Reklama

Kościół

Remanent pokolenia JPII

Istnieje powszechne przekonanie, że dla każdego Polaka Jan Paweł II jest osobą wyjątkową, kimś bardzo ważnym. Szukając potwierdzenia tego przeświadczenia, zapytałem kilkoro młodych ludzi o naszego papieża.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

– Kim był Jan Paweł II? – pytam ucznia liceum.

– Słyszałem, że był to wyjątkowy człowiek – mówi.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

– Tylko tyle? Nie sądzisz, że powinieneś wiedzieć o nim coś więcej?

– A dlaczego?

– Ponieważ jest święty, pochodzi z naszego kraju – ciągnę rozmowę.

– Pewnie tak, ale i bez papieża da się żyć. Tyle jest ciekawszych rzeczy na świecie.

Trochę rozczarowany podpytuję studentkę III roku studiów: – Co wiesz o Janie Pawle II?

– No, jest świętym. Mamy w domu kilka albumów o papieżu.

– A dla ciebie osobiście kim on jest?

– Święty jak inni święci. Specjalnie o tym nie myślę. Jestem wierząca, ale...

Czy można mieć żal, pretensje do młodych ludzi, że Jan Paweł II nie jest im bliski? Nie rozstrzygam. Próbuję ich zrozumieć. W mojej rodzinie często opowiadano o dziadku, który w opinii najbliższych był osobą wyjątkową. Ja sam go nigdy osobiście nie poznałem – zmarł wcześnie. Tak naprawdę nie mam z nim nic wspólnego. Wiem, że żył – ale trudno o jakąś więź miłości. Podobnie może być z młodymi ludźmi i Karolem Wojtyłą. Oni go osobiście nie spotkali. Istnieje w nich tylko to, co o nim usłyszą i zobaczą.

Reklama

Dla zachowania pamięci o Janie Pawle II uczyniliśmy więcej niż dla pamięci o którymkolwiek z naszych rodaków. Trudno znaleźć na mapie Polski miasto, które nie miałoby ulicy nazwanej jego imieniem. Liczne place ozdobiono pomnikami, a wiele kościołów skrywa relikwie świętego. Doczekaliśmy się Zakonu Rycerzy Jana Pawła II, Instytutu Jana Pawła II, Fundacji „Dzieło Nowego Tysiąclecia”. Wiele szlaków turystycznych i domów rekolekcyjnych nazwano jego imieniem. W naszych domach na półkach zalegają książki i albumy o nim, na ścianach wiszą obrazki z jego podobizną. A jednak zdajemy sobie sprawę, że za kilkadziesiąt lat jakiś młody człowiek przysiądzie na ławce w parku, popatrzy na pomnik Jana Pawła II, a potem z trudem zacznie sobie przypominać, kim on właściwie był i dlaczego jego wizerunki ustawiono obok posągów Mickiewicza, Piłsudskiego czy Matejki.

Na pewno o polskim papieżu będą pamiętać stypendyści Fundacji „Dzieło Nowego Tysiąclecia”. Oni nie zapomną, dzięki komu zdobyli wykształcenie i pozycję społeczną. Pamięć będzie żyła w nich. Dobro zawsze rodzi dobro...

Pewnie nie zdołamy całkowicie ocalić pamięci o naszym papieżu, jednak może jest coś, co możemy zrobić, aby ta pamięć żyła i była przekazywana? Jesteśmy ostatnim pokoleniem, które może dawać świadectwo czasów drugiej połowy XX wieku: komunistycznej dyktatury, socjalistycznej siermiężności życia, braku perspektyw na normalny świat. I oto nagle pewnego dnia eksplodował festiwal radości: Karol Wojtyła papieżem. Bóg postanowił rozjaśnić ciemności świata iskrą wyciągniętą z naszego narodu. Staliśmy się pokoleniem Jana Pawła II. Wielu z nas dotykało jego rąk podczas audiencji, uczestniczyło we Mszach św. w prywatnej kaplicy papieskiej na Watykanie, towarzyszyło mu na pielgrzymich szlakach, modliło się z nim na Placu św. Piotra. Są w nas przeżycia, które nie mogą milczeć. Wielu ludzi pod wpływem tego świętego zmieniło swoje życie, nawróciło się. Kto zliczy łzy wzruszenia, które popłynęły, kiedy on na nas spojrzał swymi dobrymi oczyma. Takich chwil i przeżyć nie można przemilczeć!

Reklama

Pokolenie JPII jest pokoleniem świadków. Rozumiem, że bieg życia uwięził nas w systemie korporacji, kredytów i konsumpcjonizmu. Codzienność i mijające lata nie mogą jednak zdusić pamięci o tym, czego doświadczyło nasze serce. O tym trzeba opowiadać swoim dzieciom. Legenda o Janie Pawle II to pieśń miłości pokolenia JPII. Są przecież miejsca, do których trzeba zabierać swoich bliskich i pokazywać, gdzie twoje serce doznawało wzruszenia, gdzie odzyskałeś sens życia, gdzie słowa Jana Pawła II odwróciły twoje myślenie. To są miejsca pielgrzymek, sanktuariów, to miejsca naszych duchowych poruszeń.

Wprowadzanie dzieci i młodzieży w świat wiary to także cierpliwa, starannie dobrana edukacja. W wielu domach pewnie jest półka z ciekawymi książkami i albumami o Janie Pawle II. Niektóre z nich są naprawdę wartościowe. Są bowiem tacy, którzy pokusili się o namalowanie – czy to językiem dziecięcym czy historycznym – piękna i głębi tego niezwykłego życiorysu. Ale czy my po te książki sięgamy? Usiądźmy czasem w rodzinnym gronie i oglądając albumy z papieskich pielgrzymek, razem powspominajmy to, co wtedy przeżywaliśmy.

Ostatecznym sprawdzianem ludzkiej pamięci pozostanie zawsze historia. Toczy się ona własnymi, często trudnymi do odgadnięcia drogami. Któż mógł przewiedzieć, że święty stygmatyk z Asyżu, miłośnik krzyża i ubóstwa, 800 lat po swojej śmierci zostanie patronem ekologów? Któż by zaplanował, że Walenty, mało znany kapłan z początków chrześcijaństwa, obejmie swoją modlitwą wszystkich zakochanych? Święci przychodzą, gdy odkrywamy potrzebę ich uczestnictwa w naszym życiu. Nie wiemy jeszcze, jaką rolę świat przypisze w przyszłości Janowi Pawłowi II. Uczyniliśmy go strażnikiem naszych rodzin, ale może przyjdzie mu walczyć o wolność narodów, o szacunek dla ludzkiego życia albo o sieroty, które wcześnie straciły najbliższą rodzinę. Może stanie się patronem artystów, szczególnie aktorów, albo podróżników, którzy zapragną zbliżyć się do liczby kilometrów wylatanych przez niego w pielgrzymkach do najdalszych zakątków świata...

Jestem przekonany, że papież Polak, jeżeli będzie to potrzebne, sam objawi swoją obecność i troskę o współczesnego człowieka. Cierpliwie zbierajmy świadectwa przemiany życia, a także opisy cudów zdziałanych za jego wstawiennictwem. Ukazujmy jego życie jako cudowny komentarz do Dobrej Nowiny o Jezusie Chrystusie, który skromnego, ubogiego chłopaka z małego miasteczka na południu Polski uczynił pasterzem świata.

2020-03-25 12:49

Oceń: +3 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Młodzi wrócili do Garbowa!

Niedziela lubelska 35/2021, str. V

[ TEMATY ]

młodzież

Paweł Wysoki

Garbowska świątynia wypełniła się modlitwą i śpiewem młodych

Garbowska świątynia wypełniła się modlitwą i śpiewem młodych

Po rocznej przerwie spowodowanej pandemią, Spotkanie Młodych Archidiecezji Lubelskiej zgromadziło pół tysiąca osób. Tak wysoka frekwencja na inauguracji wakacyjnych dni młodzieży zaskoczyła organizatorów.

Radosne święto wiary i przyjaźni wyczekiwane było tym bardziej, że w ubiegłym roku nie mogło odbyć się w klasycznej formule kilkudniowych spotkań. Po trudnym czasie lockdownu młodzi ludzie, spragnieni realnego spotkania z rówieśnikami i z Bogiem, wypełnili gościnną parafię Przemienienia Pańskiego gwarem rozmów, śpiewem, ale też zasłuchaniem i modlitwą. SMAL pod hasłem „Tak jak Ona” rozpoczął się 19 sierpnia. Centrum Duszpasterstwa Młodzieży z ks. Emilem Mazurem, dyrektorem SMAL, postawiło na Maryję, by młodzi mogli od najlepszej z Matek uczyć się życia i wędrowania ku niebu Bożymi szlakami. Jednym z przewodników na drodze przyjaźni z Chrystusem był o. Tomasz Nowak, dominikanin, który wygłosił cykl konferencji. Z koncertem przyjechał brawurowy zespół niemaGotu, który zaprosił uczestników do modlitwy uwielbienia. Gośćmi spotkań byli także biskupi, którzy w czwartkowy wieczór sprawowali Mszę św.: abp Stanisław Budzik i bp Adam Bab. – Jeszcze was tu tyle nie było – śmiał się bp Adam Bab, który przed laty jako duszpasterz młodzieży współorganizował SMAL. Życzył młodym, by z radością odkrywali świat, siebie, wiarę i Boga. – Gdy kiedyś zapytano himalaistów dlaczego chodzą w góry, ci odpowiedzieli krótko: bo są. U progu czterodniowych spotkań życzę wam, abyście z radością odkrywali Boga i przychodzili do Chrystusa, bo On jest. Przyjmijcie zaproszenie do przyjaźni z Nim, poznajcie Jego miłość. Zróbcie tak, jak Maryja – zaapelował ksiądz biskup.
CZYTAJ DALEJ

Decyzja Leona XIV: rozbudowa Archiwum i Biblioteki w Watykanie

2026-09-14 12:56

[ TEMATY ]

Watykan

Papież Leon XIV

Vatican Media

Papież Leon XIV zdecydował o budowie na terenie Państwa Watykańskiego nowych przestrzeni dla Watykańskiego Archiwum Apostolskiego i Watykańskiej Biblioteki Apostolskiej. W chirografie podpisanym 14 września podkreślił „wielowiekową troskę” swoich poprzedników o instytucje, które „zachowują i strzegą pamięci administracyjnej i kulturowej Stolicy Apostolskiej”.

Decyzja Ojca Świętego ma odpowiedzieć na rosnące potrzeby obu instytucji. Bezpośrednim powodem decyzji jest znaczny wzrost zbiorów bibliograficznych i dokumentacji, przez co dotychczasowe przestrzenie obu instytucji stały się niewystarczające.
CZYTAJ DALEJ

Fatima: od stycznia do początku sierpnia do sanktuarium dotarło prawie 18 tys. Polaków

2026-09-14 20:45

[ TEMATY ]

Fatima

pielgrzymi z Polski

Adobe Stock

Od stycznia do początku sierpnia 2026 r. do Sanktuarium Matki Bożej Różańcowej w Fatimie dotarło prawie 18 tys. pątników z Polski, przekazały w poniedziałek władze rektoratu tego miejsca kultu maryjnego. Sprecyzowały, że Polacy pozostają jedną z najliczniejszych grup narodowościowych docierających do tego portugalskiego sanktuarium. Łącznie potwierdzono tam obecność 268 grup polskich pielgrzymów.

Zgodnie ze statystykami władz fatimskich co roku Polacy są w sanktuarium drugą po Hiszpanach najliczniejszą grupą narodowościową wśród obcokrajowców. W 2024 r. w zorganizowanych grupach przybyło do Fatimy 24,2 tys. pątników z Polski, a rok później - 23 tys.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję