Czterdziestu dorosłych i tyle samo dzieci. Tak wyglądają cotygodniowe spotkania pierwszej wspólnoty neokatechumenalnej przy bazylice Ojców Franciszkanów w Krakowie.
Wczasie epidemii członkowie grupy nie gromadzą się na wspólnych modlitwach, ale niosą pomoc najbardziej potrzebującym. – Jedną z ważnych zasad, których się trzymamy, jest posłuszeństwo. Gdy franciszkanie zakazali spotkań grup duszpasterskich – podporządkowaliśmy się. Teraz kierujemy swoje siły w stronę potrzebujących – wyjaśnia Natalia Szkaradek, żona Krzysztofa i mama sześciorga dzieci.
Członkowie wspólnoty kontaktują się między sobą telefonicznie, aby rozeznać, kto z grupy, a także z ich rodzin potrzebuje wsparcia. – Dzwonimy do chorych, pomagamy w zakupach, znalezieniu leków. Dokończyliśmy remont u kolegi ze wspólnoty. Zastała go taka a nie inna sytuacja, trzeba było poprzenosić sprzęty, posprzątać, żeby mógł normalnie funkcjonować – mówi Krzysztof Szkaradek. I dodaje: – Z kolei nasi kapłani, m.in. o. Paweł Dybka, jeżdżą do chorych z sakramentami. Umacniają i dodają odwagi.
Pani Natalia podkreśla, że do tej wyjątkowej sytuacji należy podejść z pokorą i zaufaniem: – Choć nie podoba nam się ten czas, to ufamy, że Bóg ma plan. Obecnie mamy być dla drugiego człowieka. Staramy się nie szemrać, a dziękować za to, co jest.
Św. Stanisławowi ze Szczepanowa, biskupowi i męczennikowi – głównemu patronowi Polski dedykowano przed wiekami i współcześnie kilkanaście kościołów na terenie diecezji kieleckiej: w Radziemicach, Balicach, Rakoszynie, Bodzentynie, Sobkowie, Starochęcinach, Świniarach, Tumlinie, Żębocinie, w Kielcach i Nizinach. Tytuł ten przyjęła również świątynia w Mniowie, w dekanacie Łopuszno. Św. Stanisław odbiera tutaj cześć wraz ze św. Teklą, która jest drugą patronką parafii
Zabytkowy, dużych rozmiarów wizerunek św. Stanisława w stroju pontyfikalnym możemy podziwiać w ołtarzu głównym, który stylizowany jest na barokowy. Obraz wyobrażający bp. Stanisława wskrzeszającego Piotrowinę namalował nieznany artysta. Wizerunek jest zasłoną obrazu Matki Bożej z Dzieciątkiem. W zwieńczeniu ołtarza, wspieranego przez cztery rzeźbione, złocone kolumny ustawiono rzeźbę św. Antoniego w otoczeniu dwóch aniołów. Po obu stronach stoją rzeźby św. Wojciecha i św. Stanisława.
Wizyta Jana Pawła II w rzymskiej Synagodze Większej 13 kwietnia 1986 r.
13 kwietnia br. minie czterdzieści lat od dnia, gdy biskup Rzymu, następca św. Piotra, po raz pierwszy od czasów apostolskich przekroczył próg żydowskiego domu modlitwy – przypominają biskupi w Liście Konferencji Episkopatu Polski z okazji 40. rocznicy wizyty Jana Pawła II w rzymskiej Synagodze Większej.
Biskupi zaznaczyli w Liście, że wizyta w rzymskiej Synagodze nie byłaby możliwa, gdyby nie przyjęcie przez Sobór Watykański II, 8 października 1965 roku, deklaracji „Nostra aetate” („W naszych czasach”), mówiącej o stosunku Kościoła do religii niechrześcijańskich. „Znalazły się w niej słowa, które stały się punktem zwrotnym w stosunkach między Kościołem katolickim a Żydami i judaizmem. Do nich właśnie odniósł się św. Jan Paweł II w swoim przemówieniu w rzymskiej synagodze” – przypominają biskupi i cytują je: „Po pierwsze, Kościół Chrystusowy odkrywa swoją więź z judaizmem, wgłębiając się we własną tajemnicę. Religia żydowska nie jest dla naszej religii zewnętrzna, lecz w pewien sposób wewnętrzna. Mamy zatem z nią relacje, jakich nie mamy z żadną inną religią. Jesteście naszymi umiłowanymi braćmi i w pewien sposób, można by powiedzieć, naszymi starszymi braćmi”.
Dzwony od wieków wpisują się w polski krajobraz, odmierzając czas modlitwy, radosnych uroczystości i chwil żałoby. Dla nas wierzących są głosem Boga wzywającym do wspólnoty, dla innych stają się jednak przedmiotem sąsiedzkich sporów. Jak informuje portal Beskidzka24.pl, w bielskiej dzielnicy Hałcnów konflikt o bicie dzwonów tamtejszej bazyliki mniejszej wszedł w nową, bolesną dla parafian fazę.
Sprawa jest niezwykle drażliwa dla lokalnej społeczności. Proboszcz bazyliki mniejszej, ks. Piotr Konieczny przyznaje, że parafia w Hałcnowie podjęła już konkretne kroki, by wyjść naprzeciw żądaniom urzędników. Oprócz tego, że dwa z czterech dzwonów zostały całkowicie wyłączone, to czas bicia pozostałych skrócono z minuty do zaledwie 45 sekund. W praktyce, ze względu na bezwładność mechanizmu, który musi nabrać rozpędu, realny czas słyszalnego dźwięku jest jeszcze krótszy. Duchowny podkreśla, że dzwony biją wyłącznie przed nabożeństwami – głównie w niedziele, a w dni powszednie odbywają się tylko dwie msze – poranna o godz. 6:30 i wieczorna o godz. 18:15. Ograniczenia w zakresie bicia dzwonów już wiele miesięcy temu wprowadzono także przy ceremoniach pogrzebowych.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.