Reklama

Głos z Torunia

Popłynęli dla Franka

Wodę, lasy i słońce można świetnie połączyć z pomocą drugiemu człowiekowi. Pokazali to po raz kolejny uczestnicy charytatywnego spływu kajakowego.

Niedziela toruńska 26/2020, str. V

[ TEMATY ]

akcja charytatywna

spływ kajakowy

Ewa Melerska

W spływie kajakowym wzięło udział 25 osób

W spływie kajakowym wzięło udział 25 osób

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Stowarzyszenie im. Ani Bicz „Święci z sąsiedztwa” już po raz czwarty zorganizowało charytatywny spływ kajakowy. W tym roku zdecydowaliśmy się na pomoc małemu Frankowi Dziemeckiemu z Torunia, który czeka na operację serca i lewej hakowatej promieniowej rączki.

Nieść pomoc

Z historią Franka zetknęliśmy się na początku roku i postanowiliśmy wtedy pomóc mu w nieco innej formie. Chcieliśmy zorganizować Jarmark Miłosierdzia, który miał się odbyć w pierwszą niedzielę po Wielkanocy. Jednak pandemia koronawirusa, która w tamtym czasie opanowała nasz kraj, uniemożliwiła nam realizację tego planu. Jak tylko obostrzenia zaczęły być łagodniejsze, od razu przystąpiliśmy do szukania alternatywy. Co roku w okolicy 11 czerwca organizujemy spływ kajakowy, aby uczcić pamięć o zmarłej Ani Bicz, naszej koleżance ze wspólnoty. Zgodnie z wyznaczonym przez stowarzyszenie celem staramy się pamiętać o potrzebujących i pomagać rodzinom, które zmagają się z różnymi trudnościami. Cieszy nas to, że mamy wokół siebie wiele osób o dobrych sercach, które razem z nami chcą spełniać marzenia innych. Udało się i tym razem!

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Bliżej natury

Niedzielną wyprawę 21 czerwca rozpoczęliśmy od Eucharystii w kościele św. Teresy od Dzieciątka Jezus w Grębocinie. Po niej przeszliśmy wspólnie na cmentarz, aby pomodlić się o życie wieczne w niebie dla naszej Ani. To dla nas bardzo ważne, aby pamięć o niej była w nas wciąż żywa i jej świadectwo życia stawało się inspiracją dla kolejnych pokoleń.

Mamy wokół siebie wiele osób o dobrych sercach, które razem z nami chcą spełniać marzenia innych.

Podziel się cytatem

Trasa spływu wiodła z pola namiotowego w Gaju Grzmięcy przez jeziora Strażym i Bachotek, które uznawane jest za perłę Pojezierza Brodnickiego. Wśród gęstych, starych lasów wartkim nurtem rzeki Skarlanki dotarliśmy do jej ujścia do Drwęcy. Nie obyło się bez przeszkód. Na szlaku czekała nas przenoska kajaków w Tamie Brodzkiej oraz kilka ostrych zakrętów, które wymagały od nas umiejętności manewrowania i zwinności. Powalone drzewa i mielizny dodawały uroku kajakowej wyprawie, a piękne widoki wynagradzały nam wszelkie trudy. Ostatni etap, który wiódł rzeką Drwęcą do przystani kajakowej w Brodnicy miał swój szczególny wymiar. Przemierzanie miasta w perspektywy kajaku naprawdę robi duże wrażanie. Płynęliśmy pod starym żelaznym mostem przez Bobrowiska wzdłuż ul. Bocznej, następnie pod drewnianą kładka, która łączy ul. Lidzbarską z ul. Nad Drwęcą. Dalej trasa wiodła przy Wieży Mazurskiej, tzw. Bocianiej, która jest zabytkiem z czasów zakonu krzyżackiego, mijaliśmy kościół Matki Bożej Królowej Polski, tzw. Szkolny. Parkiem im. Jana Pawła II dotarliśmy pod ruiny zamku krzyżackiego, gdzie spod zwisających wierzb mogliśmy podziwiać dobrze zachowaną wieżę z czerwonej cegły. Po drodze witali nas mieszkańcy Brodnicy, którzy serdecznie machająli do nas i pozdrawiali uśmiechami. Zmęczeni, ale szczęśliwi wróciliśmy do domów z głowami pełnymi pomysłów na przyszłoroczny spływ.

2020-06-24 09:57

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Zostało kilka dni, a kwota do uzbierania ogromna. Pomóżmy Weronice

[ TEMATY ]

kiermasz

akcja charytatywna

dr Paley

Archiwum rodzinne

Weronika prosi o pomoc

Weronika prosi o pomoc

Skomplikowana operacja na Florydzie jest dla Weroniki Drobisz z Żywca jedyną szansą na powrót do sprawności. Już w najbliższą niedzielę 8 maja w parafii w Pietrzykowicach odbędzie się kiermasz charytatywny ze słodkościami, z którego dochód będzie przeznaczony na leczenie dziewczynki. A czasu na zebranie ok. 200 tys. zł zostało niewiele – pełna kwota za leczenie musi zostać wpłacona do 15 maja.

– Nasza córka urodziła się z wrodzonym niedorozwojem ręki. Nie ma w niej stawu łokciowego. Jest ona krótsza, a w dłoni ma tylko trzy palce ze zrostem kostnym, których nie może wyprostować, zamykają się do środka dłoni. Weronika przez wadę postawy, ma początki skoliozy, rotacyjnie obracają się kolana, a także biodro się deformuje, co powoduje, że noga już jest krótsza około 1,5 cm – mówi „Niedzieli” mama Ewa Drobisz.
CZYTAJ DALEJ

Wspomnienie bł. Bernardyny Jabłońskiej - duchowej córki św. Brata Alberta

pl.wikipedia.org

Prawdziwym przełomem w życiu bł. Bernardyny okazało się spotkanie z Bratem Albertem. „Tęskniła do życia w kontemplacji i Pan wypełnił jej pragnienie w sposób, którego się nie spodziewała, bo jej życie upłynęło na ciężkiej pracy wśród bezdomnych, zranionych przez życie, nędzarzy. To w nich odkrywała twarz umiłowanego Nauczyciela i z miłości do Niego pragnęła dawać, wiecznie dawać” - mówił o bł. Bernardynie bp Damian Muskus.

Według niego, jej życie i posługa najsłabszym są świadectwem, że wielkie dzieła miłości rodzą się „z patrzenia na Jezusa, z nieustannego bycia z Nim, słuchania Go i uczenia się Jego stylu”. Stwierdził, że siostry albertynki „w cichości zmieniają świat, zaprowadzając w jego najciemniejszych zakamarkach ewangeliczne reguły dobra, miłości i całkowitego oddania Jezusowi”.
CZYTAJ DALEJ

„Camino dla opornych” przyciągnęło ponad 1,2 mln widzów we Francji. Film o 800 km drogi trafi do polskich kin 30 października

2026-09-24 12:39

[ TEMATY ]

film

Camino de Santiago

Materiał prasowy

Ponad 1,2 mln widzów we Francji, Alexandra Lamy w roli głównej i 800 kilometrów pieszej wędrówki, która staje się początkiem życiowej zmiany. „Camino dla opornych” to francuska komedia inspirowana prawdziwymi wydarzeniami. Film trafi do polskich kin 30 października 2026 roku.

We Francji film zobaczyło już ponad 1,2 mln widzów. Teraz historia nietypowego duetu, który rusza na Drogę św. Jakuba, trafi do polskich kin. „Camino dla opornych” (oryg. „Compostelle”) opowiada o spotkaniu dwóch bardzo różnych osób, które początkowo niewiele ze sobą łączy.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję