Pan Krzysztof pisze: Moja żona wniosła sprawę o separację. Nie wiem, czy się na to zgodzić, czy po prostu nalegać na zwykły rozwód. Czy po orzeczeniu separacji nasz majątek będzie podzielony? Czy będę musiał płacić alimenty? A jeśli się jednak w końcu pogodzimy, to czy ślub będziemy musieli brać jeszcze raz? Jest to temat nowy i chciałbym coś o tym wiedzieć, zanim w ogóle się na cokolwiek zgodzę. Mieszkamy z dala od miasta i zanim udam się do prawnika, powinienem chociaż wiedzieć, o co mam się zapytać.
Zanim w ogóle sąd orzeknie separację, musi zapytać obie strony, czy wyrażają na to zgodę. Po orzeczeniu separacji następuje rozdzielność majątkowa. Każde z małżonków może wnieść do sądu wniosek o podział wspólnego majątku, którego dorobili się do momentu separacji. Pozostając już w separacji, każda ze stron dorabia się majątku odrębnie. Jeśli małżonkowie mają dzieci, sąd zbada, czy nie ucierpi na tym dobro małoletnich. W wyroku orzeczone będzie, kto ma sprawować władzę rodzicielską nad dziećmi oraz kto i w jakiej wysokości będzie płacił alimenty. Oczywiście, jeżeli w czasie separacji małżonkowie się pogodzą, to na ich wspólne żądanie sąd orzeknie zniesienie separacji i na pewno nie będą musieli się pobierać po raz drugi!
Co zrobić, kiedy modlimy się długo, a odpowiedzi wciąż nie ma? Na górze Tabor uczniowie otrzymali światło, zanim poznali wszystko, co miało się wydarzyć. Ta tajemnica przypomina, że czasem najpierw potrzebujemy zaufać, a dopiero potem zobaczymy odpowiedź.
W październiku mamy dla Ciebie 31 powodów, żeby wziąć Różaniec do ręki. Każdego dnia – jeden powód, jedna tajemnica, jedna intencja.
„Przyjdźcie do Mnie. Rozważania na temat przekazywania wiary w obliczu epokowych zmian” — taki tytuł nosi opublikowany dziś (22.10) dokument Dykasterii Nauki Wiary.
„Kiedy w odczuciu wielu osób wiara katolicka nie jest już wspólnym dziedzictwem społeczeństwa (…), bardzo trudno będzie jej poruszyć serca za pomocą samych tylko przemówień lub wezwań moralnych, a tym bardziej poprzez ogólne odwoływanie się do wartości chrześcijańskich. Odważne i integralne przypominanie o zasadach jest czymś istotnym i niezbędnym; jednak samo przedstawienie orędzia nie dociera do najgłębszych pokładów ludzkiego serca, nie dotyka ludzkiej wolności i nie zmienia życia. Tym, co przede wszystkim fascynuje, jest spotkanie z ludźmi wierzącymi, którzy poprzez swoją wiarę pociągają ku łasce Chrystusa, dając o Nim świadectwo”.
Wystarczy czasem kilka zdań, by spokojna rozmowa przerodziła się w spór. Szczególnie wtedy, gdy poruszamy tematy związane z polityką, wiarą czy sprawami społecznymi. Każdy chce przedstawić swoje racje, ale nie zawsze potrafimy wysłuchać drugiej strony. Zdarza się, że zamiast próbować się zrozumieć, skupiamy się na tym, by udowodnić, kto ma rację.
Warto w tym kontekście wrócić do postawy Jana Pawła II, który przywiązywał dużą wagę do spotkania z drugim człowiekiem. Potrafił rozmawiać z ludźmi różnych kultur i religii, nie rezygnując przy tym z własnych przekonań. Wiedział, że różnice nie muszą zamykać drogi do dialogu.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.