Diego Maradona, jeden z najlepszych piłkarzy w historii, był niełatwym obiektem do sportretowania, trzeba było znaleźć klucz. Znany brytyjski dokumentalista Asif Kapadia znalazł go: skupił się w filmie „Diego” na okresie gry Maradony w SSC Napoli. Dzieciństwa na ulicach Buenos Aires, gry w CA Boca Juniors i FC Barcelona nie pominął, ale potraktował je tylko jako wstęp. Przyjście Maradony w 1984 r. do Neapolu nie było zwykłą zmianą drużyny – trafił tam w sam środek kotła, który mógł zawrócić w głowie. Za sprawą Maradony SSC Napoli stało się najlepszą drużyną Włoch i Europy, dzięki niemu Argentyna wygrała mundial. Ludzie w Neapolu malowali na ulicach jego portrety, wieszali w domach jego zdjęcia, chrzcili dzieci jego imieniem. Poczuli się na równi z kibicami i drużyn z bogatej północy, którzy gardzili ich klubem i miastem. Maradona stał się bożyszczem Neapolu, ale życie wymknęło mu się spod kontroli. Jak wiele gwiazd nie potrafił udźwignąć swojej sławy.
Dyrektor Archiwum ks. dr Michał Sołomieniuk (P) odbiera certyfikat dla dokumentu papieża Innocentego II dla arcybiskupstwa gnieźnieńskiego (1136 r.) przechowywanego w Archiwum Archidiecezji Gnieźnieńskiej
Dokument protekcyjny papieża Innocentego II z 1136 roku dla arcybiskupstwa gnieźnieńskiego, przechowywany w Archiwum Archidiecezjalnym w Gnieźnie, został wpisany na listę krajową programu UNESCO „Pamięć świata”. Decyzję o wpisie podjął Polski Komitet ds. UNEESCO.
Uroczystość wręczenia certyfikatów wpisu na listę odbyła się 26 czerwca w Belwederze w Warszawie, w obecności minister kultury i dziedzictwa narodowego.
Sylwester w Holandii przebiegł w cieniu tragedii i zamieszek. Kilka osób zginęło w wypadkach z fajerwerkami, doszło do kilkudziesięciu pożarów i ataków na policję oraz ratowników medycznych. W wielu miastach wprowadzono nadzwyczajne środki bezpieczeństwa. Jednym z najpoważniejszych zdarzeń był ogromny pożar zabytkowego kościoła w Amsterdamie - Vondelkerk.
Tegoroczna noc sylwestrowa w Holandii okazała się wyjątkowo dramatyczna. W różnych częściach kraju doszło do śmiertelnych wypadków związanych z użyciem fajerwerków, m.in. w Nijmegen i Aalsmeer. Policja bada, czy używany materiał pirotechniczny był legalny. W Bergen nad Morzem Północnym śmierć poniosło dziecko potrącone przez samochód.
Mówiono o nim, że był jak Księżyc wśród gwiazd. Prowadził niedościgły ascetycznie tryb życia. Jego szczególna zażyłość z Bogiem przejawiała się już za życia, ale najszerzej ujawniła się po śmierci. Dziś jest jednym z najbardziej znanych świętych w Kościele katolickim.
Choć od śmierci św. Szarbela mija w tym roku już 128 lat, popularność maronickiego mnicha w kapturze nie tylko nie słabnie, ale staje się coraz większa. Do grobu św. Szarbela, którego twarz znana jest z jedynego zdjęcia, na którym w niewytłumaczalny sposób został uwieczniony, przybywa rocznie ok.4 mln pątników. Dlaczego ten żyjący w pustelni eremita po swojej śmierci przyciąga tak ogromne tłumy? Skąd bierze się fenomen jego kultu?
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.