Reklama

Kościół

Elementarz biblijny

Pokój od Jezusa

Niedziela Ogólnopolska 22/2020, str. V

Adobe.Stock.pl

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Koncepcja pokoju w księgach biblijnych ulegała stopniowemu rozwojowi. Chyba wszyscy znamy hebrajskie powitanie „Szalom!”, oznaczające właśnie pokój. Termin ten wyraża ideę całości, ocalenia i nietykalności. Tak rozumiany pokój ma trójwymiarowy charakter. Najpierw jest to pokój z Bogiem, z którym osobowa relacja człowieka zakłada przestrzeganie Jego praw i nakazów. Dalej – obejmuje relację z drugim człowiekiem, zarówno w wymiarze rodzinnym i społecznym, jak i w wymiarze między narodami. Ostatecznie odnosi się także do wewnętrznego usposobienia człowieka, które można by nazwać pokojem z samym sobą.

W kulturze greckiej pod pojęciem „pokój” rozumiano czas i stan różny od stanu wojny, przy czym ten ostatni był w rozważaniach Greków stanem normalnym, pokój zaś – czasem wyjątkowym. Eirene, grecka bogini pokoju, przedstawiana była z rogiem obfitości, z którego rozdawała swe bogactwa. W rzymskim prawie pokój zabezpieczony był porządkiem państwowym. Pax Romana – stan pokoju za czasów Oktawiana Augusta – stał się wzorcem życia państwowego.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Kiedy Zmartwychwstały staje w Wieczerniku przed wylęknionymi Apostołami, udziela im daru pokoju. Wcześniej wyjaśniał: „Pokój zostawiam wam, pokój mój daję wam. Nie tak jak daje świat, Ja wam daję. Niech się nie trwoży serce wasze ani się lęka!” (J 14, 27). Co to znaczy, że Jezus ofiarowuje pokój inaczej, niż czyni to świat? Odpowiedzi należy szukać w innej deklaracji Jezusa: „Nie sądźcie, że przyszedłem pokój przynieść na ziemię. Nie przyszedłem przynieść pokoju, ale miecz” (Mt 10, 34).

Chrześcijanin jest człowiekiem, który nie zawsze cieszy się dobrą prasą u ludzi. Święty Paweł wyjaśniał Rzymianom: „Jeżeli to jest możliwe, o ile to od was zależy, żyjcie w zgodzie (dosłownie: w pokoju) ze wszystkimi ludźmi” (Rz 12, 18). Nie zawsze jednak zależy to od nas. Bo chrześcijanin jest znakiem sprzeciwu. Na wzór Jezusa, który zaprowadzał pokój, a jednak został ukrzyżowany. Tym, którzy idą całym sercem za Jezusem, obiecuje On dwie rzeczy: że zawsze będą pełni wewnętrznego pokoju i... zawsze będą mieć wiele kłopotów.

Chrystus nie tylko przynosi pokój, ale sam jest z nim utożsamiany. Autor Listu do Efezjan w chrystologicznym hymnie stwierdza: „On bowiem jest naszym pokojem” (Ef 2, 14). Burząc mur rozdzielający ludzi, otwiera drogę do jedności między Żydami i poganami. Obraz ten – zaczerpnięty z architektonicznego kształtu świątyni jerozolimskiej, w której dziedziniec pogan oddzielony był murem od wewnętrznej części sanktuarium – służy zilustrowaniu sytuacji chrześcijan, wśród których nie ma już Żyda ani Greka, lecz wszyscy stanowią jedno w Chrystusie. Tak rozumiany Kościół jest przestrzenią ludzi nie tylko pojednanych ze sobą, ale mających zadanie zaprowadzania pokoju w środowisku, w którym żyją. Do spełniania tego zadania uzdalnia Apostołów Zmartwychwstały, obdarzając pokojem najpierw ich samych.

2020-05-26 18:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Potrzebujesz nadziei? Ta tajemnica Różańca przypomina, że to nie koniec

2026-10-03 21:05

[ TEMATY ]

Różaniec 2026

Adobe Stock

Są sytuacje, w których trudno uwierzyć, że cokolwiek może się jeszcze zmienić. Zmartwychwstanie Chrystusa przypomina jednak, że Bóg potrafi otworzyć drogę tam, gdzie człowiek widzi tylko koniec. Jeśli dziś brakuje Ci nadziei, odmów tę tajemnicę właśnie w tej intencji.

W październiku mamy dla Ciebie 31 powodów, żeby wziąć Różaniec do ręki. Każdego dnia – jeden powód, jedna tajemnica, jedna intencja.
CZYTAJ DALEJ

Rozważania na niedzielę: Dokonał się cud wskrzeszenia

2026-10-02 08:35

[ TEMATY ]

rozważania

ks. Marek Studenski

Materiał prasowy

61 minut bez tętna. Trwa reanimacja, a matka wzywa wstawiennictwa Fultona Sheena. Kiedy lekarze przygotowują się do stwierdzenia zgonu, serce chłopca zaczyna bić.

Zapraszam Cię również do poznania innych zaskakujących spotkań z życia Sheena. Przy jednym stole zasiadają kapłan i przekonany komunista. Dyskusja dotyczy ideologii, aż nagle pojawia się temat Maryi. Dlaczego właśnie wtedy odżywa wspomnienie rodzinnego domu?
CZYTAJ DALEJ

Malował obrazy szatana. Po śmierci klinicznej nawrócił się i... zbudował pierwszą w Polsce kaplicę pod wezwaniem św. Faustyny

2026-10-04 20:39

[ TEMATY ]

świadectwo

śmierć kliniczna

św. Faustyna

Archiwum ks. Wiktora Szponara/"Życie po śmierci 2" wyd. FRONDA

Jan Ben Radecki przekazuje Ojcu Świętemu Janowi Pawłowi II kronikę dokumentującą budowę kaplicy pod wezwaniem św. Faustyny.

Jan Ben Radecki przekazuje Ojcu Świętemu Janowi Pawłowi II kronikę dokumentującą budowę kaplicy pod wezwaniem św. Faustyny.

Przemiana, którą przeżył Jan Ben Radecki, jest jedną z najbardziej niezwykłych. Z malarza obrazów satanistycznych do ekstrawaganckiej kawiarni na rynku we Wrocławiu o wiele mówiącej nazwie Mefisto, Radecki stał się fundatorem i budowniczym pierwszej w Polsce kaplicy pod wezwaniem św. siostry Faustyny.

Wywiad pochodzi z książki Życie po śmierci 2 autorstwa ks. Wiktora Szponara, wyd. FRONDA. Książka w całości do kupienia w nasszej księgarni: ksiegarnia.niedziela.pl.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję