Reklama

Dwuosobowy zakon

Najważniejsze jest poznanie i pełnienie woli Bożej!

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Podobno niezbyt roztropnie jest zawierać związek małżeński po sześćdziesiątce lub siedemdziesiątce. Pomijam tu względy estetyczne, które szczególnie eksponują ludzie młodzi. Oj, przekonają się oni na własnej skórze, że młodość nie trwa wiecznie, i ani się obejrzą, jak zaczną im wypadać włosy i zęby, zrobią się zmarszczki i zaczną cenić miłe spotkania z rówieśnikami w kolejce do lekarza specjalisty.

Ale wracając do małżeństw w wieku starszym – napisał do mnie na ten temat pan Krzysztof z Cieszyna. Oto co pisze: „Z Księgi Rodzaju wynika, że małżeństwo ma dwa cele: pomoc wzajemną i wydanie potomstwa. U seniorów drugi cel nie jest możliwy, ale pierwszy warto realizować. Większość wdów i wdowców ma dzieci i wnuki, i nie jest zainteresowana powtórnym związkiem. Ale też słusznie się uważa, że ze względu na podobny bagaż doświadczeń wdowcy powinni się łączyć z wdowami, a ci którzy nie zawierali małżeństwa – z podobnymi sobie.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Bywają udane małżeństwa z rozsądku. Józefowe – białe małżeństwo to dwuosobowy zakon. Oczywiście, najliczniejsi są powołani do małżeństwa w młodości, niektórzy po owdowieniu do powtórnego związku, a tylko nieliczni do takiego związku w jesieni życia. Najważniejsze jest poznanie i pełnienie woli Bożej!”.

Żeby to człowiek we właściwym momencie zaczął szukać tej woli Bożej względem siebie, to może by uniknął wielu trudnych doświadczeń w życiu. Czasem na starość doznaje olśnienia i wolę Bożą próbuje realizować tak, jak potrafi. Jak choćby w wierszu Kazimierza Węgrzyna pt. DOM, nadesłanym także przez pana Krzysztofa: Wciąż jestem w drodze przygarbiony czasem/ ojczyzny mojej trudnym naznaczony losem/ horyzont wciąż przesuwa granice nadziei/ moim domem jest wiara którą w sobie niosę.

2020-05-26 18:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Peregrynacja w parafii Wiry. Wziąć Maryję do siebie

2026-08-30 12:56

[ TEMATY ]

bp Ignacy Dec

Wiry

Peregrynacja Obrazu Matki Bożej Częstochowskiej

ks. Mirosław Benedyk/Niedziela

Procesja z Jasnogórską Ikoną do kościoła w Wirach. Ks. kan. Andrzej Majka niesie Ewangeliarz.

Procesja z Jasnogórską Ikoną do kościoła w Wirach. Ks. kan. Andrzej Majka niesie Ewangeliarz.

Niech to nawiedzenie stanie się początkiem nowego życia w Chrystusie dla każdego serca i każdej rodziny – powiedział ks. kan. Andrzej Majka podczas powitania kopii Cudownego Obrazu Matki Bożej Częstochowskiej. Parafia św. Michała Archanioła była czwartą wspólnotą na szlaku peregrynacji.

Peregrynację poprzedziły trzydniowe rekolekcje maryjne prowadzone przez ojców paulinów z Jasnej Góry. Były one dla parafian duchowym przygotowaniem do spotkania z Matką Bożą w znaku Cudownego Obrazu.
CZYTAJ DALEJ

Białoruś: kolejny polski kapłan zmuszony do opuszczenia kraju. Posługiwał tam przez 32 lata

2026-08-29 15:03

[ TEMATY ]

kapłan

Białoruś

Karol Porwich/Niedziela

Biskup piński Antoni Dziemianko poinformował, że władze Białorusi nie wyraziły zgody na dalszą posługę ks. Janusza Pulita, polskiego kapłana ze Zgromadzenia Księży Misjonarzy, który przez 32 lata był proboszczem parafii w Różanej i Łyskowie w obwodzie brzeskim, w rejonie prużańskim. Hierarcha zaznaczył, że diecezji pińskiej coraz trudniej zapewnić wszystkim wspólnotom regularną opiekę duszpasterską.

W parafii Trójcy Świętej w Różanej 29 sierpnia będzie celebrowana Msza św. z udziałem kapłanów z dekanatów prużańskiego i kobryńskiego. Liturgii będzie przewodniczył bp Antoni Dziemianko.
CZYTAJ DALEJ

Duszniki-Zdrój. Zdjęcie, które przywróciło pamięć

2026-08-31 09:18

[ TEMATY ]

bł. ks. Michał Sopoćko

Duszniki ‑ Zdrój

Dariusz Giemza

ks. Karol Lubianiec

Archiwum prywatne

Potomkowie ks. Karola Lubiańca z odnalezioną fotografią kapłana.

Potomkowie ks. Karola Lubiańca z odnalezioną fotografią kapłana.

Odnaleziona na strychu domu w Dusznikach-Zdroju fotografia przypomniała postać wybitnego kapłana, wychowawcy ks. Michała Sopoćki i człowieka, którego współcześni nazywali świętym.

Przed laty podczas remontu dachu domu położonego niedaleko dusznickiego dworca kolejowego robotnicy natrafili między belkami na klisze i około 200 niewielkich fotografii z lat 30. XX wieku. Zbiór trafił do Dariusza Giemzy, regionalisty i twórcy Muzeum Skarbiec Dusznik-Zdroju. Większość zdjęć przedstawiała Bertolda i Klarę Dulke, małżeństwo związane wcześniej z Wilnem, które później zamieszkało w Dusznikach-Zdroju, ich przybranego syna oraz osoby z najbliższego otoczenia. Jednak jedna fotografia wyraźnie różniła się od pozostałych.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję