Reklama

Niedziela Częstochowska

Zapomniany święty?

Czy św. Józef jest czczony w rodzinach i parafiach w naszej archidiecezji? Zainspirowani przez papieża Franciszka, który ogłosił Rok św. Józefa, to pytanie zadaliśmy naszym Czytelnikom.

Niedziela częstochowska 2/2021, str. IV

[ TEMATY ]

św. Józef

Studio graficzne TK Niedziela

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Na podstawie informacji, do których udało się nam dotrzeć, wydaje się, że kult opiekuna Świętej Rodziny nie jest powszechny w rodzinach. Również rodzice nie nadają tego imienia swoim dzieciom. Warte podkreślenia jest jednak to, że są osoby głęboko przekonane o jego skuteczności. W sposób szczególny jest on czczony w parafiach noszących jego wezwanie, w środowiskach, którym patronuje, takich jak: stolarze, cieśle, drwale, rękodzielnicy, robotnicy i rzemieślnicy, a także w okresie Bożego Narodzenia. Członkowie Żywego Różańca czczą go jako patrona Kościoła. Bywa wzywany jako patron dobrej śmierci.

Jak ożywić

Sam kult ożywił się w parafiach od czasu, kiedy w Kanonie Rzymskim we wszystkich modlitwach eucharystycznych jest wymieniane imię św. Józefa. Podobnie nadzieje można wiązać z Rokiem św. Józefa ogłoszonym przez papieża Franciszka. O możliwości, która przypomina o tym pięknym patronie, powiedział ks. prał. Jan Batorski, dziekan regionu zawierciańskiego. – Zwracam uwagę na to, by mężczyźni często modlili się litanią do św. Józefa za swoje rodziny. Nauczyłem się tego od innego spowiednika, a teraz za pokutę zadaję mężczyznom właśnie tę litanię, by byli na jego wzór: zatroskani i ufający Bogu.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

W naszej archidiecezji jest 7 parafii św. Józefa.

Podziel się cytatem

Przegląd parafii

Reklama

W archidiecezji częstochowskiej jest 7 parafii dedykowanych św. Józefowi. Wezwanie św. Józefa Oblubieńca Najświętszej Maryi Panny noszą parafie w: Gorzędowie (dekanat gorzkowicki), Makowiskach (dek. pajęczański), Porębie (dek. Świętych Apostołów Piotra i Pawła w Zawierciu), Wieluniu i we Wręczycy Wielkiej (dekanat truskolaski). Święty Józef Rzemieślnik patronuje parafii w Częstochowie, a św. Józef Robotnik – w Popowie (dek. miedźnowski). Przy parafii w Częstochowie działają Bractwo św. Józefa (ok. 100 osób), które zrzesza nie tylko parafian z tej wspólnoty, i Gwardia św. Józefa. Męskie róże różańcowe św. Józefa są m.in. w parafiach w Wieluniu i Myszkowie-Mrzygłodzie.

Środę uznaje się jako dzień szczególnej modlitwy do św. Józefa. Dlatego w parafii w Częstochowie Dróżki św. Józefa i nowenna są odprawiane w każdą środę o godz. 17.30. W Wieluniu jest odprawiana Msza św. połączona z nowenną do św. Józefa o godz. 7 i 18.

Mówią rodzice

O spełnionym pragnieniu opowiedziała Niedzieli Elżbieta z parafii św. Józefa w Częstochowie. – W naszej parafii od 2 lat trwa peregrynacja obrazu św. Józefa. U mnie w domu jest jego obraz, bo wymarzyłam sobie, aby wziąć go na jego święto. I ten obraz przyszedł do naszego domu 19 marca 2020 r. Ksiądz proboszcz powiedział mi, że mogę go mieć tyle czasu, ile chcę. Święty Józef jest obecny w moim życiu. Były odmawiane specjalne modlitwy, m.in. nowenna, modlitwy w różnych intencjach, np. za rodziny. Koleżanka dała mi obrazek z modlitwą do św. Józefa i powiedziała, że to ważna postać na ostateczne czasy – jak on przeprowadził Maryję z Dzieciątkiem przez niebezpieczeństwa, tak teraz jest patronem na niepewne czasy. On też jest patronem dobrej śmierci. Modlę się o taką śmierć dla siebie i mojej rodziny. Sądzę, że śmierci człowiek uczy się przez całe życie. W ostatnich latach zastanawiałam się nad śmiercią tak bardziej osobiście, ale nie z przerażeniem, bo ufam Bogu.

