Jak przygotować orszak bez orszaku? Nad tym przez długi czas zastanawiali się członkowie Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży, którzy od ubiegłego roku odpowiadają za trud organizacji styczniowego święta w Lublinie. Młodzi, wraz z asystentem kościelnym ks. Krzysztofem Krzaczkiem, bacznie śledzili doniesienia rządowe i analizowali obostrzenia sanitarne, by wybrać jak najlepszą opcję. Udało się im znaleźć salomonowe rozwiązanie.
W przestrzeni publicznej nie można organizować tradycyjnych orszaków z tysiącami kolędujących osób; nie można i nie trzeba jednak rezygnować z radości świętowania tajemnicy Bożego Narodzenia i dzielenia się Dobrą Nowiną. Organizatorzy lubelskiego orszaku zapraszają więc na rodzinny spacer po mieście. Nietypowy orszak rozpocznie się Mszą św. w archikatedrze, o godz. 10.00 sprawować ją będzie abp Stanisław Budzik. – Po Eucharystii zapraszamy rodziny na grę miejską. Na starym mieście, w 12 punktach odwołujących się do 12 miejsc znanych z kart Pisma Świętego (np. stajenka betlejemska, zamek Heroda), na uczestników czekać będą liczne zadania – zapowiada Martyna Gieleta, prezes KSM AL. Jak wyjaśnia, pierwszy punkt znajdować się będzie przy archikatedrze, gdzie drużyny otrzymają mapki z trasą, karty pracy oraz królewskie korony. W każdym punkcie, po wykonaniu kolejnych zadań (np. zaśpiewaniu kolędy, rozwiązaniu zagadki), otrzymają potwierdzenie. Po dojściu do mety rodzinne drużyny zostaną uhonorowane pamiątkowymi dyplomami. Kolejne przystanki na trasie spaceru oznakowane będą orszakowymi flagami, a organizatorzy przebrani będą w jasełkowe stroje.
W obecnej sytuacji taka forma dzielenia się Dobrą Nowiną o przyjściu na świat Jezusa Chrystusa to najlepsza opcja. – Mamy nadzieję, że spacery w kilkuosobowych grupkach i z zachowaniem dystansu społecznego będą dla rodzin ciekawą propozycją na wspólne świętowanie. Po miesiącach zdalnej nauki i pracy wirtualny orszak byłby nie do przyjęcia – mówi M. Gieleta. 6 stycznia organizatorzy czekają na rodzinne drużyny do godz. 13.00.
Różne kolory orszaków były reprezentowane przez sokołowskie parafie
Orszaki Trzech Króli po raz kolejny zagościły na terenie diecezji drohiczyńskiej. Można je było zobaczyć m.in. w Bielsku Podlaskim, Brańsku, Ciechanowcu, Kosowie Lackim, Łochowie, Łysowie, Siemiatyczach i Węgrowie. Biskup Piotr odwiedził w tym roku Sokołów Podlaski.
Centralnym punktem spotkania była Msza św. celebrowana przez bp. Piotra Sawczuka w kościele św. Jana Bosko. W homilii biskup zauważył, że „Mędrcy uczciwie i szczerze szukali prawdy o tajemniczej Osobie wskazanej przez gwiazdę. Nie potrafili i nie chcieli przejść obok Niej obojętnie”. Z tego powodu wyruszyli w drogę, aby spotkać Zbawiciela. Przypomniał również znaczenie przyniesionych darów: złoto wskazuje na królewską godność, kadzidło – Bóstwo Chrystusa, mirra – człowieczeństwo i zapowiedź cierpienia. Natomiast odwołując się do postaci Heroda biskup Piotr stwierdził, że „współczesny świat zmaga się z wielką pokusą odrzucenia wiary, a w poszukiwaniach rozumowych ogranicza się do badania świata widzialnego. Ucieka zaś od zagadnień metafizycznych, duchowych, nadprzyrodzonych”. Zorganizowany Orszak Trzech Króli służy między innymi temu, aby otwierać się na światło Chrystusa. Ożywia również troskę, by to światło docierało do innych.
Kto wierzy w Chrystusa ma iść przez życie, a nie stać w miejscu. Nie może się rozczulać nad sobą czy nad światem, załamując ręce nad tym, co dzieje się wokół. Jego powołaniem jest iść i zmieniać wszystko na lepsze.
Jezus zaczął wskazywać swoim uczniom na to, że musi udać się do Jerozolimy i wiele wycierpieć od starszych i arcykapłanów oraz uczonych w Piśmie; że będzie zabity i trzeciego dnia zmartwychwstanie. A Piotr wziął Go na bok i począł robić Mu wyrzuty: «Panie, niech Cię Bóg broni! Nie przyjdzie to nigdy na Ciebie». Lecz On odwrócił się i rzekł do Piotra: «Zejdź Mi z oczu, szatanie! Jesteś Mi zawadą, bo nie myślisz po Bożemu, lecz po ludzku». Wtedy Jezus rzekł do swoich uczniów: «Jeśli ktoś chce pójść za Mną, niech się zaprze samego siebie, niech weźmie krzyż swój i niech Mnie naśladuje. Bo kto chce zachować swoje życie, straci je; a kto straci swe życie z mego powodu, znajdzie je. Cóż bowiem za korzyść odniesie człowiek, choćby cały świat zyskał, a na swej duszy szkodę poniósł? Albo co da człowiek w zamian za swoją duszę? Albowiem Syn Człowieczy przyjdzie w chwale Ojca swego razem z aniołami swoimi i wtedy odda każdemu według jego postępowania».
Eucharystia sprawowana pod przewodnictwem bp. Adama Bałabucha rozpoczęła 30 sierpnia gminne święto plonów. Biskup przypomniał, że za każdym bochenkiem chleba kryją się praca, troska i wyrzeczenie człowieka.
Dożynkowa Msza św. została odprawiona w kościele pw. św. Michała Archanioła. Na początku liturgii proboszcz ks. Wojciech Iwanicki podkreślił, że wdzięczność, choć we współczesnym świecie zdaje się zanikać, pozostaje szczególnie bliska rolnikom, sadownikom i ogrodnikom. To oni najlepiej wiedzą, że plony są owocem zarówno ludzkiego wysiłku, jak i Bożego błogosławieństwa. – To wasze święto. Dziękujemy wam za ciężką pracę, za serce, które w nią wkładacie, i za pielęgnowanie etosu pracy – mówił proboszcz, witając uczestników uroczystości.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.