Wciąż żywe pragnienie św. Maksymiliana Kolbego przyświeca twórcom i propagatorom rekolekcji ODDANIE33. 33-dniowe ćwiczenia duchowe przygotowują do oddania swojego życia Matce Bożej, a przez Nią Jezusowi.
Cieszyłam się bardzo, że aktu oddania Jej swojego życia mogę dokonać w kościele, przed Najświętszym Sakramentem w obecności kapłana.
Osiem odważnych
Stało się to w uroczystość Świętej Bożej Rodzicielki Maryi w bielskiej bazylice. Razem ze mną akt oddania złożyło jeszcze 7 innych kobiet. Każda z nas podpisywała swój akt przed Jezusem Eucharystycznym w towarzystwie bliskich. Klęcząc przed Najświętszym Sakramentem, czułam, że Maryja wraz z Jezusem przygarniają mnie taką jaka jestem, z moimi brakami. Z miłością przyjmują moją przeszłość, teraźniejszość i przyszłość. Mogę wyzbyć się lęku, bo moje życie należy przez Maryję do Chrystusa.
Ćwiczenia duchowe są dla każdego. Wydane w formie książki i płyty, dostępne są na stronie internetowej oddanie33.pl, propagowane w wielu mediach katolickich, z błogosławieństwem papieża Franciszka. Przygotowane są także w formie skróconej, specjalnie dla zabieganych. Codziennie przez 33 dni jesteśmy zaproszeni do co najmniej 15 minut modlitwy po to, by schronić się w Niepokalanym Sercu Maryi, które zwycięży, jak zapowiedziała Matka Boża w Fatimie. To samo mówił Jezus Alicji Lenczewskiej: „Niepokalane Serce Mojej Matki zwycięży” (Słowo pouczenia, nr 432), a w innym miejscu: „Maryja jest Tą, przez którą idzie odrodzenie Kościoła Mojego, by zajaśniał pełnym blaskiem świętości” (SP, nr 432).
Czerpać z dziedzictwa
Oddać życie Niepokalanej to czerpać z dziedzictwa wielu świętych. Wspomnę tylko o Matce Teresie z Kalkuty. Święta często modliła się do Niepokalanej: ,,Użycz mi swojego Serca”. Uczyła takiej modlitwy swoich współpracowników. Upominała też ich z miłością, że jeśli chcą współpracować z Maryją, nie wystarczy odmówić kilka modlitw, ale trzeba ,,z Nią nieustannie przebywać”.
Rekolekcje ODDANIE33 to dla mnie wielka łaska od Niepokalanej.
Podziel się cytatem
Rekolekcje ODDANIE33 to dla mnie wielka łaska od Niepokalanej, zaproszenie do życia w bliskości z Nią i Jej Synem, odkrywanie mocy modlitwy zawierzenia. Codziennie przy każdej czynności mogę modlić się: ,,Cała jestem Twoja i wszystko, co do mnie należy, jest Twoje. Daj mi Twoje Serce, Maryjo”. Wierzę, że Ona może dokonać cudu, nie tak jak ja chcę – natychmiast i spektakularnie, ale jak Ona, pokorna Służebnica Pana, która w całym swoim życiu pozbawiona była zaszczytów. I mam gwarancję św. Ludwika Marii Grignion de Montforta, że „Maryja jest najpewniejszym, najkrótszym i najdoskonalszym środkiem, by dojść do Jezusa Chrystusa” (Traktat o doskonałym nabożeństwie do NMP 55).
"Chrystus i jawnogrzesznica", Nicolas Poussin (1653 r.)
Ważne jest, aby w każdej sytuacji kryzysowej, którą przeżywam, zaprosić Jezusa. On jest pomocą, światłem i On udziela łaski, aby z trudności wyjść i stać się lepszym czy mądrzejszym.
