Tegoroczne szkolenia ze względu na pandemię koronawirusa i związane z nią obostrzenia odbyły się w formie on-line w dniach od 22 do 24 października. – W związku z obostrzeniami związanymi z rozprzestrzeniającą się pandemią koronawirusa, postanowiliśmy przygotować kandydatów, którzy chcą zostać członkami KSM, do przyrzeczeń, ale tym razem w formie on-line. Spotykamy się w sieci w ciągu trzech dni, a nasze spotkania trwają po półtorej godziny. Podczas szkoleń tłumaczymy kandydatom, czym jest stowarzyszenie, jakie ma zasady i jak wygląda „od środka”. Mówimy również o samych przyrzeczeniach i o tym, jak taka uroczystość wygląda – mówi Jakub Kusiowski, prezes KSM Diecezji Zielonogórsko-Gorzowskiej.
Kandydaci do KSM składają przyrzeczenia co roku w święto Chrystusa Króla. – W tym roku planujemy złożyć przyrzeczenia razem z naszym biskupem dzień wcześniej podczas wieczornej Mszy św. Jednak nie wiemy jeszcze dokładnie, jak to będzie, ponieważ cała Polska znajduje się w czerwonej strefie epidemicznej. Mamy nadzieję, że się wszystko uda – dodaje Jakub Kusiowski.
Oprócz szkolenia on-line przyszłych kandydatów, KSM prowadzi jeszcze inne, które odbywają się w formie elektronicznej. Uczestniczy w nich Julia Kowalska. – Uczestniczę w szkoleniu dziennikarskim oraz w szkoleniu dotyczącym pisania projektów. Planuję też uczestnictwo w szkoleniu dotyczącym pozyskiwania 1% z podatku. Uczestnictwo w szkoleniach daje potrzebną wiedzę i poszerza moje perspektywy na przyszłość.
Często młodzież chce mieć wszystko na już, na teraz, natomiast ważne jest to, żeby inwestować w siebie i myśleć o tym, co będzie w przyszłości. Warto poświęcić ten czas i skorzystać z okazji, bo być może w przyszłości już się nie powtórzy – mówi Julia Kowalska.
Obecna sytuacja na świecie nie sprzyja spotkaniom duszpasterskim. Dlatego pojawia się coraz więcej inicjatyw odbywających się w przestrzeni internetowej.
Wraz z pojawieniem się obostrzeń duszpasterze stanęli przed wyzwaniem: jak w tej sytuacji objąć opieką duszpasterską powierzonych im ludzi. Bardzo szybko pojawiły się transmisje Mszy św., a także nabożeństw. Niektórzy codziennie publikowali krótkie filmy z komentarzem do Ewangelii. Duszpasterskie inicjatywy powoli zaczęły się przenosić w przestrzeń elektroniczną i w świat mediów społecznościowych.
Dzieci fatimskie, którym objawiła się Matka Boża – Hiacynta, Łucja i Franciszek
Nie licząc tzw. świętych młodzianków, z chwilą kiedy papież dokonał ich
kanonizacji, dzieci z Fatimy stały się najmłodszymi świętymi Kościoła. Oboje
zasnęły w Panu, nie będąc jeszcze nastolatkami. „Kościół pragnie jak gdyby
postawić na świeczniku te dwie świece, które Bóg zapalił, aby oświecić ludzkość
w godzinie mroku i niepokoju” – mówił Jan Paweł II 13 maja 2000 roku,
dokonując ich beatyfikacji. Uzdrowioną osobą, dzięki której rodzeństwo oficjalnie
uznane zostało za święte, był mały chłopiec – tylko trochę mniejszy od nich...
Dziecko wiszące nad przepaścią,
próbujące sforsować parapet okna lub
barierkę balkonu – skąd my to znamy?
Jeśli macie dzieci, być może też tego kiedyś
doświadczyliście albo śni wam się to w nocnych
koszmarach. Taki właśnie przypadek wydarzył się
brazylijskim małżonkom João Batiście i Lucilii
Yurie. Około 20 wieczorem 3 marca 2013 roku ich
mały pięcioletni synek Lucas bawił się z młodszą
siostrą Eduardą w domu swojego dziadka
w mieście Juranda, leżącym w północno-
-wschodniej Brazylii.
Co mu strzeliło do głowy, żeby zbyt
niebezpiecznie zbliżyć się do okna? Nie wiadomo.
W jego przypadku zabawy przy oknie zakończyły
się jednak najgorzej, jak tylko mogły – wypadł.
Niestety, okno znajdowało się wysoko – sześć
i pół metra nad ziemią, a właściwie nad betonem. Uderzywszy z impetem o twarde podłoże,
malec pogruchotał sobie czaszkę, a część
tkanki mózgowej wypłynęła na zewnątrz.
Nieprzytomnego chłopca zabrała karetka. Jego
stan był krytyczny, zapadł w śpiączkę. Z placówki
w Jurandzie wysłano dziecko w niemal godzinną
drogę do szpitala w Campo Mourao. Po drodze
jego serce dwa razy przestawało bić. Dawano
mu niewielkie szanse na przeżycie – minimalne,
prawie żadne.
Co najmniej 30 cywilów zginęło w ataku dżihadystów na siedem wiosek w północno-zachodniej Nigerii. Równolegle narasta fala porwań i rabunków dokonywanych przez bandy przestępcze. Biskup diecezji Ilorin, abp Anselm Pendo Lawani, ostrzega: „Sprawcy działają bezkarnie z powodu powolnej reakcji rządu”.
Kolejna fala przemocy dotknęła Nigerię w siedmiu wioskach stanu Kebbi, na północnym zachodzie kraju. 18 lutego uzbrojona grupa dżihadystów zaatakowała mieszkańców miejscowości Mamunu, Awasaka, Tungan Tsoho, Makangara, Kanzo, Gorun Naidal i Dan Mai Ago. Ludność próbowała stawić opór. Doszło do masakry. Zginęło co najmniej 30 cywilów, jednak ratownicy podkreślają, że liczba ofiar może być wyższa - wiele ciał wciąż nie zostało odnalezionych.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.