Reklama

Niedziela Łódzka

Pan moim światłem

Biskup pomocniczy archidiecezji łódzkiej Marek Marczak niedawno obchodził święto swojego patrona.

Niedziela łódzka 18/2021, str. IV

[ TEMATY ]

bp Marek Marczak

Piotr Drzewiecki

Dominus lux mea (Pan moim światłem) – zawołanie bp. Marka Marczaka wybrzmiewa w jego posłudze łódzkiemu Kościołowi

Dominus lux mea (Pan moim światłem) – zawołanie bp. Marka Marczaka
wybrzmiewa w jego posłudze łódzkiemu Kościołowi

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Na co dzień pełni godnie swoją posługę biskupią, odbywając wizytacje kanoniczne parafii, udzielając m.in. sakramentu bierzmowania, uczestnicząc w wielu wydarzeniach archidiecezji łódzkiej oraz Kościoła w Polsce. Swoje kapłaństwo postrzega i chce, by tak było też ono odbierane przez ludzi, jako najbardziej wymowny obraz kapłana z wielkoczwartkowej wieczornej liturgii – kapłana umywającego ludziom nogi.

– Powstań, księże biskupie Marku, i dawaj świadectwo o światłości. Bądź mężnym pasterzem Kościoła, który jest naszą matką, który cię zrodził do życia wiecznego i który oczekuje, abyś stał się jego chlubą – mówił abp Marek Jędraszewski podczas przyjęcia sakry biskupiej przez bp. Marczaka w 2015 r.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Biskup Marek jako były rektor Wyższego Seminarium Duchownego w Łodzi dobrze zna formację przyszłych kapłanów. – Współpracownikami biskupów są prezbiterzy wezwani do służenia ludowi Bożemu. Mają służyć Chrystusowi – Najwyższemu i Wiecznemu Kapłanowi, głosić Ewangelię, kierować ludem i oddawać cześć przez składanie ofiary Chrystusowej. Pamiętaj, że zostałeś wzięty z ludzi i dla ludzi ustanowiony. Miej zawsze przed oczami przykład Dobrego Pasterza. Masz być jak sól, a sól nadaje smak, chroni żywność od zepsucia. Jesteś powołany, by tych, do których Bóg cię poślę, trzymać z daleka od wszelkich zagrożeń czy zepsucia niszczącego i zatruwającego życie – mówił bp Marczak do jednego z diakonów podczas święceń prezbiteratu.

Biskup Marek żywo interesuje się życiem miasta, w którym posługuje, o czym świadczy jego zaangażowanie m.in. w pielgrzymkę do Łagiewnik w intencji trudnych problemów Łodzi. – Bóg kocha mnie, ale nienawidzi mojego grzechu, nie pozostawia mnie w nim, ale i nie potępia. Chce mnie z niego wydobyć, podaje swoją dłoń. Kiedy patrzymy na Jezusa, to rozumiemy, że postępowanie Jezusa względem grzeszników, pełne miłosierdzia i wydobycia z grzechu, jest także zadaniem wszystkich tych, którzy chcą być apostołami. Wszyscy, którzy chcą głosić Ewangelię, powinni szukać sposobów, by innych z grzechu wyzwolić, by Bóg mógł poprzez naszą rękę uchwycić tego grzesznika i go podnieść. Mamy kochać człowieka mimo jego grzechu – mówił biskup.

Nieobce są mu dzieci i młodzież. Często uczestniczy w różnych uroczystościach związanych z najmłodszymi i nieco starszymi. Podczas udzielania sakramentu bierzmowania w jednej z łódzkich parafii powiedział: – Dzisiaj otrzymujecie talenty duchowe do tego, by być świadkami Jezusa, ale te talenty trzeba rozwijać, trzeba się modlić do Ducha Świętego, aby działał w was. Pamiętajcie, by Go przyzywać jak najczęściej. Przyjmujecie dzisiaj kolejny sakrament w waszym życiu, sakrament bierzmowania. Wiemy, że w Kościele wierzymy w siedem sakramentów, wierzymy, że w siedmiu różnych wydarzeniach, różnych sytuacjach Pan Bóg przychodzi w sposób prawdziwy, rzeczywisty do człowieka.

Dominus lux mea (Pan moim światłem) – to zawołanie, które jest znakiem w herbie bp. Marka Marczaka, odbija się w jego posłudze łódzkiemu Kościołowi.

2021-04-27 12:57

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Nowy sekretarz generalny Episkopatu: nowa funkcja bardzo zmieni moje dotychczasowe życie

[ TEMATY ]

bp Marek Marczak

PAP/Marcin Obara

Nowa funkcja bardzo zmieni moje dotychczasowe życie - przyznał w środę nowy sekretarz generalny Konferencji Episkopatu Polski bp Marek Marczak. Dodał, że dotąd był biskupem żyjącym blisko ludzi i nie ma dużego doświadczenia w kontaktach z mediami.

W środę w Warszawie zakończyły się trzydniowe obrady 398. Zebrania Plenarnego Konferencji Episkopatu Polski.
CZYTAJ DALEJ

Rozważanie: Ostatnie słowa Juliana Tuwima. Ta historia porusza do dziś

2026-01-09 11:13

[ TEMATY ]

ks. Marek Studenski

Materiał prasowy

Czy można zgasić światłość wiekuistą… dla oszczędności? W tym odcinku wracam do ostatnich słów Juliana Tuwima – zapisanych na serwetce godzinę przed śmiercią. Zderzam je z naszym światem: piosenkami bez sensu, szopkami bez twarzy, kulturą bez Boga.

Opowiadam historię wypreparowanej kolędy, sztucznej inteligencji, która nie rozumie Wcielenia, i przyjaźni dwóch poetów, w której więcej było poszukiwania niż deklaracji wiary.
CZYTAJ DALEJ

Wspólnota Dwunastu niesie w sobie tajemnicę wolności

2026-01-09 19:33

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Saul wyrusza z trzema tysiącami wybranych, aby schwytać Dawida. Liczba podkreśla przewagę króla i jego lęk. Dawid żyje wśród skał i jaskiń, na ziemi pogranicza. Tam serce uczy się zawierzenia. Saul wchodzi do jaskini. Dawid z ludźmi pozostaje w głębi. W ustach towarzyszy pojawia się odczytanie chwili jako znaku od Boga. Dawid podchodzi i odcina rąbek płaszcza. Ten gest wygląda drobno, a płaszcz w Biblii niesie znaczenie godności i władzy. Tekst mówi, że „zadrżało serce” Dawida. W hebrajskim pobrzmiewa (wayyak lēb), uderzenie sumienia. Wystarcza mu sam znak. Zatrzymuje swoich ludzi i wypowiada słowa o „pomazańcu Pana” (māšîaḥ JHWH). Namaszczenie wiąże króla z decyzją Boga także w czasie błędu króla. W tej księdze rąbek płaszcza już raz pojawił się przy Saulowej utracie królestwa. Rozdarcie płaszcza w 1 Sm 15 towarzyszyło wyrokowi Samuela. Tutaj odcięty rąbek zapowiada zmianę, a Dawid nie przyspiesza jej przemocą. Wychodzi za Saulem, woła go i pada na twarz. Nazywa Saula „panem moim, królem”. Pokora otwiera przestrzeń prawdy. Dawid pokazuje skrawek płaszcza jako dowód, że jego ręka nie szuka krwi. Wzywa Pana na sędziego i oddaje Mu spór. Brzmi przysłowie o złu, które rodzi zło. Dawid nie chce podtrzymywać tej fali. Słowo i gest poruszają Saula. Król płacze i uznaje sprawiedliwość Dawida. Prosi o przysięgę w sprawie potomstwa, bo królowanie w Izraelu dotyka pamięci rodu i imienia. Dawid przysięga. Opowiadanie rysuje obraz władzy poddanej Bogu i serca, które wybiera miłosierdzie w chwili największej przewagi. W tej scenie zwycięstwo ma kształt opanowania, a jaskinia staje się szkołą serca.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję