Reklama

Kultura

Książka

Tradycyjna lampka

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Mówiony język jest zmienny i ulotny. Najbardziej trafne powiedzenia wypadają z obiegu lub zmieniają znaczenie, gdy zmienia się sytuacja, która je stworzyła. W prywatnym leksykonie współczesnej polszczyzny „Z polskiego na nasze” Barbara Magierowa i Antoni Kroh starają się przypomnieć, niekiedy ocalić od zapomnienia te powstałe po wojnie. Zasłyszane, przeczytane, znalezione we wnioskach i podaniach. Niektóre jeszcze pamiętamy. Czym był „szał PGR” – wiadomo: to najtańsze wino. „Pani da szał PGR, mogą być dwa” – można było usłyszeć w Warszawie w 1962 r. „Rzucać towar” – też pamiętamy. Może nawet o „zupie cofce”, po której się odbija; o której mówiono w barze mlecznym w Warszawie też w 1962 r. Ale czym była „tradycyjna lampka wina”? Otóż „tradycyjną lampkę”, czyli pół litra czystej wódki, roznosiły kelnerki. W pewnej fabryce, gdy z okazji przyznania sztandaru zaproszono ok. 300 osób, wypito 100 litrów wódki, a wszystko zakończyło się bijatyką.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2019-08-27 12:56

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Anatomia skrzydlatych jeźdźców

O husarii słyszał każdy Polak, ale ile z tego, co dowiedzieliśmy się o niej z lekcji historii i filmów, jest prawdą, a ile zwykłym mitem?

Jeśli mówimy o polskiej kawalerii, od razu pojawia się nam przed oczami obraz uskrzydlonego husarza, w pełnym rynsztunku, dosiadającego wierzchowca. Chyba nie ma innej tak charakterystycznej i powszechnie rozpoznawalnej polskiej formacji zbrojnej jak husaria. W czasach swojej świetności husarze byli w stanie rozbić kilku-, a nawet kilkunastokrotnie liczniejsze od siebie armie. Jazda ta podziwiana była w kraju i za granicą, a monarchowie innych państw, zazdrośni o tych bitnych wojaków, sami próbowali skopiować polskie wzorce husarskie, choć z mizernym powodzeniem. Co więc decydowało o skuteczności husarii? Jak kształtowały się jej dzieje? Kuba Pokojski, historyk i znawca husarii, w książce Wielka księga husarii... przedstawia w sposób syntetyczny i przejrzysty dzieje tej formacji zbrojnej, demistyfikując pewne stereotypy jej dotyczące. Z książki dowiemy się np., jakich umiejętności wymagano od husarza, czy kopia w rękach rycerza była skuteczniejsza od muszkietu i jak naprawdę wyglądała husarska szarża (w niczym nie przypominała nieudolnych prób jej odwzorowania na kinowych ekranach).
CZYTAJ DALEJ

Polski żołnierz uratowany w Afganistanie przez M.Ollisa: dla niego najważniejszy był drugi człowiek

2026-02-07 09:29

[ TEMATY ]

Afganistan

Karol Cierpica

archiwum Karola Cierpicy

Dla Michaela nie były ważne kamizelka i hełm, tylko drugi człowiek – powiedział PAP kpt. Karol Cierpica o amerykańskim żołnierzu Michaelu Ollisie, który w 2013 r. osłonił go podczas ataku w Afganistanie. Medal Honoru dla poległego sierżanta określił ważnym gestem docenienia i świadectwem dla innych.

Biały Dom zaaprobował pośmiertne przyznanie Medalu Honoru, najwyższego odznaczenia wojskowego USA, sierżantowi Michaelowi Ollisowi, który uratował w 2013 r. w Afganistanie polskiego kapitana Karola Cierpicę, zasłaniając go własnym ciałem. Żołnierze współdziałali przy obronie bazy podczas zamachu na nią w afgańskiej prowincji Ghazni.
CZYTAJ DALEJ

Prezydent Nawrocki w wiosce olimpijskiej w Mediolanie

2026-02-07 15:23

[ TEMATY ]

Mediolan

Igrzyska Olimpijskie

Mikołaj Bujak/KPRP

Prezydent RP Karol Nawrocki odwiedził w sobotę wioskę olimpijską w Mediolanie i spotkał się z polskimi sportowcami. Wizytę złożył dzień po inauguracji zimowych igrzysk Mediolan-Cortina na stadionie San Siro w stolicy Lombardii.

Sobota jest trzecim dniem wizyty prezydenta we Włoszech w związku z inauguracją igrzysk.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję