziółka z dnia 16 lipca 1991 r. popierające starania Kościoła łódzkiego o jej wyniesienie na ołtarze, ze szczególnym podkreśleniem aktualności przykładu życia Sługi Bożej. 21 lutego 2006 r. w Watykanie promulgowano dekret o heroiczności cnót Wandy Malczewskiej. Odtąd przysługuje jej tytuł Czcigodnej Sługi Bożej. Jej grób znajduje się w krypcie kościoła Serca Jezusowego w Parznie.

2021-06-01 09:29

Oceń: +7 -1

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Sługa Boża Wanda Malczewska, Maryja i Cud nad Wisłą

[ TEMATY ]

Wanda Malczewska

Ks. Józef Janiec

Wanda Malczewska

Wanda Malczewska

Wanda Malczewska to urodzona w 1822 roku świecka mistyczka, stygmatyczka i wizjonerka. Pochodziła z rodu Malczewskich herbu Tarnawa i była ciotką słynnego malarza symbolisty Jacka Malczewskiego oraz poety Antoniego Malczewskiego – prekursora polskiego romantyzmu.

Już jako dziecko była bardzo religijna i miała pierwsze mistyczne spotkania z Chrystusem (do pierwszej komunii świętej przystąpiła jako ośmiolatka). Będąc jeszcze nastolatką, przeżyła śmierć matki i ponowne małżeństwo ojca. Niedługo później zamieszkała u zamożnej ciotki (siostry ojca), Konstancji Siemieńskiej. To właśnie przy jej rodzinie Wanda spędziła większą część życia, zajmując się szeroko pojętym wolontariatem. Mieszkańców wsi zaopatrywała w książki, uczyła dzieci czytać i pisać, katechizowała37. Niejednokrotnie służyła radą i pomocą. Zrobiła nawet kurs felczerski, by zajmować się chorymi, zaś w czasie powstania styczniowego zorganizowała szpital dla rannych powstańców. Warto zaznaczyć, że leczyła nie tylko Polaków, lecz także Rosjan. Po śmierci ciotki Wanda Malczewska przez pewien czas zamieszkała gościnnie w klasztorze sióstr dominikanek pod Przyrowem. Nadal leczyła i odwiedzała chorych, zajmowała się szyciem parametrów liturgicznych, oddawała się modlitwie. Trzy ostatnie lata życia spędziła na plebanii w Parznie, oddając się pracy społecznej i charytatywnej. Z powodu braku sił nie mogła osobiście odwiedzać chorych, więc przyjmowała ich u siebie. Jeszcze za życia uznawano Malczewską za osobę uduchowioną i głęboko wierzącą. Zresztą nie bezpodstawnie. Obdarzona była bowiem charyzmatem proroctwa i miewała religijne wizje.
CZYTAJ DALEJ

Dlaczego Epifania przypada 6 stycznia?

Niedziela świdnicka 1/2019, str. VII

[ TEMATY ]

Epifania

Karol Porwich/Niedziela

Ustalenie daty obchodów uroczystości Objawienia Pańskiego nie dokonało się przypadkowo. Choć nie została wskazana przez Pismo Święte, to posiada symbolikę opartą na tekstach biblijnych

Zanim przejdziemy do omówienia symboliki kryjącej się pod datą dzienną 6 stycznia, należy najpierw wyjaśnić nazwę uroczystości, którą wówczas obchodzi Kościół. Ta najbardziej rozpowszechniona wśród wiernych w Polsce to święto Trzech Króli. Z kolei w polskiej edycji ksiąg liturgicznych figuruje określenie Objawienie Pańskie. Natomiast w księgach łacińskich i w całej tradycji chrześcijańskiej od początku funkcjonuje nazwa Epifania, pochodząca z języka greckiego (epifaneia), która oznacza „objawienie”, „ukazanie się”. Chodzi o objawienie się Jezusa Chrystusa, Wcielonego Syna Bożego jako Zbawiciela świata. Nazwą „epifania” określano narodzenie Jezusa, Jego chrzest w Jordanie i dokonanie pierwszego cudu na weselu w Kanie Galilejskiej. Taką treść miało pierwotne święto Epifanii, które powstało ok. 330 r. w Betlejem. Obejmowało ono początkowe tajemnice zbawienia, o których informują nas pierwsze rozdziały Ewangelii ze skupieniem się na tajemnicy narodzenia Chrystusa. Epifania ulegała ewolucji wraz z jej rozszerzaniem się poza Palestynę. Na Wschodzie stanie się pamiątką chrztu Jezusa w Jordanie, a na Zachodzie będzie stanowić obchód trzech cudownych wydarzeń (tria miracula) stanowiących początkowe objawienia chwały Bożej Zbawiciela: pokłon Mędrców ze Wschodu, chrzest w Jordanie i cud w Kanie Galilejskiej, przy czym z czasem hołd magów rozumiany jako objawienie się Chrystusa poganom zdominuje niemal wyłącznie łacińską celebrację Epifanii. W ludowej świadomości stanie się ona zatem świętem Trzech Króli ze względu utożsamienie mędrców z królami na podstawie niektórych biblijnych tekstów prorockich, a ich liczba zostanie ustalona w związku z trzema darami, jakimi zostało obdarowane Dzieciątko Jezus. Te różnice między Wschodem a Zachodem nie przekreślają jednak faktu, że istotną tematyką tego obchodu liturgicznego pozostaje objawienie się Boga w Chrystusie.
CZYTAJ DALEJ

Dlaczego piszemy C+M+B na drzwiach i okadzamy domy?

2026-01-05 19:56

[ TEMATY ]

święto Trzech Króli

Epifania

C+M+B

AI

Litery na drzwiach, zapach kadzidła i barwne orszaki, przechodzące ulicami miast i wiosek – tak w wielu miejscach w Polsce wygląda 6 stycznia. O znaczeniu kredy, kadzidła i napisu C+M+B w kontekście uroczystości Objawienia Pańskiego opowiada ks. dr Stanisław Szczepaniec, przewodniczący Archidiecezjalnej Komisji ds. Liturgii i Duszpasterstwa Liturgicznego i konsultor Komisji Konferencji Episkopatu Polski ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów.

Choć dziś najczęściej mówimy „Trzech Króli”, pierwotnie 6 stycznia Kościół wspominał trzy wydarzenia: pokłon Mędrców, chrzest Jezusa w Jordanie oraz cud w Kanie Galilejskiej. Wszystkie wskazywały na Jezusa jako na obiecanego Mesjasza.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję