Reklama

Niedziela Częstochowska

Wracamy! Podaj dalej

Proboszczowie, oceniając wszystkie za i przeciw, decydowali się w czasie narodowej kwarantanny na internetowe uzupełnienie oferty duszpasterskiej. Być może dzięki temu uratowano w jakimś stopniu nie tyle frekwencję, ile życie religijne parafian.

Niedziela częstochowska 27/2020, str. VI

[ TEMATY ]

pandemia

życie parafialne

Grzegorz Gadacz/TV Niedziela

Sanktuarium Miłosierdzia Bożego i Świętego Krzyża w Zawierciu-Blanowicach

Sanktuarium Miłosierdzia Bożego i Świętego Krzyża w Zawierciu-Blanowicach

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Teraz wracamy do tradycyjnego kultywowania wiary. I tak jak odliczamy się podczas politycznych wyborów, tak teraz powinniśmy się odliczyć w parafialnych ławach.

Parafia św. Stefana Węgierskiego w Skrzydlowie

Na internetowym profilu parafii w okresie epidemicznych obostrzeń pojawiły się, nie tylko potrzebne, bieżące informacje, ale przede wszystkim zachęta do modlitwy i codzienne cykle tematyczne do przeczytania i rozważenia. – Odbyłem dużo rozmów telefonicznych i duszpasterzowałem przez SMS-y – mówi ks. Zbigniew Zalejski, proboszcz parafii, który jest przekonany, że czas epidemii wzmocnił wiarę wiernych i zwrócił ich uwagę na przekaz religijny w mediach społecznościowych, na który w innych momentach życia nie mieliby czasu.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Parafia w Skrzydlowie 16 sierpnia będzie obchodzić 25. rocznicę konsekracji kościoła. Z tego powodu trwa wyjątkowa nowenna przygotowująca parafię do jubileuszu. Szesnasty dzień każdego miesiąca jest poświęcony gorliwej modlitwie za parafię. Jest ona wyrazem wdzięczności za trwanie wspólnoty. – Mam nadzieję, że wzbudzona tęsknota za Panem Bogiem w Eucharystii i codzienną Mszą św. pozostanie jak najdłużej w sercach wiernych, że nadal będzie wzmacniała ich wiarę. Czas epidemii i zbliżająca się jubileuszowa uroczystość jeszcze bardziej uświadamiają nam wielkość daru, którym jest kościół, gdzie bez przeszkód można się gromadzić na wspólnej modlitwie – podsumowuje ks. Zalejski.

Parafia Miłosierdzia Bożego w Zawierciu-Blanowicach

Parafia liczy ok. 700 wiernych, którzy są dumni z tego, że udało im się wznieść imponujące sakralne obiekty poświęcone kultowi Bożego Miłosierdzia. Jak zaznacza ks. Rafał Horyń, proboszcz, wierni najpierw uwierzyli w to miłosierdzie, nim podjęli trud budowy. Teraz żyją nadzieją Bożej troski o każdego z nich i cieszą się z tego, co mają. – Kiedy tutaj przyszedłem, odczułem wśród wiernych zgranie, taką duchową jedność – przyznaje duszpasterz.

Parafialną świątynię na wzgórzu widać z daleka. Usytuowana w pewnym oddaleniu od zgiełku miasta jest jak biblijna pustynia, na której można się wyciszyć, dotknąć krzyża, który peregrynował w 2011 r. po archidiecezji częstochowskiej i relikwii Krzyża Świętego. Kościół i Kalwaria Bożego Miłosierdzia zdają się troskliwie spoglądać z góry na panoramę Zawiercia. – Po narodowej kwarantannie wierni systematycznie wracają do bezpośredniego udziału w życiu religijnym parafii. Niektórzy, szczególnie starsi wiekiem, mają jeszcze pewne obawy, ale tęsknią za pełnym uczestnictwem we Mszy św. Teraz jest większe poczucie wspólnoty, bo wierni zauważyli, co mogą stracić – stwierdza ks. Horyń.

Filmy o parafiach na stronie: www.tv.niedziela.pl

2020-06-30 12:26

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kawa. Pomoc. Amakuru

Niedziela warszawska 10/2021, str. I

[ TEMATY ]

misje

pandemia

Łukasz Krzysztofka

Monika Florek-Mostowska

Monika Florek-Mostowska

O tym, jak skutecznie pomagać mieszkańcom krajów misyjnych, czego możemy się od nich uczyć i co jest ich największym problemem w czasie pandemii, z Moniką Florek-Mostowską rozmawia Łukasz Krzysztofka.

Łukasz Krzysztofka: Pallotyńska Fundacja Misyjna Salvatti.pl działa już od dwunastu lat. Czym się zajmujecie?
CZYTAJ DALEJ

Refleksje na Dzień Matki

Matka - pierwsza osoba, którą spotykamy na drodze naszego życia. Od samego początku zatroskana o nasze istnienie, o naszą przyszłość. Zawsze razem - Matka i dziecko. Ona - pełna niepokoju i lęku, pełna ciepła i serdecznych gestów, oddana bez reszty swemu wielkiemu skarbowi, dając mu swoją miłość, czas, siłę i serce. Musi dzieckiem kierować tak, by dla nikogo nie było przyczyną łez. Matka musi mieć uczucia serdeczne, stawać się aniołem dobroci i odznaczać się cnotami, by dziecku dać przykład, jak ma iść przez życie. Dziecko to człowiek mający wolną wolę, którą może utracić, jeżeli rodzice nie potrafią do niego trafić w procesie wychowawczym, jeżeli nie będą w stanie ukształtować jego charakteru.

Uczucie matki do dziecka powinno być regulowane pewnymi zasadami: stąd - dotąd. Niech dziecko wie, co wolno, a czego nie wolno. Wychowanie musi iść w parze z pewnym hartowaniem osobowości. Dziecko musi oswoić się z tym, że nie wszystko w życiu jest dostępne. Mówi się często, że obecne młode pokolenie jest źle wychowane, nieczułe, nie ma szacunku dla rodziców. Chyba jedną z przyczyn takiego stanu jest zmiana stylu życia, przeobrażenia w rodzinie, inne traktowanie dzieci przez rodziców odnośnie do wymagań, a nawet bezwzględności, jak to było dawniej. Dzisiaj stosunki między rodzicami a dziećmi układają się coraz częściej na płaszczyźnie kontaktów przyjacielskich. Istnieje ogromna swoboda w tych relacjach, kiedyś nie do pomyślenia.
CZYTAJ DALEJ

Ostatnie majówki

2026-05-26 16:09

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

Archiwum parafii

Majówka w parafii św. Doroty w Łodzi Mileszkach

Majówka w parafii św. Doroty w Łodzi Mileszkach

Maj to szczególny czas w Kościele katolickim, poświęcony Matce Bożej. Wierni gromadzą się w kościołach i przy kapliczkach, gdzie każdego dnia odprawia się nabożeństwa majowe ku czci Maryi.

Nabożeństwa majowe odprawiane są też przy przydrożnych kapliczkach czy krzyżach. Ta tradycja przetrwała pokolenia i dalej jest obecna na wsiach w całej Polsce, w tym także w niektórych parafiach archidiecezji łódzkiej. - Nasi parafianie codziennie spotykają się przy dwóch kapliczkach – na ulicy Malowniczej i ulicy Olkuskiej. Tam odśpiewują Litanię Loretańską i modlą się w wybranych przez siebie intencjach. Do tych dwóch lokalizacji dołączyły także krzyże przydrożne przy ulicy Pomorskiej i ulicy Iglastej, gdzie udało się nam zgromadzić raz w minionym miesiącu i wspólnie pomodlić – mówi ks. Roman Kurzdym, proboszcz parafii św. Doroty i św. Jana Chrzciciela w Mileszkach. W trakcie nabożeństw majowych tradycyjnie śpiewa się pieśni maryjne, a podstawowym elementem jest odmawianie Litanii Loretańskiej. – Zawsze odmawiamy także modlitwę „Pod Twoją obronę” i doraźne modlitwy w intencji mieszkańców danej ulicy. Inicjatorem tych majówek są sami mieszkańcy, którzy z radością kultywują wielowiekową polską tradycję. Dodatkowo dochodzą do nas nowe osoby, które na przykład niedawno sprowadziły się do parafii, a więc te spotkania przy kapliczkach czy krzyżach stają się także okazją do międzysąsiedzkiej integracji – dodaje ks. Kurzdym.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję