Pani Celina pisze: Jestem jeszcze panną, choć mój wiek wskazuje, że mogłabym się raczej nazywać starą panną... Nie miałam jakoś szczęścia i okazji, by założyć własną rodzinę – opiekowałam się młodszym rodzeństwem, pomagałam w utrzymaniu domu i uczyłam się, by móc coś w życiu osiągnąć, gdyż wiem, że ludziom wykształconym zawsze trochę łatwiej znaleźć pracę, a także że jest to już inne środowisko niż tylko to domowe. Zawsze byłam ciekawa świata i ludzi, miałam też szerokie zainteresowania. A teraz okazuje się, że na własną rodzinę może być za późno, bo co ciekawsze partie są już poza moim zasięgiem... Ale poznałam miłego wdowca i nawiązałam z nim interesującą znajomość, która zapowiada się przyszłościowo. Ma on dwójkę dzieci, które sam wychowuje po śmierci żony przed kilku laty. Jedno z dzieci chodzi do przedszkola, drugie – do szkoły podstawowej. Zostałam zaproszona na pierwszą wizytę do ich domu i chciałabym przynieść dzieciom jakieś sensowne prezenty, ale nie mam w tej kwestii żadnej praktyki...
Najlepiej jest kupować dzieciom zabawki, które pomogą im w rozwoju. Do takich dla wieku, który Panią interesuje, zalicza się np. puzzle, wszelkiego rodzaju klocki, wieże, tablice, kolorowanki z kredkami i farbami czy droższe – rowerki, sprzęt sportowy. Oczywiście, zawsze mile widziane są różne pluszowe zwierzątka, ludziki, książki i dziecinny sprzęt domowy. Można podpytać ojca dzieci, żeby nie powtórzyć jakiegoś prezentu, bo to przecież wydatek. Oczywiście, zawsze sprawdzamy atest – czy zabawka jest dopuszczona do użytku dzieci i w jakim wieku. Ale najważniejsze będą samo spotkanie oraz emocje z nim związane. I nad tym radzę skupić się najbardziej. Przede wszystkim nie należy narzucać się dzieciom, pozostawić im inicjatywę i pozwolić się im z Panią oswoić.
Nowenna do św. Ojca Pio odmawiana między 14 a 22 września.
Święty Ojcze Pio, z przekonaniem uczyłeś, że Opatrzność mieszając radość ze łzami w życiu ludzi i całych narodów, prowadzi do osiągnięcia ostatecznego celu; że za widoczną ręką człowieka jest za-wsze ukryta ręka Boga, wstawiaj się za mną, bym w trudnej sprawie…, którą przedstawiam Bogu, przyjął z wiarą Jego wolę.
Od agresji Związku Sowieckiego na Polskę rozpoczął się szlak cierpienia sióstr Nazaretanek na wschodnich terenach Rzeczpospolitej
W 87. rocznicę agresji Związku Sowieckiego na Polskę przypominamy losy nazaretanek z ziem zajętych przez Armię Czerwoną. Po 17 września 1939 roku siostry traciły szkoły, internaty i domy zakonne. Dwadzieścia dziewięć sióstr i kandydatek deportowano z Wilna w głąb ZSRR. Te, które pozostały, pracowały w świeckich ubraniach, chroniły kościoły i potajemnie przyjmowały nowe kandydatki. Sowieckie państwo przez kilkadziesiąt lat próbowało usunąć zgromadzenie ze Wschodu. Bezskutecznie.
Obecność nazaretanek w miastach, które po 1918 roku znalazły się we wschodnich województwach Rzeczypospolitej, rozpoczęła się jeszcze pod zaborami. Dom we Lwowie powstał w 1892 roku. Kolejne placówki otwierano w Wilnie, Grodnie, Stryju, Nowogródku i Równem. Siostry prowadziły szkoły, internaty, katechezę oraz działalność charytatywną.
Biskup senior archidiecezji częstochowskiej Antoni Długosz przewodniczył 21 września Mszy św. z okazji 150. rocznicy konsekracji Kościoła św. Bartłomieja Apostoła w Makowiskach.
Świątynię konsekrował 21 września 1876 r. biskup włocławski Wincenty Teofil Chościak-Popiel. Jak wskazał w słowie powitania ks. Andrzej Chrzanowski, proboszcz Parafii św. Józefa Oblubieńca NMP w Makowiskach, „od tamtej chwili ten kościół jest nie tylko zabytkowym budynkiem, jest miejscem modlitwy kolejnych pokoleń parafian”. – Dlatego dzisiejszy jubileusz jest nie tylko wspomnieniem tej daty zapisanej w księgach, jest świętem ludzi – tych, którzy budowali ten kościół, którzy w tych murach się modlili, którzy go odnawiali. Jubileusz jest świętem całych pokoleń parafian, którzy swoją wiarą, ofiarnością i pracą sprawili, że dzisiaj możemy stanąć w murach tej samej świątyni i powiedzieć, że jesteśmy spadkobiercami ich troski i wiary. Tę troskę dzisiaj kontynuujemy – przypomniał duszpasterz. Ksiądz Chrzanowski wyraził również wdzięczność wszystkim osobom, które w ostatnich latach były w jakikolwiek sposób zaangażowane w prowadzone prace restauracyjne.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.