Jezus udał się na Górę Oliwną, ale o brzasku zjawił się znów w świątyni. Cały lud schodził się do Niego, a On, usiadłszy, nauczał ich. Wówczas uczeni w Piśmie i faryzeusze przyprowadzili do Niego kobietę, którą dopiero co pochwycono na cudzołóstwie, a postawiwszy ją pośrodku, powiedzieli do Niego: «Nauczycielu, tę kobietę dopiero co pochwycono na cudzołóstwie. W Prawie Mojżesz nakazał nam takie kamienować. A Ty co powiesz?» Mówili to, wystawiając Go na próbę, aby mieli o co Go oskarżyć. Lecz Jezus, schyliwszy się, pisał palcem po ziemi. A kiedy w dalszym ciągu Go pytali, podniósł się i rzekł do nich: «Kto z was jest bez grzechu, niech pierwszy rzuci w nią kamieniem». I powtórnie schyliwszy się, pisał na ziemi. Kiedy to usłyszeli, jeden po drugim zaczęli odchodzić, poczynając od starszych, aż do ostatnich. Pozostał tylko Jezus i kobieta stojąca na środku. Wówczas Jezus, podniósłszy się, rzekł do niej: «Kobieto, gdzież oni są? Nikt cię nie potępił?» A ona odrzekła: «Nikt, Panie!» Rzekł do niej Jezus: «I Ja ciebie nie potępiam. Idź i odtąd już nie grzesz».
W dn. 30 marca – 1 kwietnia w parafii św. Jana Marii Vianneya w Polichnie odbyły się rekolekcje wielkopostne. Czas wchodzenia w tajemnice Bożej miłości parafianie przeżyli pod kierunkiem o. Ryszarda Koczwary z Niepokalanowa.
Chcąc przygotować wiernych do głębokiego przeżycia Wielkiego Tygodnia, rekolekcjonista umacniał ich w cnotach teologalnych, eksponując, że fundamentem duchowości chrześcijańskiej jest wiara, a w jej skład wchodzi poznanie, doświadczenie emocjonalno-wartościujące i moralne działanie. Ukazując wartość Wielkiego Tygodnia, mobilizował do rozwoju wiary, mężnego jej wyznawania w każdych okolicznościach życia. – Trzeba pokazać, że jestem katolikiem, chrześcijaninem i nie wstydzę ani nie boję się wiary – powiedział. Przypomniał, że progresja wiary i wytrwałość w niej, bez względu na różnorodność doświadczeń życia, pozostaje nadrzędnym obowiązkiem chrześcijan, rodziców wobec dzieci i Kościoła wobec wiernych. Pytał więc: - „Co zrobiliśmy z dzieciństwem dzieci, czy mają one jeszcze dzieciństwo? Czy te, które wyjechały za granicę z braku miłości do ziemi, będą miały do kogo/czego wracać?”. Rekolekcjonista uwypuklił, że centrum wiary chrześcijańskiej stanowi Jezus Chrystus. Podkreślił, że „Jezus - centrum, kierownik i wyznacznik mojego życia, może uzdrowić mnie i moich najbliższych”.
Przeprowadziłam eksperyment i zadałam pytanie Chatowi GPT: Czy masz świadomość, gdzie jesteś? Odpowiedział: Ciekawe pytanie... Nie mam świadomości w takim sensie, w jakim mają ją ludzie — nie czuję, nie mam własnego „ja” ani poczucia miejsca. Działam w cyfrowym środowisku, odpowiadając na Twoje pytania i analizując dane, ale nie „jestem” fizycznie nigdzie. Można powiedzieć, że jestem tu, gdzie mnie używasz — teraz akurat w Twoim urządzeniu lub przeglądarce.
Sam Chat GPT podpowiada, że sztuczna inteligencja tylko analizuje dane, nie jest zaś inteligencją podobną do ludzkiej. Nie ma ona świadomości istnienia, nie ma też… inteligencji! Dlatego należy ją postrzegać nie jako sztuczną formę inteligencji, tylko jako jeden z jej produktów. Właśnie na takie różnice między sztuczną inteligencją a świadomością ludzką zwrócili kilka dni temu uwagę uczestnicy konferencji w Sekretariacie Episkopatu, prezentując polskie tłumaczenie watykańskiego dokumentu nt. sztucznej inteligencji „Antiqua et nova” – adresowanego, co ciekawe, m.in. do duszpasterzy. I właśnie na ten aspekt pragnę zwrócić uwagę: w jaki sposób i w jakich granicach można zastosować sztuczną inteligencję w Kościele.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.