Święty Józef jest bliski Wojciechowi z parafii Matki Bożej Zwycięskiej w Częstochowie, który jest mężem i ojcem dwójki małych dzieci. Opowiada, że u tego świętego szuka rady. – U Józefa z Nazaretu – małżonka Maryi i opiekuna Jezusa – fascynują mnie posłuszeństwo Bogu, pokora, męstwo, pracowitość, czystość, piękna miłość, milczenie, a przede wszystkim to, że na głos Boga wstał w nocy, zabrał Dziecię i Jego Matkę i po prostu bez pytań poszedł do Egiptu. Mistrzostwo świata w ufności! Nie wiem, czy potrafiłbym tak postąpić.

2021-01-05 11:50

Ocena: +2 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Nie szukał dróg na skróty

Zmagał się z problemami, które są bliskie niemal każdej rodzinie, rzeczywistość stawiała go przed niełatwymi wyzwaniami, nie znał odpowiedzi na dręczące go pytania. Od św. Józefa możemy się jednak wiele nauczyć.

Właśnie rozpoczęty rok znów przyniesie nam pewnie wiele znaków zapytania, postawi nas w sytuacjach, które po ludzku trudno będzie ogarnąć. Nauczyliśmy się już, że niewiele można zaplanować. Papież Franciszek postawił przed nami na najbliższe miesiące św. Józefa. Jeśli tylko zaczerpniemy z jego mądrości, nasze życie stanie się prostsze. Pewnie nie łatwiejsze, ale na pewno spokojniejsze i z większym zaufaniem, że Bóg trzyma nas w swoich rękach.
CZYTAJ DALEJ

Modlitwa św. Jana Pawła II o pokój

Boże ojców naszych, wielki i miłosierny! Panie życia i pokoju, Ojcze wszystkich ludzi. Twoją wolą jest pokój, a nie udręczenie. Potęp wojny i obal pychę gwałtowników. Wysłałeś Syna swego Jezusa Chrystusa, aby głosił pokój bliskim i dalekim i zjednoczył w jedną rodzinę ludzi wszystkich ras i pokoleń.
CZYTAJ DALEJ

Na rowerach ze Szczecina do Rzymu. Bez GPS-u, ale z wiarą

2026-06-29 18:01

[ TEMATY ]

wiara

rower

Vatican Media

Trzydzieści dni w drodze, walka z morderczym upałem i 2,5 tys. kilometrów pokonanych bez nowoczesnej nawigacji. Lidia i Stanisław Jankowscy ze szczecińskiej parafii Niepokalanego Serca NMP dotarli do Rzymu, by uczcić rodzinny jubileusz i by uczestniczyć w Eucharystii z Papieżem Leonem XIV. Ta niezwykła pielgrzymka była dla nich nie tylko sportowym wyczynem, ale przede wszystkim czasem głębokich rekolekcji oraz umacniania małżeńskiej więzi.

Wyprawa do Wiecznego Miasta była realizacją konkretnego marzenia jubilata. "Mąż sobie wymyślił, że jak skończy 70 lat, to pojedziemy do Rzymu” – wspomina w rozmowie z Vatican News Pani Lidia. Małżeństwo to doświadczeni cykliści. Mają na swoim koncie trasy do Santiago de Compostela, Fatimy, La Salette, Lourdes czy Wilna. Tym razem podróż trwała miesiąc, a największym wyzwaniem okazała się pogoda. Zapytani o trudności, odpowiadają bez wahania: „Najtrudniejszy był upał, upał i jeszcze raz upał”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję