Reklama

Jasna Góra

Polska zawsze wierna

Na Jasnej Górze miały miejsce obchody największej w roku uroczystości – Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny. Według statystyk, przed uroczystością do Częstochowy przybyły 64 piesze pielgrzymki, a w nich 70 tys. osób. W porównaniu z ubiegłym rokiem wzrosła zarówno liczba pieszych pielgrzymek, jak i idących w nich pątników

Niedziela Ogólnopolska 34/2019, str. 8

[ TEMATY ]

Pielgrzymki 2019

Krzysztof Świertok

Mszy św. 15 sierpnia przewodniczył abp Jan Romeo Pawłowski

Mszy św. 15 sierpnia przewodniczył abp Jan Romeo Pawłowski

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Centralnym punktem jasnogórskich uroczystości 15 sierpnia br. była Suma pontyfikalna z udziałem ponad 60 tys. wiernych. Przewodniczył jej abp Jan Romeo Pawłowski, delegat ds. nuncjatur w Sekretariacie Stanu Stolicy Apostolskiej. Uroczystości odpustowe były także dziękczynieniem za wznowienie 100 lat temu relacji dyplomatycznych między Polską a Stolicą Apostolską.

Reklama

– „Polonia semper fidelis” – Polska zawsze wierna. Gdy dzisiaj na Jasnej Górze świętujemy uroczystość Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny, potrzeba, aby w naszych sercach w obliczu Królowej Polski zabrzmiało znowu to stwierdzenie: „Polska wierna” – podkreślił w homilii abp Pawłowski. I kontynuował: – Na przestrzeni wieków wielu było złych ludzi, którzy próbowali nas, Polaków, od tej wierności odwieść; próbowali oderwać Polskę od wiary, którą przyjęła ponad tysiąc lat temu; próbowali ograbić ją z wartości, które wypracowała; próbowali poniżyć tych, którzy trwali wierni Chrystusowi, Jego Matce i rzymskiemu Kościołowi katolickiemu. Byli nawet tacy, którzy skreślili Polskę z mapy świata, wepchnęli do grobu nieistnienia. Takie były i są trudne dzieje tej ziemi. I nie będziemy wyliczać, pod jakimi flagami chodzili w marszach i pochodach, jakimi ideologiami się posługiwali – i posługują – aby omamić, oszukać, stłamsić wiarę, złamać nadzieję i poniżyć prawdziwą miłość. Ale oprócz ludzi niedobrych, złych, pogubionych i wydających się na służbę rozmaitych ideologii, ludzi sprzedających swą ludzką godność za pozorny blichtr nowoczesności i pseudowolności, która zawsze jest zniewoleniem, byli i są także na tej ziemi ludzie dobrzy, i tych na szczęście jest większość. Tak, bo dobro jest zawsze większe niż zło, dobra jest więcej na świecie, bo dobro jest drogą miłości, a miłość jest z Boga, a Bóg jest miłością. I dlatego dobrze, że tu jesteśmy, siostry i bracia, dzisiaj w Domu Matki. Przychodzimy tacy, jacy jesteśmy, z pięknem naszego dobra, z naszym uśmiechem, z otwartym sercem. Wielu z nas przyszło tu dzisiaj pieszo z różnych stron kraju, a nawet spoza jego granic – bądźcie wszyscy pozdrowieni, święci pielgrzymi, ludzie dobra, bądźcie pozdrowieni tym pielgrzymim i staropolskim pozdrowieniem: „Szczęść Boże”.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Abp Pawłowski zapewnił: – My, Kościół Chrystusowy – a Kościół to my wszyscy – będziemy bronić prawdy, miłości, piękna, rodziny, życia ludzkiego i naszej wiary za wszelką cenę. Nie możemy się dać zastraszyć – „nie daj się zwyciężać złu, ale zło dobrem zwyciężaj!”. Musimy tworzyć dobro, dobrze działać, dobrze żyć. Choćby nas mieli wyśmiać, wytknąć palcem, ukarać – my będziemy czynić dobro, bo dobro, piękno i miłość to są nasze drogi ziemskiego pielgrzymowania ku niebu – podkreślił.

Podczas wieczornej Eucharystii abp Wacław Depo, metropolita częstochowski, który jej przewodniczył, poświęcił zioła i kwiaty. Złożono także przyrzeczenia Duchowej Adopcji Dziecka Poczętego.

Z okazji 100.rocznicy wznowienia stosunków dyplomatycznych między Stolicą Apostolską a Polską Ojciec Święty Franciszek udzielił Jasnej Górze na dzień 15 sierpnia błogosławieństwa papieskiego. Do błogosławieństwa dołączony był również odpust zupełny.

2019-08-21 11:24

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Podróż do własnego wnętrza

Niedziela legnicka 33/2019, str. 5

[ TEMATY ]

Pielgrzymki 2019

Archiwum autorki

Jedno z miejsc poświęconych pamięci Polaków

Jedno z miejsc poświęconych pamięci Polaków

Zakończyła się diecezjalna piesza pielgrzymka na Jasną Górę. W czerwcu pielgrzymi wędrowali z Lubina do Gietrzwałdu. Natomiast parafianka z Gwizdanowa Katarzyna Grabowska tym razem wybrała się do Wilna, aby Matce Bożej Ostrobramskiej powierzyć swoje i parafialne intencje

Pielgrzymka wyruszyła 15 lipca. Ponad 700 pielgrzymów wyruszyło z Suwałk w międzynarodowej pieszej pielgrzymce pod hasłem: „Do Maryi w mocy Bożego Ducha”.
CZYTAJ DALEJ

Rekolekcje Papieża: W Kościele otaczać się dobrymi ludźmi

2026-02-27 11:10

[ TEMATY ]

rozważanie

Rekolekcje papieża

Vatican Media

Im lepiej funkcjonują centralne urzędy Kościoła, tym większa korzyść dla Kościoła na całym świecie – na to wskazanie św. Bernarda zwrócił uwagę bp Erik Varden w dziesiątej nauce wygłoszonej podczas rekolekcji wielkopostnych Papieża i Kurii Rzymskiej. Przypomniał, że Bernard radził późniejszemu papieżowi Eugeniuszowi III przede wszystkim otaczać się dobrymi ludźmi.

Święty Bernard napisał traktat „O rozważaniu” (De consideratione). Cieszył się on najszerszym rozpowszechnieniem spośród wszystkich jego dzieł. Może się to wydawać zaskakujące, ponieważ tekst jest w istocie listem skierowanym do konkretnej osoby w wyjątkowej sytuacji. Bernard napisał go dla swojego współbrata, włoskiego mnicha Bernarda dei Paganelli, który — będąc już kapłanem Kościoła w Pizie — wstąpił do Clairvaux w 1138 roku.
CZYTAJ DALEJ

Świadectwo z Jasnej Góry: "Zostałam uzdrowiona. Te kule chcę zostawić Matce Bożej". Później do kul doszła jeszcze biała laska

2026-02-27 21:12

[ TEMATY ]

Jasna Góra

Matka Boża Częstochowska

świadectwo

Karol Porwich/Niedziela

Zawieszone na ścianach wota. Laski niewidomych, kule niepełnosprawnych i ortopedyczne podpórki. Każde z wotów to albo znak prośby, albo dowód wdzięczności wobec Maryi za okazaną pomoc

Zawieszone na ścianach wota. Laski niewidomych, kule niepełnosprawnych i ortopedyczne podpórki. Każde z wotów to albo znak prośby, albo dowód wdzięczności wobec Maryi za okazaną pomoc

Tamtego momentu, kiedy matka ułożyła ją na torach i przywiązała do szyn, nie pamięta. Za mała była. I dobrze, że nie pamięta. Matka już nie żyje, o zmarłych źle się nie mówi, a ją przecież dróżnik znalazł. Co za szczęście, że akurat po tych torach szedł! Takie rzeczy zdarzają się tylko na filmach, czyż nie? No więc miała już swój happy end. Wychowali ją dziadkowie.

WIĘCEJ ŚWIADECTW W KSIĄŻCE: ksiegarnia.niedziela.pl. DO KUPIENIA W NASZEJ KSIĘGARNI!
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję