Reklama

Niedziela Zamojsko - Lubaczowska

Wieczór pamięci

Młodzi ludzie działający w Katolickim Stowarzyszenia Młodzieży przy kościele św. Jana Pawła II w Biłgoraju zorganizowali wieczornicę patriotyczną.

Niedziela zamojsko-lubaczowska 50/2020, str. VI

[ TEMATY ]

wieczornica

Joanna Ferens

Nie wstydzą się swojej Ojczyzny

Nie wstydzą się swojej Ojczyzny

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Mimo obecnych trudności nie wolno nam zapomnieć o Ojczyźnie – tłumaczył ks. Krystian Bordzań. – Chociaż mamy czas pandemii, to naszym obowiązkiem jest pamięć o narodowych bohaterach, którzy oddali swoje życie, abyśmy dziś mogli żyć w wolnym i suwerennym kraju, a także musimy pamiętać o naszym kraju, któremu na imię Polska – zaznaczał.

Dzieło ludzi młodych

Ks. Krystian dodał, jakie cele przyświecały wydarzeniu oraz podkreślał, że młodzież sama przygotowała cały program. – Ta wieczornica była żywą lekcją historii. Młodzi ludzie sami wyszli z inicjatywą organizacji wieczornicy i sami przygotowali materiały i pieśni oraz wystrój świątyni. Wykazali się więc patriotyczną inicjatywą, odnaleźli fakty i wydarzenia z naszej historii, które opracowali i przedstawili, a przy okazji sami się z nimi zapoznali oraz pokazali nam, że modlitwa za Ojczyznę i pamięć o bohaterach to nasz zbiorowy obowiązek. To konkretne owoce dzisiejszego dnia, które trwać będą w umysłach i sercach młodych ludzi, to dla nich niezwykle ważna nauka. Niesamowite jest też to, że młodzi ludzie wiedzą i czują, że mimo trudnych czasów, trzeba świętować ważne rocznice i o nich pamiętać – tłumaczył.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Wspominając bohaterów

Reklama

– Teraźniejszość zależy od naszych rodziców, przyszłość zależeć będzie od nas. Chcemy ją budować na miłości Ojczyzny, patriotyzmie, odpowiedzialności, honorze, solidarności, wzajemnym szacunku i poświęceniu sprawom wspólnotowych. Tych cnót, ideałów i przykładów szukamy wśród bohaterów, którzy walczyli i pracowali na rzecz wolności Ojczyzny. Chcemy, by ich życie było dla nas wzorem i aby ich spuścizna nie przeminęła, ale była częścią przyszłości Polski. Stąd przygotowaliśmy specjalną wieczornicę, by przypomnieć ich czyny i życie – podkreślała Oliwia Stelmach.

– Chcemy wspominać naszych bohaterów, uczyć się od nich i podążać ich ideałami – zaznaczał Maciej Bukarewicz. – Ojczyzna to wielkie słowo, które my, młodzi ludzie, chcemy sobie przyswajać i definiować, czerpiąc z bogatej tradycji naszego narodu. O Ojczyźnie pisało wielu wybitnych pisarzy i poetów. Każdy z nich innymi słowami opowiadał dzieje i wydarzenia z jej historii. Jedni sławili piękno krajobrazów, inny zachwycali się bohaterstwem ludzi czy wreszcie naszym językiem i wyjątkową kulturą. Ale wszyscy zgodnie chcieli i nadal chcą, aby Polska była wolna, piękniała i rozwijała się. My również, tym pragnieniem połączeni, o Ojczyźnie chcemy mówić i modlić się za nią – powiedział.

Trwałe wartości

– Wszystkie wichry historii, ciemne chmury nad Polską są niczym w porównaniu z siłą patriotyzmu i polskości. Siła ducha, wiara w ideały, solidarność z cierpiącymi, poświęcenie – to wartości, które nie przemijają, nie zależą od miejsca i czasu – apelowali młodzi ludzie podczas wieczornicy.

Młodzież przypomniała najważniejsze wydarzenia z historii kraju, w tym w szczególności te związane z odzyskaniem wolności oraz najważniejszymi bohaterami narodowymi. Wieczornica była dopełnieniem biłgorajskich obchodów 102. rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości.

2020-12-09 10:30

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Niepowtarzalne lekcje

Niedziela Plus 47/2024, str. IV

[ TEMATY ]

patriotyzm

wieczornica

diecezja tarnowska

w diecezjach

MFS/Niedziela

W Wieczornicy Listopadowej wystąpili uczniowie ze SP w Muchówce

W Wieczornicy Listopadowej wystąpili uczniowie ze SP w Muchówce

Wielka cisza apelu jest na to, abyśmy dojrzewali do wolności codziennych wyborów – przekonywał ks. Paweł Bartula.

Słowa proboszcza parafii Najświętszego Serca Pana Jezusa w Muchówce wybrzmiały podczas patriotycznego wydarzenia, na które zaprosiło stowarzyszenie historyczno-eksploracyjne Zorganizowana Grupa Poszukiwawcza P. PANC. Południe.
CZYTAJ DALEJ

Dlaczego cierpią i umierają ci, co zaufali Bogu?

2026-03-19 13:48

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

pixabay.com

Wiara uczy, że Bóg zawsze nas wysłuchuje: jednak nie zawsze spełnia nasze prośby, ale swoje obietnice. Bywa, że nie wiemy, o co prosić. Nie mając pełnej wiedzy – która przychodzi z czasem – modlimy się, ale nasze prośby są połowiczne, zawężone do momentu ich wypowiadania. Bóg tymczasem widzi szerzej, widzi nasze wczoraj, nasze dziś i wie, jakie będzie nasze jutro.

Był pewien chory, Łazarz z Betanii, ze wsi Marii i jej siostry, Marty. Maria zaś była tą, która namaściła Pana olejkiem i włosami swoimi otarła Jego nogi. Jej to brat, Łazarz, chorował. Siostry zatem posłały do Niego wiadomość: «Panie, oto choruje ten, którego Ty kochasz». Jezus, usłyszawszy to, rzekł: «Choroba ta nie zmierza ku śmierci, ale ku chwale Bożej, aby dzięki niej Syn Boży został otoczony chwałą». A Jezus miłował Martę i jej siostrę, i Łazarza. Gdy posłyszał o jego chorobie, pozostał przez dwa dni tam, gdzie przebywał. Dopiero potem powiedział do swoich uczniów: «Chodźmy znów do Judei». Rzekli do Niego uczniowie: «Rabbi, dopiero co Żydzi usiłowali Cię ukamienować i znów tam idziesz?» Jezus im odpowiedział: «Czyż dzień nie liczy dwunastu godzin? Jeśli ktoś chodzi za dnia, nie potyka się, ponieważ widzi światło tego świata. Jeżeli jednak ktoś chodzi w nocy, potknie się, ponieważ brak mu światła». To powiedział, a następnie rzekł do nich: «Łazarz, przyjaciel nasz, zasnął, lecz idę go obudzić». Uczniowie rzekli do Niego: «Panie, jeżeli zasnął, to wyzdrowieje». Jezus jednak mówił o jego śmierci, a im się wydawało, że mówi o zwyczajnym śnie. Wtedy Jezus powiedział im otwarcie: «Łazarz umarł, ale raduję się, że Mnie tam nie było, ze względu na was, abyście uwierzyli. Lecz chodźmy do niego». A Tomasz, zwany Didymos, rzekł do współuczniów: «Chodźmy także i my, aby razem z Nim umrzeć». Kiedy Jezus tam przybył, zastał Łazarza już od czterech dni spoczywającego w grobie. A Betania była oddalona od Jerozolimy około piętnastu stadiów. I wielu Żydów przybyło przedtem do Marty i Marii, aby je pocieszyć po utracie brata. Kiedy więc Marta dowiedziała się, że Jezus nadchodzi, wyszła Mu na spotkanie. Maria zaś siedziała w domu. Marta więc rzekła do Jezusa: «Panie, gdybyś tu był, mój brat by nie umarł. Lecz i teraz wiem, że Bóg da Ci wszystko, o cokolwiek byś prosił Boga». Rzekł do niej Jezus: «Brat twój zmartwychwstanie». Marta Mu odrzekła: «Wiem, że powstanie z martwych w czasie zmartwychwstania w dniu ostatecznym». Powiedział do niej Jezus: «Ja jestem zmartwychwstaniem i życiem. Kto we Mnie wierzy, to choćby umarł, żyć będzie. Każdy, kto żyje i wierzy we Mnie, nie umrze na wieki. Wierzysz w to?» Odpowiedziała Mu: «Tak, Panie! Ja mocno wierzę, że Ty jesteś Mesjasz, Syn Boży, który miał przyjść na świat». Gdy to powiedziała, odeszła i przywołała ukradkiem swoją siostrę, mówiąc: «Nauczyciel tu jest i woła cię». Skoro zaś tamta to usłyszała, wstała szybko i udała się do Niego. Jezus zaś nie przybył jeszcze do wsi, lecz był wciąż w tym miejscu, gdzie Marta wyszła Mu na spotkanie. Żydzi, którzy byli z nią w domu i pocieszali ją, widząc, że Maria szybko wstała i wyszła, udali się za nią, przekonani, że idzie do grobu, aby tam płakać. A gdy Maria przyszła na miejsce, gdzie był Jezus, ujrzawszy Go, padła Mu do nóg i rzekła do Niego: «Panie, gdybyś tu był, mój brat by nie umarł». Gdy więc Jezus zobaczył ją płaczącą i płaczących Żydów, którzy razem z nią przyszli, wzruszył się w duchu, rozrzewnił i zapytał: «Gdzie go położyliście?» Odpowiedzieli Mu: «Panie, chodź i zobacz!» Jezus zapłakał. Żydzi więc mówili: «Oto jak go miłował!» Niektórzy zaś z nich powiedzieli: «Czy Ten, który otworzył oczy niewidomemu, nie mógł sprawić, by on nie umarł?» A Jezus, ponownie okazując głębokie wzruszenie, przyszedł do grobu. Była to pieczara, a na niej spoczywał kamień. Jezus powiedział: «Usuńcie kamień!» Siostra zmarłego, Marta, rzekła do Niego: «Panie, już cuchnie. Leży bowiem od czterech dni w grobie». Jezus rzekł do niej: «Czyż nie powiedziałem ci, że jeśli uwierzysz, ujrzysz chwałę Bożą?» Usunięto więc kamień. Jezus wzniósł oczy do góry i rzekł: «Ojcze, dziękuję Ci, że Mnie wysłuchałeś. Ja wiedziałem, że Mnie zawsze wysłuchujesz. Ale ze względu na otaczający Mnie tłum to powiedziałem, aby uwierzyli, że Ty Mnie posłałeś». To powiedziawszy, zawołał donośnym głosem: «Łazarzu, wyjdź na zewnątrz!» I wyszedł zmarły, mając nogi i ręce przewiązane opaskami, a twarz jego była owinięta chustą. Rzekł do nich Jezus: «Rozwiążcie go i pozwólcie mu chodzić». Wielu zatem spośród Żydów przybyłych do Marii, ujrzawszy to, czego Jezus dokonał, uwierzyło w Niego.
CZYTAJ DALEJ

Kielce: młodzież pamięta o zmarłym 33-letnim księdzu

2026-03-21 12:04

[ TEMATY ]

Kielce

wspomnienie

diecezja.kielce.pl

O zmarłym nagle 20 marca 2025 r. w wieku zaledwie 33 lat śp. ks. Stanisławie Lodzińskim pamięta młodzież z Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży, której zmarły był liderem i wzorem, jako asystent diecezjalny stowarzyszenia. Młodzi ludzie zapraszają w niedzielę 22 marca na Msze św. w jego intencji, w rodzinnym Bodzentynie zmarłego kapłana (godz. 10) oraz w Chęcinach (godz. 10.30), gdzie był wikariuszem.

Ponadto Katolickie Stowarzyszenie Młodzieży zaprasza do obejrzenia filmu, w którym młodzi oraz księża dzielą się swoimi wspomnieniami: instagram.com. „Materiał ten jest nie tylko świadectwem pamięci o księdzu Stasiu, ale także wyrazem wdzięczności za jego życie, dobro pozostawione w sercach wielu ludzi oraz za jego oddanie i poświęcenie dla KSM-u” - podkreśla młodzież.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję